O paliwówkach słów kilka - zmiana obowiązujących przeliczników handlowych, zmiana interpretacji Zasad Gry

    This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

    • O paliwówkach słów kilka - zmiana obowiązujących przeliczników handlowych, zmiana interpretacji Zasad Gry

      1) Aktualne przeliczniki handlowe pomiędzy graczami wynoszą:
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum jedną, maksimum dwie jednostki kryształu.
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum dwie, maksimum trzy jednostki metalu.
      Za dwie jednostki kryształu należy zapłacić minimum jedną, maksimum dwie jednostki deuteru.
      Za dwie jednostki kryształu należy zapłacić minimum trzy, maksimum cztery jednostki metalu.
      Za trzy jednostki metalu należy zapłacić minimum jedną, maksimum półtorej jednostki deuteru.
      Za trzy jednostki metalu należy zapłacić minimum półtorej, maksimum dwie jednostki kryształu.

      Inaczej pisząc, widełki handlowe wynoszą od 1:1:2 [D:K:M] do 1:2:3 [D:K:M]


      2) Jak wiadomo, wszystkie surowce można wymienić u handlarza. Tutaj warto się skupić na najwyższych przelicznikach za każdy surowiec:
      Za jedną jednostkę deuteru możemy otrzymać maksimum 2 jednostki kryształu i 3 jednostki metalu.
      Za dwie jednostki kryształu możemy otrzymać maksimum 1 jednostkę deuteru i 3 jednostki metalu.
      Za trzy jednostki metalu możemy otrzymać maksimum 1 jednostkę deuteru i dwie jednostki kryształu,

      Powyższe rozwiązanie przyjęte w grze jest sensowne, zapobiega wymianom handlowym za antymaterię na zasadzie tam i z powrotem.


      3) Powyższe punkty tworzą możliwość zarabiania na handlu, z wykorzystaniem antymaterii. Zarobić da się na skupie deuteru za dowolny inny surowiec oraz na skupie metalu za kryształ.

      Kupuję od gracza 1000 deuteru, daję mu 1700 kryształu, następnie otrzymany deuter wymieniam u handlarza na 2000 kryształu. Mam 300 jednostek darmowego kryształu (minus koszty lotu), płacę za to wyłącznie antymaterią (3500 za jedną ofertę, 2500 przy promocji). Wszystko jest dość klarowne i uczciwe, jako że trzymam się przeliczników handlowych.

      Gracz, który chce sprzedać 1000 deuteru, może za nie otrzymać od 1000 do 2000 kryształu. Tworzą się tu dwie patologie:
      I) "paliwówki", czyli konta, które sprzedają swoim zaprzyjaźnionym kontom deuter za cenę minimalną, zazwyczaj za kryształ po 1:1, bo z takiego handlu zysk (1000 kryształu) jest większy niż z handlu metalem (1000 metalu), a i floty można wysłać mniej, bo zapłata kryształem zajmuje mniej miejsca niż zapłata metalem. Gracz handlujący z paliwówką z każdego 1000 zakupionego deuteru ma 1000 kryształu czystego zysku (minus koszty lotu).

      Zazwyczaj cena deuteru na uniwersum w zwykłym handlu kont niepowiązanych wynosi od 1,6 do 1,7 jednostki kryształu za 1 jednostkę. Oznacza to, że gracz handlujący z kontami niepowiązanymi, chcącymi mieć realną korzyść z handlu, musi handlować od 2,5 do 3,3 raza więcej, żeby osiągnąć ten sam zysk.

      II) "słupy", czyli konta, które skupują deuter, używając zawyżonych cen, następnie sprzedają go po cenie minimalnej kontom silniejszym. Skutkuje to tym, że powstaje handel ze słupem-pośrednikiem, w którym całą stratę na przelicznikach bierze na siebie pośrednik. Gracz niepowiązany chce sprzedać 1000 deuteru. Od zwykłego gracza-handlarza dostanie 1600-1700 kryształu lub 2600-2700 metalu. Od słupa dostanie 1900-2000 kryształu lub 2800-3000 metalu. Wybierze oczywiście ofertę lepszą dla siebie. Druga część handlu jest sprzedażą deuteru przez słup. Tutaj powtarza się schemat zwykłej paliwówki.

      Zwykły gracz-handlarz traci nie tylko musi handlować 2,5-3,3 raza częściej, ale również walczyć z nieuczciwą konkurencją. Słupowi bowiem nie zależy na rozwoju konta własnego, a na rozwoju konta, któremu sprzedaje deuter.

      W całym temacie abstrahuję od kwestii multikont (słupów i paliwówek będących alter ego gracza skupującego deuter po minimalnym przeliczniku).


      4) Przez dłuższy czas myślałem, że powyższy proceder wypełnia znamiona pushu, czyli:
      "Jest zabronione by silniejsze konto otrzymywało korzyści surowcowe od konta słabszego. (...)
      Za push może być również ukarany gracz, który: (...)
      - Wspiera silniejszego gracza surowcami w ramach "handlu" stosując niezrównoważone przeliczniki."

      Zasady Gry

      Ostatnio jednak zgłosiłem sprawę w systemie support i okazało się, że jest to zupełnie legalne, jeśli zachowywane są przeliczniki.

      5) Myślałem nad kilkoma rozwiązaniami tego problemu.

      1) Najlepszym, ale jednocześnie najbardziej skomplikowanym rozwiązaniem byłyby publiczne licytacje sprzedawanych surowców. Gracz anonimowo wystawiałby w grze surowce, a inni gracze (również anonimowo) licytowaliby przelicznik. Nick zwycięzcy licytacji i wystawiającego surowce na sprzedaż ujawniałyby się wyłącznie dla nich wzajemnie i przeprowadzaliby handel. Niestety tutaj ingerencja w samą grę byłaby spora, przez co wątpię, by to wprowadzono.

      Pozostałe dwa rozwiązania to zmiany w zasadach, więc teoretycznie proste do wprowadzenia.
      2) Podciągnięcie procederu "słupa" pod push. Konta, które nie odnoszą korzyści z handlu, po prostu handlować nie powinny. Strata punktowa lub surowcowa gracza słabszego nie powinna być warunkiem sine qua non zaistnienia pushu. Push to nie tylko strata w wartości punktowej konta, ale również długotrwałe zatrzymanie tej wartości powodujące powolny spadek konta w statystykach.
      3) Zmiana oficjalnych przeliczników handlowych na:
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum półtorej, maksimum dwie jednostki kryształu.
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum dwie i pół, maksimum trzy jednostki metalu.
      Za sześć jednostek kryształu należy zapłacić minimum trzy, maksimum cztery jednostki deuteru.
      Za sześć jednostek kryształu należy zapłacić minimum dziewięć, maksimum dziesięć jednostek metalu.
      Za piętnaście jednostek metalu należy zapłacić minimum pięć, maksimum sześć jednostek deuteru.
      Za piętnaście jednostek metalu należy zapłacić minimum dziewięć, maksimum dziesięć jednostek kryształu.

      Dla osób wolących widełki wyglądałoby to nieco mniej przerażająco: 1:1,5:2,5 [D:K:M] oraz 1:2:3 [D:K:M]

      Proszę o opinie i konstruktywną krytykę.

