I kolejny remis 1:1 na wyjeździe.
Brożek miał dwie "setki" i niestety żadnej nie wykorzystał,wystarczyłaby ta pierwsza w 4 min. kiedy Wisła atakowała z pomysłem,trafienie dodałby wiatru.Czego Brożek nie wykonał,zrobił Głowacki,niepilnowany bez problemu pokonał Buchalika.Miśkiewiczowi niewiele brakło żeby przerzucić piłkę nad bramką ale to była kara za bierność i nieskuteczność dla całego zespołu.Dawał się znać brak Stiepanovića w środku pola w drugiej połowie,Nalepa zdecydowanie nie wyrabiał.Po zejściu Brożka (póki co nie słyszałem o jakiejś poważnej kontuzji) w grze ofensywnej brakowało...Brozka
młody Kamiński powinien częściej dostawać szansę na grę.
Kolejny mecz przeciwko Legi u siebie gdzie gramy dobrze,jednak po wczorajszym meczu spodziewam się pierwszej porażki w sezonie.Chociaż przed meczem z Lechem miałem podobne myśli...
Brożek miał dwie "setki" i niestety żadnej nie wykorzystał,wystarczyłaby ta pierwsza w 4 min. kiedy Wisła atakowała z pomysłem,trafienie dodałby wiatru.Czego Brożek nie wykonał,zrobił Głowacki,niepilnowany bez problemu pokonał Buchalika.Miśkiewiczowi niewiele brakło żeby przerzucić piłkę nad bramką ale to była kara za bierność i nieskuteczność dla całego zespołu.Dawał się znać brak Stiepanovića w środku pola w drugiej połowie,Nalepa zdecydowanie nie wyrabiał.Po zejściu Brożka (póki co nie słyszałem o jakiejś poważnej kontuzji) w grze ofensywnej brakowało...Brozka
młody Kamiński powinien częściej dostawać szansę na grę.Kolejny mecz przeciwko Legi u siebie gdzie gramy dobrze,jednak po wczorajszym meczu spodziewam się pierwszej porażki w sezonie.Chociaż przed meczem z Lechem miałem podobne myśli...


Choć Legia miała więcej strzałów, to jednak obie drużyny miały setki więc zwycięstwo Wisły nie było niezasłużone. Z drugiej strony, mecz mógł się równie dobrze skończyć remisem albo zwycięstwem Legii.

oczywiście styl Wisły pozostawia wiele do życzenia,jest nad czym pracować i tak się zastanawiam na ile okażą się prawdziwe słowa o zimowych transferach...
) mysla o dobrym wystepie w pucharach to zaczna dzialac juz w zimie. Na ekstraklase, jak to na ekstraklase, czasami wystarczy motywacja i bieganie (plus 2-3 obytych grajkow ktorzy ogarna druzyne na boisku). Na Europe potrzeba juz jakosci, choc troche.
dobrze że dzisiaj z Koroną udało się zaklepać 3 punkty po dobrym meczu,nawet bardzo jeżeli weźmiemy pod uwagę ostatnie występy,dużo strzałów i wyraźna przewaga w posiadaniu piłki plus fajna bramka Brożka,zostajemy na pudle 
we Wrocławiu też Legia dostała prezent od sędziego po raz kolejny ?
na upartego można robić wyliczanki kiedy kto komu pomógł.