      Lwica jest boska :)
    • Istna rewolucja. Popieram! Handel powinien być dla zwykłych graczy a nie puszerów.
      Nie mam na loty by atakować graczy - handluję surowcami by za metal/kryształ dostać deuter
      Brakuje mi metalu/kryształu na budowlę to handluję deuterem by je mieć.

      Handlować - zamieniać się surowcami z innymi po przeliczniku tak jak u handlarza a nie robić z tego rynek gdzie topowi gracze często potrafią wyskoczyć sporo oczek w górę jak już uzbierają te swoje miliardy jednostek paliwa i na ogromnych magazynach u handlarza wymienią za max przeliczniki.

      A nie xxx kont wysyła deuter do słupa w atrakcyjnych cenach by ten po minimalu wzbogacił swojego pana i władcę...
      Ale o czym my mówimy jak na jednym z Uni sojusz Winter grozi ekowcom że zgasi każdemu światła na planetach jak nie zacznie sprzedawać deuteru :) (może gdyby handel był zdrowy nie trzeba by było takich ciekawych akcji) :D

      Przeliczniki podnieść minimal ot optymalne rozwiązanie.
      A w regulaminie nie ma nigdzie że długotrwałe handlowanie surowcami z jednym kontem po minimalu podlega pod push?
      Jest jak jest i w sumie ekowcy znaleźli patent na grę, flociarze mają jedno a ekowcy mają drugie.

      The post was edited 1 time, last by Krucjo ().

    • Popieram ogólną ideę całym sercem! Ciężko jest grać uczciwie na uni pełnym "kont zaprzyjaźnionych". Powstrzymam się tu od dodatkowych komentarzy, choć same się cisną...

      Najbardziej popieram rozwiązanie 2), ponieważ trafia ono w sedno problemu (de facto prawie w sendo, bo głównym problemem są multikonta, których niestety nikt nikomu nie udowodni).

      Natomiast sztywne ograniczenie przeliczników to rozwiązanie według mnie zbyt zdrastyczne. Czasami handlujemy w sojuszu po niższym przeliczniku jednorazowo, bo np. ktoś pilnie potrzebuje surowców na lot/badanie itp. Problem pojawia się, gdy jakieś konto gra nie dla "swojego dobra", a tylko po to, by wspierać silniejszego gracza.
    • Krucjo wrote:

      Handlować - zamieniać się surowcami z innymi po przeliczniku tak jak u handlarza a nie robić z tego rynek gdzie topowi gracze często potrafią wyskoczyć sporo oczek w górę jak już uzbierają te swoje miliardy jednostek paliwa i na ogromnych magazynach u handlarza wymienią za max przeliczniki.
      Właśnie rynek to dobry pomysł. Bo ja chętnie przegram z graczem-handlarzem, który wystawi wyższy przelicznik, zadowoli się mniejszym zyskiem i mnie pokona. Gorzej jest natomiast, gdy mój przelicznik przebije słup, który następnie odsprzeda deuter tak, by ktoś go kupił po 1:1.


      tom wrote:

      Natomiast sztywne ograniczenie przeliczników to rozwiązanie według mnie zbyt zdrastyczne. Czasami handlujemy w sojuszu po niższym przeliczniku jednorazowo, bo np. ktoś pilnie potrzebuje surowców na lot/badanie itp. Problem pojawia się, gdy jakieś konto gra nie dla "swojego dobra", a tylko po to, by wspierać silniejszego gracza.
      Gdy potrzebuję surowców na badanie, zazwyczaj i tak proszę o nie graczy silniejszych, więc tu pushu nie ma. A jeśli nawet biorę od słabszych, to mam 72 h na zwrot lub zapłatę. Te 72 h można przedłużyć u GO pisząc ticket, jeśli nie wyrabiasz się z czasem.

      Lwica jest boska :)
    • Ograniczenie widełek to zły pomysł, bo oram ekowców, żeby sprzedawali po 1:1 :)
      Chcecie zrewolucjonizować rynek, faworyzując przeliczniki dla sprzedających (górników) i gnojąc kupujących (flociarzy). Jak pytam graczy o dex, to zawsze oferuję 2,5:1,5:1. Oni niezadowoleni chcą 2,8:1,8:1, ns co dostają kontrpropozycję 2:1:1 + oranie.

      Niby idea szczytna, bo chcielibyście wyeliminować z gry konta-słupy, ale niemożliwa do zrealizowania.
      Na zmianę widełek się nie zgadzam ja jak i pewnie połowa społeczności ogame. Zostaje wprowadzenie rynku, który nic nie zmieni, bo te konta słupy będą wygrywały wszystkie licytacje, a następnie konto silniejsze zaatakuje taki słup, w ataku odbierze surowce i po ataku wyśle transportem surowce w zamian, legalnie handlując przy użyciu misji atakuj.


      Do tego przepraszam bardzo, ale nikt w tej grze nie będzie mi mówił, jak mam grać. Na jednym uniwersum gram "normalnie", a na inne swego czasu ściągnęli mnie znajomi właśnie w formie moonówki / gsówki / paliwówki, więc oczywista oczywistość, że na takim uniwersum moim celem było zaopatrywanie kumpli w tanie paliwo :)


      E: jest banalny sposób na eliminację tego procederu - skasować handlarza, lub ograniczyć mu przelicznik do 2,5:1,5:1
    • To będziesz orał, żeby sprzedawali po 1:1,5:2,5. Zmniejszy się różnica między Tobą a top 2, będzie ciekawiej.

      To nie jest faworyzowanie górników, bo zarówno górnicy, jak i flociarze mogą postawić dwa duże magazyny i zrobić flotę transportową. To jest próba ograniczenia przekrętów na handlu. Może i zastraszasz górników, ale większość takich kont, to konta ustawione tak, jak Twoje drugie. "Normalny" gracz, chcący skupić się na rozwoju, atakach, farmieniu, złomowaniu czy budowaniu, nie ma szans z graczem, który ma moonówkę/paliwówkę/gs-ówkę/rakietówkę etc, abstrahując już zupełnie od znanych chyba wszystkim graczom z TOP sposobów na multikonto.

      Co do "słupów", wygrają licytację, zostaną sfarmieni, nie będą mieli czym zapłacić. Dostaną bana. No i tych ofert będzie raczej sporo, więc słupy same tego nie ogarną. Można też wprowadzić możliwość blokady administracyjnej nakładanej na same licytacje. Przy czym to wymaga ingerencji GF, więc nad tym bym się nie rozwodził.

      Moonówki/paliwówki, później gs-ówki, to wszystko wypaczyło tę grę, w której była na początku idea równych szans. Teraz jej nie ma.

      Handlarza nie skasują, ani nie ograniczą, bo to dla GF zysk, to logiczne.

      Lwica jest boska :)
    • Nie stanowi to problemu przy grach PvE czy PvP z ograniczoną liczbą graczy na planszy, gdzie różne supporty, buffy, debuffy, healerzy krążą po mapach, a gracz nie jest w stanie kontrolować dwóch postaci jednocześnie.

      W grze strategicznej toczonej w czasie rzeczywistym typu OGame każde konto pomocnicze nastawione na Twój rozwój daje Ci niezdrową przewagę nad graczami grającymi samodzielnie.

      Moonówki to osobny problem. Myślę, że wystarczyłoby wprowadzić konieczność oddawania 100 % wartości próby zamiast równowartości zebranego debrisu. Większą wartość miałyby wymiany prób moonowych oraz MOONS, same plusy generalnie, tylko że gracze z topki mocno się przywiązali do swojej przewagi :P

      Lwica jest boska :)
    • Jako osoba handlująca po normalnych przelicznikach na masowo (w sumie sprzedałam/kupiłam: 2.358.135.342.677 surowców w 11.296 handelkach, aktualnie mam 308.936.362 punktów) strasznie bywa to denerwujące. Umawianie na handel, wysyłanie, ogarnięcie tego wszystkiego zajmuje mi mnóstwo czasu a ktoś ma 2 konta i zyski większe niż ja. -_-

      Lecimy:

      @buleon
      Jako ex członek powinieneś to wiedzieć :>
      Zasady są międzynarodowe więc żeby je zmienić trzeba napisać posta na forum board.origin.ogame.gameforge.com/index.php/BoardList/

      "I) "paliwówki", czyli konta, które sprzedają swoim zaprzyjaźnionym kontom deuter za cenę minimalną,"

      Hmm. Zwykli gracze również czasem sprzedają deuter po 2:1:1. Pewnie jakbym nie rzuciła większego przelicznika to miałabym z 10 takich dostawców. Wiem też że w innych sojuszach też ludzie kupują i sprzedają deuter po min i max (3:2:1 lub 2:1:1) bo tutaj wchodzi czynnik "lubię kogoś". Osobiście uważam że większym problemem jest:

      "II) "słupy", czyli konta, które skupują deuter, używając zawyżonych cen, następnie sprzedają go po cenie minimalnej kontom silniejszym.".

      Osobiście staram się walczyć z tym uświadamiając ludziom że sprzedając im deuter zarabia ktoś inny. Często nawet nie wiadomo kto i może się zdarzyć że ten deuter potem poleci na niego. Na innych uniach gdzie gram i ktoś mi oferuje duży przelicznik to zapala mi się czerwona lampka i zaczynam grzebać po stronach ile konto gra, jakie ma przyrosty, ile siedzi na urlopie, jakie miał nicki, w jakich sojuszach był. Wtedy kalkuluję dostać 20kk surowców więcej na 100kk czy sprzedać mniej ale ktoś nie będzie mieć 100% zysku w krysztale. Jako osoba która woli władować 1,6kkk surowców w licytatora niż żeby ktoś ukradł kilka kk to chyba wiadomo co wybieram. :fgrin:

      "1) Najlepszym, ale jednocześnie najbardziej skomplikowanym rozwiązaniem byłyby publiczne licytacje sprzedawanych surowców. Gracz anonimowo wystawiałby w grze surowce, a inni gracze (również anonimowo) licytowaliby przelicznik."

      Rozwiązanie totalnie nie eliminuje problemu Twoich "słupów" a je dodatkowo nakręca, ułatwia wszystko. Dlatego dziwię się że proponujesz takie rozwiązanie. Takie konta lewe mogłyby podbijać przelicznik do góry a nick jest anonimowy. 0_o

      Brakuje mi w Twoim poście plusów przelicznika 2:1:1.
      Przelicznik ten daje możliwość pożyczania surowców na dłuższy okres niż 72h. Nie raz pożyczałam komuś surowce a on potem spłacał mnie sprzedając deuter po 2:1:1. Po paru wymianach każdy wychodził na zero i dług był spłacony. Przy dużej różnicy między 3:2:1 a 2:1:1 długi spłaca się dość łatwo i szybko. Sama ostatnio również skorzystałam z takiej pożyczki, teraz spłacam długi. :fsmile:
      Część osób za pomocą przelicznika 2:1:1 i mojej ładowności zbiera sobie surowce na astro. Jak wiemy astro kosztuje dużo, nie każdy chce budować DT żeby potem je przetapiać. Niski przelicznik pozwala korzystać z moich DT.
      Jak sojusznik dostanie złoma a jest mocniejszy możemy pomóc mu w odbudowie wykorzystując przelicznik 2:1:1. Nie zawsze jest możliwa odbudowa przez sojusz. Przelicznik pozwala również odbudować kogoś spoza sojuszu.
      Rozwiązanie nr 3 zniszczy plusy przelicznika 2:1:1.

      @Starrk
      "Jak pytam graczy o dex, to zawsze oferuję 2,5:1,5:1. Oni niezadowoleni chcą 2,8:1,8:1, ns co dostają kontrpropozycję 2:1:1 + oranie."

      Ojej. Jestem Pan i władca uni. Wszyscy mają mnie słuchać. :<
      Ciekawe co będzie jak nas połączą. :fgrin:
    • @ciap nie chodziło mi o panoszenie się, tylko o wykazanie, że zawsze przeliczniki idą w stronę górników (2,6:1,6:1 i wyżej) a prawie nigdy w stronę flociarza (2,4:1,4:1 i niżej). Do tego Libra ma mało kandydat na łączenie i wielce prawdopodobnym jest, że jako młode uniwersum będzie docelowym dla innych młodych uniwersów :)
      A nawet jakby mieli nas połączyć z Wasatem lub Draco, to mi czy @ciamajdek nie zrobi to dużej różnicy, bo nie dostajemy jakoś daleko od tamtych topek. Gorzej się będzie miała reszta Libry, ale przy UF to już standard, że ktoś zyskuje, a ktoś inny traci. Tak czy siak UF nie powstrzyma mojego procederu wymiszania :D
      A jakby nas połączyli z u68, to mianuję Cię moją osobistą paliwówką w zamian za znajomość ze mną <3
      Gotzej, że z tego Twojego "Pan i Władca" sojusz przemianuje mnie na "Pan i Pani ciap", albo wbiją na konto i zmienią nick na Dagmarek :E
    • Starrk wrote:

      @ciap nie chodziło mi o panoszenie się, tylko o wykazanie, że zawsze przeliczniki idą w stronę górników (2,6:1,6:1 i wyżej) a prawie nigdy w stronę flociarza (2,4:1,4:1 i niżej).
      Śmiem twierdzić że każde przywołanie handlarza da mi większy przelicznik niż 2,4:1,4:1 w metalu, krysztale lub w obu.
      Nie ma czegoś takiego jak przelicznik flociarza, ekowca, uni Libra czy uni Wasat. Jest przelicznik minimalny który uzyskasz zawsze przy jednokrotnym klik u handlarza. Kupowanie po niżej (jak Ty robisz) jest dla mnie złodziejstwem i oszukiwaniem graczy. Handlujesz z kimś więc go szanuj. Dzięki tym osobom masz zyski. :fsmile:
    • @ciap nie możesz nazwać złodziejstwem coś, co jest w pełni legalne. Złodziejstwem byłoby zejście poniżej 2:1:1. Natomiast możesz to nazwać zaniżaniem wartości rynkowej deuteru, na co ja odeprę, że przy obecnym wydobyciu/zużyciu deuteru na Librze, przelicznik od 2,6:1,6:1 jest zawyżaniem wartości rynkowej, tak więc mamy dyskusję w nieskończoność. Szanuję wszystkich graczy i nikomu nie ubliżam (z wyjątkiem konfy WINTER, oni są debilami, więc się nie liczą), a do wszystkich rozmówców (patrz poprzedni nawias) zwracam się z szacunkiem. OGame to strategia ekonomiczna, czyli taka, w której na różne sposoby próbujemy rozwinąć konta. Zatem w myśl zasad ekonomii, gdy na giełdzie dochodzi do przecenienia akcji (wartość deuteru), to po przecenie przychodzi czas na zweryfikowanie i redukcję ceny (oranko planet), aż stabilizuje się cena satysfakcjonująca obie strony.
      Także szacunek do handlarza wsadź w to samo miejsce, w którym spoczywają antyrecki :)
    • "przelicznik od 2,6:1,6:1 jest zawyżaniem wartości rynkowej"

      Zawyżanie byłoby wtedy gdyby nie było handlarza. Jeżeli jedno przywołanie zawsze da lepszy przelicznik niż Ty oferujesz to dlaczego mam sprzedać Tobie i tracić na tym? Bo mi satelity pojedziesz?

      "@ciap nie możesz nazwać złodziejstwem coś, co jest w pełni legalne. Złodziejstwem byłoby zejście poniżej 2:1:1. "

      Jak pisałam dla mnie jest to złodziejstwo. Nie napisałam że jest to złamanie Zasad Gry. Nie myl dwóch rzeczy. Mogę mieć własną opinię. Jeżeli ktoś mi oferuje gorszy przelicznik niż handlarza a potem wymaga że mam mu sprzedać to jest dodatkowo chamstwo i cwaniarstwo. Rozumiem masz flotę i możesz innym grozić ale dla mnie strata satelit niczym nie różni się od sprzedawania deuteru taniej niż handlarz da mi przy 1 przywołaniu. Tu i tu tracę surowce. Może w przypadku handlu wygląda to na bardziej humanitarny sposób ale wynik jest taki sama - strata surowców gdy w łatwy sposób mogę mieć ich więcej.
    • @ciap idąc Twoim tokiem rozumowania, jeśli ktoś gra flotą, to musi albo się zgodzić na spartański przelicznik, być jak @'pawelos' i zacząć latać na wszystko, co da bilans powyżej zera, aby na ten dex zarobić :)
      Do tego przy regularnym traceniu satelit, dt i wydobycia tracisz znacznie więcej, niż przy handlu po ludzkim przeliczniku :E
    • Za to handlem oddajesz na tacy agresorowi a tak musi skanować, wysłać atak i pilnować. :E

      Dlaczego spartański? Jeżeli górnikowi opłaca się kupować drożej to również flociarzowi się będzie opłacać. Zawsze mówię że ten co kupuje deuter na tym zarabia. Dziwne że połowa tych elo pro flociarzy na planetach ma wysokie magazyny metalu i kryształu. Jada górników na forum że deuter jest dla flociarzy, że tylko oni powinni kupować a sami wymieniają go u handlarza. Ale w ich przypadku to już jest ok bo mają flotę. :roll:
    • @ciap cytując moje ulubione Toy Story: "Dobrze główkujesz mój miły.
      Lepsza siła argumentu niż argument siły."
      Także najpierw dyplomacja, a jak nie ma kompromisu, to...
      Pilnowanie ataków ma sens tylko na niektórych h uniwersach, na reszcie nic Cię nie zaskoczy w ciągu 20 minut lotu :E
    • ciap wrote:

      Hmm. Zwykli gracze również czasem sprzedają deuter po 2:1:1. Pewnie jakbym nie rzuciła większego przelicznika to miałabym z 10 takich dostawców. Wiem też że w innych sojuszach też ludzie kupują i sprzedają deuter po min i max (3:2:1 lub 2:1:1) bo tutaj wchodzi czynnik "lubię kogoś". Osobiście uważam że większym problemem jest:

      Ależ oczywiście, że są osoby, które zaniżają swój własny zysk dla kogoś, bo kogoś lubią, tak samo jak są osoby, które władują swoje własne surowce, żeby rakietowaniem planety otworzyć bunkier, który kto inny zniszczy flotą. Ludzie nie zawsze grają dla punktów, top czy surowców.

      Celem całej propozycji jest to, by zmniejszyć zakres widełek handlowych, co ma przełożyć się na większą równowagę gry i mniejsze różnice pomiędzy topką korzystającą z paliwówek a graczami, którzy z nich nie korzystają. Bo teraz tak naprawdę nie trzeba budować, nie trzeba farmić, złomować czy słać ekspedycji. Największy zysk jest właśnie z handlu. Bezpieczny, w miarę prosty, pewny i duży.

      ciap wrote:

      Osobiście staram się walczyć z tym uświadamiając ludziom że sprzedając im deuter zarabia ktoś inny. Często nawet nie wiadomo kto i może się zdarzyć że ten deuter potem poleci na niego. Na innych uniach gdzie gram i ktoś mi oferuje duży przelicznik to zapala mi się czerwona lampka i zaczynam grzebać po stronach ile konto gra, jakie ma przyrosty, ile siedzi na urlopie, jakie miał nicki, w jakich sojuszach był. Wtedy kalkuluję dostać 20kk surowców więcej na 100kk czy sprzedać mniej ale ktoś nie będzie mieć 100% zysku w krysztale. Jako osoba która woli władować 1,6kkk surowców w licytatora niż żeby ktoś ukradł kilka kk to chyba wiadomo co wybieram.
      Pytanie brzmi: dlaczego tego nie banujecie? Jest to pompowanie surowcami konta silniejszego, kosztem braku rozwoju słabszego. Chory system, który eliminuje uczciwie handlujących graczy.


      ciap wrote:

      Rozwiązanie totalnie nie eliminuje problemu Twoich "słupów" a je dodatkowo nakręca, ułatwia wszystko. Dlatego dziwię się że proponujesz takie rozwiązanie. Takie konta lewe mogłyby podbijać przelicznik do góry a nick jest anonimowy.
      Niech podbijają. Kupią deuter po 1,9:1 za kryształ i co z nim zrobią? Wystawią na planecie pod atak? Toż i teraz tak mogą, tylko to nielegalne, a push pasywny zdarza Wam się wykryć. Bo jeśli chcą przehandlować ten deuter z zyskiem, muszą przejść kolejną procedurę licytacji. I po 1:1 raczej nie sprzedadzą.


      ciap wrote:

      Brakuje mi w Twoim poście plusów przelicznika 2:1:1.
      Przelicznik ten daje możliwość pożyczania surowców na dłuższy okres niż 72h. Nie raz pożyczałam komuś surowce a on potem spłacał mnie sprzedając deuter po 2:1:1. Po paru wymianach każdy wychodził na zero i dług był spłacony. Przy dużej różnicy między 3:2:1 a 2:1:1 długi spłaca się dość łatwo i szybko. Sama ostatnio również skorzystałam z takiej pożyczki, teraz spłacam długi.
      Część osób za pomocą przelicznika 2:1:1 i mojej ładowności zbiera sobie surowce na astro. Jak wiemy astro kosztuje dużo, nie każdy chce budować DT żeby potem je przetapiać. Niski przelicznik pozwala korzystać z moich DT.
      Jak sojusznik dostanie złoma a jest mocniejszy możemy pomóc mu w odbudowie wykorzystując przelicznik 2:1:1. Nie zawsze jest możliwa odbudowa przez sojusz. Przelicznik pozwala również odbudować kogoś spoza sojuszu.
      Rozwiązanie nr 3 zniszczy plusy przelicznika 2:1:1.
      OGame nie zna pojęcia pożyczki surowców. Nie jest ona uregulowana w Zasadach Gry, jest to wyłącznie prywatna umowa między graczami. Co więcej zmiana widełek nie wyklucza powstania takiej umowy. Różnica pomiędzy 3:2:1 a 2:1:1 jest większa niż pomiędzy 3:2:1 a 2,5:1,5:1, ale pomiędzy ostatnimi dwoma ona również istnieje.

      To, o czym piszesz jest prawdą, sam parę miesięcy temu rakietowałem bunkier i dowiedziałem się po fakcie, że zwrot surowców za RMP (zysku z ataku nie miałem żadnego) będzie potraktowany jako push. Wtedy jeden jedyny raz użyłem minimalnego przelicznika, żeby pokryć straty.

      Przy czym zarówno Twoje, jak i moje przykłady, to margines. Większość tego typu transakcji odbywa się pomiędzy kontami ustawionymi, należącymi do jednego gracza, zarejestrowanymi w celu zwiększenia potencjału jego konta. I z tym chciałbym powalczyć.

      Starrk wrote:

      @ciap nie możesz nazwać złodziejstwem coś, co jest w pełni legalne. Złodziejstwem byłoby zejście poniżej 2:1:1. Natomiast możesz to nazwać zaniżaniem wartości rynkowej deuteru, na co ja odeprę, że przy obecnym wydobyciu/zużyciu deuteru na Librze, przelicznik od 2,6:1,6:1 jest zawyżaniem wartości rynkowej, tak więc mamy dyskusję w nieskończoność.
      Nie, Starrk. Wartość rynkowa deuteru to tyle, ile ludzie chcą za niego dać. Im więcej dadzą, tym mniejszy ich zysk. Zysk bierze się oczywiście z handlarza.
      Możesz wpływać na rynek, grożąc sprzedawcom atakami. To do Ciebie należy obranie taktyki. Natomiast obecny przelicznik sprawia, że paliwówki stają się kluczowym elementem koniecznym do zwycięstwa/liczenia się w rankingu, a to spore wypaczenie.

      Lwica jest boska :)
    • buleon wrote:

      1) Aktualne przeliczniki handlowe pomiędzy graczami wynoszą:
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum jedną, maksimum dwie jednostki kryształu.
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum dwie, maksimum trzy jednostki metalu.
      Za dwie jednostki kryształu należy zapłacić minimum jedną, maksimum dwie jednostki deuteru.
      Za dwie jednostki kryształu należy zapłacić minimum trzy, maksimum cztery jednostki metalu.
      Za trzy jednostki metalu należy zapłacić minimum jedną, maksimum półtorej jednostki deuteru.
      Za trzy jednostki metalu należy zapłacić minimum półtorej, maksimum dwie jednostki kryształu.

      Inaczej pisząc, widełki handlowe wynoszą od 1:1:2 [D:K:M] do 1:2:3 [D:K:M]


      2) Jak wiadomo, wszystkie surowce można wymienić u handlarza. Tutaj warto się skupić na najwyższych przelicznikach za każdy surowiec:
      Za jedną jednostkę deuteru możemy otrzymać maksimum 2 jednostki kryształu i 3 jednostki metalu.
      Za dwie jednostki kryształu możemy otrzymać maksimum 1 jednostkę deuteru i 3 jednostki metalu.
      Za trzy jednostki metalu możemy otrzymać maksimum 1 jednostkę deuteru i dwie jednostki kryształu,

      Powyższe rozwiązanie przyjęte w grze jest sensowne, zapobiega wymianom handlowym za antymaterię na zasadzie tam i z powrotem.


      3) Powyższe punkty tworzą możliwość zarabiania na handlu, z wykorzystaniem antymaterii. Zarobić da się na skupie deuteru za dowolny inny surowiec oraz na skupie metalu za kryształ.

      Kupuję od gracza 1000 deuteru, daję mu 1700 kryształu, następnie otrzymany deuter wymieniam u handlarza na 2000 kryształu. Mam 300 jednostek darmowego kryształu (minus koszty lotu), płacę za to wyłącznie antymaterią (3500 za jedną ofertę, 2500 przy promocji). Wszystko jest dość klarowne i uczciwe, jako że trzymam się przeliczników handlowych.

      Gracz, który chce sprzedać 1000 deuteru, może za nie otrzymać od 1000 do 2000 kryształu. Tworzą się tu dwie patologie:
      I) "paliwówki", czyli konta, które sprzedają swoim zaprzyjaźnionym kontom deuter za cenę minimalną, zazwyczaj za kryształ po 1:1, bo z takiego handlu zysk (1000 kryształu) jest większy niż z handlu metalem (1000 metalu), a i floty można wysłać mniej, bo zapłata kryształem zajmuje mniej miejsca niż zapłata metalem. Gracz handlujący z paliwówką z każdego 1000 zakupionego deuteru ma 1000 kryształu czystego zysku (minus koszty lotu).

      Zazwyczaj cena deuteru na uniwersum w zwykłym handlu kont niepowiązanych wynosi od 1,6 do 1,7 jednostki kryształu za 1 jednostkę. Oznacza to, że gracz handlujący z kontami niepowiązanymi, chcącymi mieć realną korzyść z handlu, musi handlować od 2,5 do 3,3 raza więcej, żeby osiągnąć ten sam zysk.

      II) "słupy", czyli konta, które skupują deuter, używając zawyżonych cen, następnie sprzedają go po cenie minimalnej kontom silniejszym. Skutkuje to tym, że powstaje handel ze słupem-pośrednikiem, w którym całą stratę na przelicznikach bierze na siebie pośrednik. Gracz niepowiązany chce sprzedać 1000 deuteru. Od zwykłego gracza-handlarza dostanie 1600-1700 kryształu lub 2600-2700 metalu. Od słupa dostanie 1900-2000 kryształu lub 2800-3000 metalu. Wybierze oczywiście ofertę lepszą dla siebie. Druga część handlu jest sprzedażą deuteru przez słup. Tutaj powtarza się schemat zwykłej paliwówki.

      Zwykły gracz-handlarz traci nie tylko musi handlować 2,5-3,3 raza częściej, ale również walczyć z nieuczciwą konkurencją. Słupowi bowiem nie zależy na rozwoju konta własnego, a na rozwoju konta, któremu sprzedaje deuter.

      W całym temacie abstrahuję od kwestii multikont (słupów i paliwówek będących alter ego gracza skupującego deuter po minimalnym przeliczniku).


      4) Przez dłuższy czas myślałem, że powyższy proceder wypełnia znamiona pushu, czyli:
      "Jest zabronione by silniejsze konto otrzymywało korzyści surowcowe od konta słabszego. (...)
      Za push może być również ukarany gracz, który: (...)
      - Wspiera silniejszego gracza surowcami w ramach "handlu" stosując niezrównoważone przeliczniki."

      Zasady Gry

      Ostatnio jednak zgłosiłem sprawę w systemie support i okazało się, że jest to zupełnie legalne, jeśli zachowywane są przeliczniki.

      5) Myślałem nad kilkoma rozwiązaniami tego problemu.

      1) Najlepszym, ale jednocześnie najbardziej skomplikowanym rozwiązaniem byłyby publiczne licytacje sprzedawanych surowców. Gracz anonimowo wystawiałby w grze surowce, a inni gracze (również anonimowo) licytowaliby przelicznik. Nick zwycięzcy licytacji i wystawiającego surowce na sprzedaż ujawniałyby się wyłącznie dla nich wzajemnie i przeprowadzaliby handel. Niestety tutaj ingerencja w samą grę byłaby spora, przez co wątpię, by to wprowadzono.

      Pozostałe dwa rozwiązania to zmiany w zasadach, więc teoretycznie proste do wprowadzenia.
      2) Podciągnięcie procederu "słupa" pod push. Konta, które nie odnoszą korzyści z handlu, po prostu handlować nie powinny. Strata punktowa lub surowcowa gracza słabszego nie powinna być warunkiem sine qua non zaistnienia pushu. Push to nie tylko strata w wartości punktowej konta, ale również długotrwałe zatrzymanie tej wartości powodujące powolny spadek konta w statystykach.
      3) Zmiana oficjalnych przeliczników handlowych na:
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum półtorej, maksimum dwie jednostki kryształu.
      Za jedną jednostkę deuteru należy zapłacić minimum dwie i pół, maksimum trzy jednostki metalu.
      Za sześć jednostek kryształu należy zapłacić minimum trzy, maksimum cztery jednostki deuteru.
      Za sześć jednostek kryształu należy zapłacić minimum dziewięć, maksimum dziesięć jednostek metalu.
      Za piętnaście jednostek metalu należy zapłacić minimum pięć, maksimum sześć jednostek deuteru.
      Za piętnaście jednostek metalu należy zapłacić minimum dziewięć, maksimum dziesięć jednostek kryształu.

      Dla osób wolących widełki wyglądałoby to nieco mniej przerażająco: 1:1,5:2,5 [D:K:M] oraz 1:2:3 [D:K:M]
      Będzie ciężko bo wiadomo maksymalny przelicznik jest tylko w handlarzu i za to słono trzeba becalować , słupy i reszta co używa tora do ogarnięcia większych ilości kont oddają po minimalnym i tym sposobem super flociarze są bardzo szczęśliwi i najgorsze że wszystko jest legalne wystarczyło by dać u każdego handlarza jak z czasów powstania uni 1 2 3 wtedy pamiętam że był handlarz u każdego ale j/w wspomniano tu chodzi o PINIĄDZ więc nic tu nie poradzimy zostaje tylko to tolerować bo ciężko o dobry pomysł mając za wroga antymaterię.
    • Dlatego też mój pomysł w żaden sposób nie odnosi się do antymaterii, przynajmniej bezpośrednio.

      Niestety obniża zyski handlarzy, a to oni płacą GameForge za grę. Jest ich po kilku na każdej uni, a z badań wynika, że za grę płaci od 1 do 10 % graczy. Nawet jeśli ktoś będzie chciał grać bez wsparcia paliwówek, to co najwyżej wyda jeszcze więcej. Są to ludzie, którzy płacą i chcą wygrywać, więc GameForge im tego nie zabierze. Dlaczego? Bo przestaną płacić...

      Liczę już tylko na jedno - na oficjalne uznanie przez kogoś z administracji, @Art, @smoki lub @Kasia321 legalności takiego procederu. Żeby było wprost powiedziane, że można sobie ściągnąć kogoś, kto będzie pompował Twoje konto, sprzedając Ci deuter za kryształ po przeliczniku 1:1. Kto będzie skupował po wysokich przelicznikach deuter od innych graczy i później Ci będzie sprzedawał po przeliczniku 1:1. Kto będzie sprzedawał u handlarza metal i kryształ za deuter i później sprzedawał po przeliczniku 1:1.

      Mnie sam fakt, że nie rozdają za to banów, nie wystarcza. Według zapisów Zasad Gry:
      "Jest zabronione by silniejsze konto otrzymywało korzyści surowcowe od konta słabszego."
      "- Wspiera silniejszego gracza surowcami w ramach "handlu" stosując niezrównoważone przeliczniki."
      "- Wykorzystuje dodatkowe sposoby i możliwości, by silniejsze konto otrzymywało korzyści surowcowe od konta słabszego."
      "Uwaga, push obejmuje powyższe przypadki, jednakże nie jest do nich ograniczony."

      Lwica jest boska :)
    • Minęło 9 miesięcy. Może jednak pora poddać pod debatę ten pomysł?
      Coraz bardziej widać narastające problem/y konstrukcji przestarzałych zasad gry
      Jak rozumiem celem tego tematu było zaproponowanie realnych i możliwych poprawek.
      Krótkie przedstawienie problemu. Zasady gry zostały uzupełnione w listopadzie zeszłego roku o szczególne przypadki, lecz myślę, że tutaj są potrzebne bardziej szczegółowe i "na czasie" czyt. radykalne zmiany. Rewitalizacja. Jest to możliwe @Art ?.
      Gra jest w takim stanie, że administracja, jak i gracze są bogatsi o nową "wiedzę". Mniej lub bardziej wykorzystywaną zgodnie z obowiązującymi zasadami gry.

      Każdy serwer ogame (de,pl itd) posiada mniej lub bardziej uszczegółowione zasady gry, jednak wiele rzeczy jest wspólnych. Z czasem zapewne te zasady będą i tak zmieniane, ponieważ osobiście myślę że za kilka lat możliwa jest duża fuzja, która będzie dotyczyła już poszczególnych serwerów. Nie jest to potwierdzona informacja. To raczej gdybanie. Nie cytujcie mnie. Może tak być, może tak nie być.. zależy. Jeśli by do takiej fuzji doszło, trzeba będzie i tak ujednolicić zasady i osobiście nie widzę powodu.. ekhm oprócz znanych mi powodów wielu graczy :E .. dla którego niektóre zmiany nie mogłyby być wprowadzone zdecydowanie szybciej. Kwestie priorytetów dla administracji w tym momencie bym pominął. Myślę, że jeśli nawet temat zasad gry się pojawił to musi mieć on dosyć mały priorytet, ponieważ nie widać chęci do zmian jeśli grający operatorzy, administratorzy forum (duża grupa ludzi w skrócie) również z obecnego stanu zasad gry może korzystać.

      Na tą chwilę jak najbardziej chodzi mi o konkretny punkt w zasadach gry.
      Korci mnie zająć również stanowisko w temacie na literę M jak multikonto, ale @Starrk miał dosyć przekonujący argument. Na razie odpuśćmy i skupmy się na irytującym zjawisku. Temat na literę P jak push. Tym, z którego nasza administracja jest stale szkolona przez graczy.

      Nie ma co ukrywać. Problem się... nasilił.

      GDZIE NASZ TOP 1 ?
      God Bless PUSHerinho z Draco - PERM + KASACJA
      Pysiu co się stało?
      Pusherzy z Ays (SzaQ i Melek)
      Faktyczna sytuacja na Ogame- co jest "uczciwe", na co OG przymykają oczy i co ludzie w topce robią, by w niej być
      Ban top1
      Protest wobec pusherowi na uCosmos
      Porozmawiajmy o pushu
      piękny gong?
      tyle ładnych pushówek
      25 banananów i małpy w klatkach.
      Cała prawda o mnie i o Majsie

      Klauzula: Jeśli niektórych cytowania te bolą, lub czują się niewinni to naturalnie przepraszam. Nie ma na celu nikogo atakować. Jeśli tak się stanie to po wczorajszej zagorzałej dyskusji w DiD Uni Quantum wiadomo, że należy się zgłosić telefonicznie do jednej z aministratorek, za pośrednictwem drugiej w celu przeczyszczenia (kaszle) usunięcia postów z prawdą.
      Myślę, że temat ten nie służy do oceny pracy teamu, roztrząsania jego decyzji. Zostawmy to na chwilę za nami. Już nie mam duszności. Kasłać nie będę.

      Jak zrozumiałem, intencją autora @buleon było zaproszenie do stołu, abyśmy mogli mieć miejsce wspólne do debaty o konkretnych punktach regulaminu, które w sposób świadomy są wykorzystywane, bo nie są według obecnych zasad interpretowane jako push.
      Takiej intencji ze strony administracji gry, jak i forum nie ma. I nie było przez ostatnie 9 miesięcy. Obawiam się, że.. nie będzie.
      Myślę jednak, że miejsce do takiej debaty dla graczy powinno się znaleźć i być może będzie ono miało jedynie charakter informacyjny.
      Może być jednak tak, że okażę się pomocne w formułowaniu Zasad Gry 2.0.

      Zakładając, że jest możliwa zmianą konstrukcji zasad gry.
      Podobnie jak autor myślę, że pierwszą zmianą powinny być przeliczniki w handlu. Obecne widełki są zbyt szerokie. Powoduje to, świadomy napływ surowców od kolegów lub "kolegów" górników przy handlu minimalem (2:1:1). Wiele kont dzięki temu zyskuje absurdalne przyrosty punktowe, które odbierają całkowicie chęci graczom, którzy nie chcą opierać swoich przyrostów na kolegach lub "kolegach" lub nie mogą lub nie chcą tego zrobić z różnych przyczyn. Pojawi się tutaj zapewne wiele głosów, że skupowanie deuteru po uni i puszczanie w handlarzu po maksymalnym przeliczniku nie jest w istocie złamaniem żadnego regulaminu. Tak rzeczywiście jest. Nie handlarz i nie antymateria jest problemem. Problemem jest przelicznik i gracze. Na potrzeby merytorycznej dyskusji ostatni problem pominę.

      Nie zatrzyma to kompletnie pushu jeśli ktoś posiada 30 "kolegów", a jednak diametralnie może zmienić rozgrywkę dla wielu graczy, którzy nie będą chcieli ładować astronomiczne ilości antymaterii aby wymieniać na kontach słupach sos na deuter (dla przykładu Uni Libra ifotos.pl/z/qwwhsne). Błagam. Bez dyskusji o tym, jak to odciąży z ciężkiej waluty kieszeń GF.
      Myślę, że ta propozycja zmiana raczej ma charakter łatki. Jednak jest na tyle istotna, że przy braku reakcji ze strony administracji za jakiś czas może się okazać, że większość pozostałych niedobitków tej gry będzie grała przeciwko sobie i swoim "kolegą". Trudno to nazwać rywalizacją. O PvP nawet nie wspomnę jeśli nie pisaną zasadą jest posiadanie paliwówek.
    • @gardze wami dziękuję za odpowiedź, choć trochę się od czasu napisania tego postu zmieniło.

      ciap wrote:

      Zasady są międzynarodowe więc żeby je zmienić trzeba napisać posta na forum board.origin.ogame.gameforge.com/index.php/BoardList/
      Nie znam się, ale zakładam, że ciap ma rację i ten temat bez dalszego ciągu nie ma żadnego sensu.

      Pomimo słania privów, oznaczania GA i CoMa w poście, nie odezwali się, widać nie mają takiego obowiązku. Możemy więc tylko pokrzyczeć sobie na forum, nic wyżej nie pójdzie. Po ostatnim poście poszedłem na IRC, na kanał #ogame.pl-support, gdzie dowiedziałem się, że nikt tego na forum nie potwierdzi, że każdy przecież może przyjść i zapytać, może wysłać ticket i dostanie odpowiedź, a Zasady Gry są jasne i nie wymagają tłumaczenia. Dostałem również zakaz publikowania treści rozmowy z kanału i naturalnie nie mogę wkleić screena z ticketa.

      Nikt więc z Teamu publicznie tego nie potwierdzi, ale strategia paliwowa, opisywana przeze mnie wielokrotnie, jest legalna. Jeśli ktoś nie wierzy, niech napisze ticket.

      Stwierdziłem, że to nie ja jestem od interpretacji Zasad Gry, więc przyjąłem tłumaczenie z IRC do wiadomości. Zastosowałem tę strategię w jej legalnym wydaniu, to jest założyłem kilkanaście kont (po jednym na uniwersum) i zacząłem je rozwijać. Na niektórych spotkałem dawnych znajomych, na innych pisałem do nieznajomych, z propozycjami umowy na dwustronny handel deuterem. Na ten moment moje konto jest wspierane przez dziewięć osób, które handlują bezpośrednio ze mną. Ja wspieram te osoby na uniwersach, gdzie mają tzw. konta główne. Początkowo nie daje to jakiegoś wielkiego zysku, ale po kilku miesiącach jest on wymierny.

      Czy jest to patologia? Mówiąc szczerze nie wiem. Z jednej strony jest tutaj mniej (konto sprzedające wyłącznie swój deuter po 1:1:2) lub bardziej (konto kupujące po 1:2:3 deuter od innych, by mi sprzedać po 1:1:2 lub wręcz wymieniające za pomocą antymaterii resztę swoich surowców na deuter, by mi go później sprzedać po najniższej cenie) widoczna strata potencjalnego zysku konta słabszego, która jest równa mojemu zyskowi.
      Z drugiej każdy może tą strategię zastosować. Zachęcałem do tego wielokrotnie, m.in. w temacie: Miejsce na forum dla osób potrzebujących paliwowego supportu

      Myślałem jeszcze o stworzeniu poradnika opisującego tą strategię, ale widząc nikłe zainteresowanie całym tematem na forum, odpuściłem sobie. Ci, co mają wiedzieć, wiedzą też pewnie o multi i o tym jak je zastosować, więc nie będą zainteresowani umową, a ci, co nie wiedzą i tak do działu FAQ nie trafią.

      Nie liczę już na nic ze strony Teamu, po prostu sobie gram. Jeśli mam wątpliwość, piszę ticketa.

      Jeśli masz ochotę, to ciągnij to @gardze wami - ja już mam dość rozczarowań.

      Edit: Po rozmowie z kolegą, dodam:
      - zmiana przeliczników nie wyeliminuje pushu multikontowego, ale znacznie utrudni strategię dwustronnych umów uni za uni.

      Edit 2: Mam całkiem fajny Nekkar i Zibal jako support w zamian za support na Xanthus (może być od zera, surowce się dośle). Virgo, Wezn, Quantum i Taurus - tu już trochę gorzej, ale też da radę.

      Lwica jest boska :)

      The post was edited 1 time, last by buleon: Autoreklama ().

    • Uważam że rodzajem śledczego dziennikarstwa w aferze paliwowej robisz kawał dobrej roboty. Nie poddawaj się - zwłaszcza jeśli masz wsparcie. Tu akurat pomysł nie ingeruje w skrypt, ale kosmetyczną edycję treści zasad. Myślę, że w walce ze skrajnie zakompleksionymi ludźmi lepszy jest drobny pomysł, który choć trochę ogranicza proceder, niż żaden.
    • Jedynym sposobem na zlikwidowanie tego problemu , jest wprowadzenie sztywnego przelicznika w Handlu
      Niestety nie znam na tyle angielskiego by to napisac i umiescic na board.origin.ogame.gameforge.com/index.php/BoardList/
      Bardzo prosze znajacych na tyle angielski by umiescic projekt sztywnych przelicznikow w Handlu i wyslanie go tam gdzie trzeba
      Pozdrawiam
      "KOCHAM ŻYCIE KTÓREGO NIE NAWIDZE, NIENAWIDZE ŻYCIA KTÓRE KOCHAM"
    • Nie wiem czy dobrym pomysłem jest ustawienie sztywnych przeliczników ponieważ... najwięcej stracą na tym zwykli gracze którzy grają eko i deuter sprzedają. Wrócimy do starych czasów, może będzie nawet gorzej. Nikt nie będzie chciał deuteru kupować - po co kupować jak taniej można mieć u handlarza, nie płacimy za transport + surowce mamy od razu. Osobie która gra eko nie będzie się opłacać budować kopalni deuteru wysoko - czyli straci to na opłacalności. Większe eko będzie jeszcze większym kosztem np. mam XX surowców i buduję za to kryształ bo wiem że choć deuter opłaca się 10 razy bardziej to nikt mi go nie kupi (widziałam kopalnie deuteru 20 przy 35 kryształu). Deuter zawsze wymieniamy na ten surowiec którego mamy za mało. Dlatego uważam że stracą na tym zwykli gracze. Osoby które korzystają z 2:1:1 sobie te surowce wyfarminą. :fsmile:

      Minimalny podnieść na 2,5:1,5:1?


      gardze wami wrote:

      Zasady gry zostały uzupełnione w listopadzie zeszłego roku o szczególne przypadki, lecz myślę, że tutaj są potrzebne bardziej szczegółowe i "na czasie" czyt. radykalne zmiany.
      Te szczegółowe przypadki są od minimum sierpnia 2012. :fsmile:
      Temat w grudniu jedynie dostał nową oprawę (połączenie 2 tematów).
    • john malkowitz007 wrote:

      Bardzo prosze znajacych na tyle angielski by umiescic projekt sztywnych przelicznikow w Handlu i wyslanie go tam gdzie trzeba
      Nie tak dawno zgłosiłem tutaj propozycję odnośnie patologii w licytatorze - na pewno skojarzysz. W efekcie wygląda to tak... [LINK]. No ale to dygresja.

      Rzeczywiście, ciapuleńka słusznie zauważyła poboczny mankament. W syntezie pomysłu i uwag wymyśliłem sobie opcję utożsamienia widełek przelicznika między graczami z przelicznikiem u handlarza. Jedynym profitem za wydaną antymaterię dla gracza byłby wykluczony transport. W grze jest kilka takich drobnych profitów.
    • Hermes wrote:

      Uważam że rodzajem śledczego dziennikarstwa w aferze paliwowej robisz kawał dobrej roboty. Nie poddawaj się - zwłaszcza jeśli masz wsparcie. Tu akurat pomysł nie ingeruje w skrypt, ale kosmetyczną edycję treści zasad. Myślę, że w walce ze skrajnie zakompleksionymi ludźmi lepszy jest drobny pomysł, który choć trochę ogranicza proceder, niż żaden.
      Problem w tym, że multikontom to życie utrudni, ale legalną strategię opartą na umowach pomiędzy graczami ukróci zupełnie - gracz, który kupuje antymaterię będzie miał zysk o połowę mniejszy, multikonto też. Gracz, który kupuje od prowadzonego przeze mnie supportu po minimalu, by sprzedać drożej, będzie musiał pozbyć się pewnie 2/3 zysku.

      Z drugiej strony znam tylko kilka osób, którym chce się go stosować (zawsze łatwiej grać samemu ze sobą niż umawiać transporty z drugą osobą).

      john malkowitz007 wrote:

      Jedynym sposobem na zlikwidowanie tego problemu , jest wprowadzenie sztywnego przelicznika w Handlu
      Niestety nie znam na tyle angielskiego by to napisac i umiescic na board.origin.ogame.gameforge.com/index.php/BoardList/
      Bardzo prosze znajacych na tyle angielski by umiescic projekt sztywnych przelicznikow w Handlu i wyslanie go tam gdzie trzeba
      Pozdrawiam
      Sztywny przelicznik w handlu jest nierealny. Myślisz, że dlaczego handlarz za antymaterię kosztuje 3,5 k? Dlatego, żeby gracze mogli zarabiać surowce, dając GameForge walutę.

      Szerzej, GameForge zależy na maksymalizacji zysków, czyli na możliwie największej ilości wymian. Jeśli zarobek surowcowy z tego będzie mniejszy, będzie dokonywanych mniej wymian (będą gromadzone większe ilości, żeby to się w ogóle w miarę opłacało, względnie ludzie przestaną bawić się handlarzem, a zaczną w inny sposób zdobywać surowce i nie mam tu wcale na myśli farmingu czy ataków) - sądzę, że właścicielowi gry raczej nie zależy na zmniejszeniu zysków i przeliczniki nie zostaną zmienione.

      Jeszcze kilka lat temu przeliczniki nie były sztywno określone i nie wiadomo było, gdzie kończy się handel, a zaczyna push. Obecnie tego problemu nie ma. Są widełki i w widełkach należy się zmieścić. Osoby, którym przeszkadza handel po minimalu, niech po prostu same zaczną w ten sposób handlować, wtedy dojdą do wniosku, że problemem nie jest push, a właśnie multikonta, możliwość handlu na większą skalę, możliwość uzyskania większego obrotu i większych zysków.

      Gdy zaczynałem ten temat, handlowałem trochę na Urielu, dając bodajże 1:1,7:2,7 i do szewskiej pasji doprowadzały mnie konta, które skupowały po 1:2:3, blokując mnie totalnie i sprzedając ten deuter po minimalu graczom z topki. Teraz uznaję to za część strategii, sam to stosuję, grając i jako zwykła paliwówka, i jako aktywny handlarz. Zasady pozwalają na przyjęcie takiej strategii, więc serdecznie zachęcam do zakładania kont, pisania do ludzi i do zawierania umów. W ten sposób bardziej się zaszkodzi multipusherom niż obcinając przeliczniki. To czy ma się 100 kk punktów czy 500 kk nie ma znaczenia, wszystko ma jakiś punkt odniesienia, którym w OGame zazwyczaj jest liczba punktów przeciwników.

      Lwica jest boska :)