Antyobrona i Antyrecki vs. Skrócenie czasu dolotu recyklerów

    This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

    • kaper1 wrote:

      Ale załóżmy, że masz rację, że to "poroniony pomysł". To proszę opisz taką większą akcję ze szczegółami, przedstaw w niej wady tej propozycji i każdy, kto czyta ten dział oceni, czy rzeczywiście propozycja jest do kitu. Postaraj się i zrób to w celach dydaktycznych, na które się tak często powołujesz.
      Watpie by ktos Ci opisal gruba akcje krok po kroku :) takich akcji nie wyjasnia sie publicznie. Im mniej wiedza o tym co potrafisz zrobic w grze z flota i jaka masz wiedze na temat mechaniki gry tym lepiej, zapamietaj to sobie ;) i tak jak juz pisalem wczesniej, zeby bylo sprawiedliwie to jesli skracanie lotu reckow za anty to i to samo z flota atakujaca :E jak juz wydawac anty to na pewny zysk a nie przepalac setki milionow jak nie miliardy paliwa i nic z tego nie miec :)
    • Truck driver wrote:

      Watpie by ktos Ci opisal gruba akcje krok po kroku takich akcji nie wyjasnia sie publicznie. Im mniej wiedza o tym co potrafisz zrobic w grze z flota i jaka masz wiedze na temat mechaniki gry tym lepiej, zapamietaj to sobie

      @Truck driver zabrzmiało to tak, jakby gra w OGame była ósmym stopniem wtajemniczenia na osiem możliwych, a co więcej, tak, jakby to jakieś grupa trzymająca władzę i wiedzę przekazywała ją tylko wybranym - nie sądzisz, że brzmi to prześmiesznie.

      Ale niech i tak będzie. Nikt nie wymaga zdradzania co i kto potrafi, i jaką ma wiedzę na temat mechaniki gry. Nie sądzisz, jednak, że skoro masz takie zdolności, to i potrafisz je w sposób mniej, lub bardziej udany, ukryć je w opisie. To nie powinno stanowić żadnego problemu dla pro-gracza, bo ja uważam z kolei, że dzielenie się umięjętnościami ubogaca tę gierkę, stawia rozgrywkę na coraz to wyższym poziomie gry i artyzmu, stawia przed nami większe wyzwania i dlatego chętnie się dzielę wszystkim i ze wszystkimi a tym bardziej z wrogami, bo dopinguje mnie do jeszcze większego wysiłku.
      Mam nadzieję, że takie jest i Twoje podejście do tej gry a jeżeli nie, to zrozumiem, każdy jest inny i ma prawo do swojego zdania.
      Ja tylko poprosiłem @justvroum, może się zgodzić, może odmówić, takie jego prawo.
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      @Truck driver zabrzmiało to tak, jakby gra w OGame była ósmym stopniem wtajemniczenia na osiem możliwych, a co więcej, tak, jakby to jakieś grupa trzymająca władzę i wiedzę przekazywała ją tylko wybranym - nie sądzisz, że brzmi to prześmiesznie.
      Jak wspomnialem wyzej, nie bede z Toba sie rozdrabnial na temat technik latania flota jakie znam bo po co komu wiedziec czego sie nauczylem przez kilka lat gry :P podstawy zna kazdy ale jedni lataja lepiej a drudzy gorzej a jeszcze inni bez botow i kilku/kilkunastu kont pomocniczych nie byliby w stanie zbudowac i utrzymac zadnej floty :P
    • justvroum wrote:

      kasowanie recków z podstawki na zawróconą stację, która leciała dłużej niż 10h. Twój pomysł zmieni mechanikę gry, figure shit out.

      Nie zmieni, ustawi ją na wyższy poziom, tylko tyle, i wszyscy na tym skorzystamy, bo rozgrywki i polowania będą ciekawsze ]:-D
      Nawet może więcej starych graczy, flociarzy, wróci, by stawić czoło wyzwaniom, bo antyrecki całkowicie wystawiły mechanikę gry do wiatru - liczę na to, bo przy okazji będzie miło powspominać dawne czasy.
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      Nie zmieni, ustawi ją na wyższy poziom, tylko tyle, i wszyscy na tym skorzystamy, bo rozgrywki i polowania będą ciekawsze
      Nawet może więcej starych graczy, flociarzy, wróci, by stawić czoło wyzwaniom, bo antyrecki całkowicie wystawiły mechanikę gry do wiatru - liczę na to, bo przy okazji będzie miło powspominać dawne czasy.
      Jesli starzy gracze, flociarze mieli by wrocic to by sie tu chyba wpisywali popierajac Twoj pomysl, prawda? :)
    • Truck driver wrote:

      Jesli starzy gracze, flociarze mieli by wrocic to by sie tu chyba wpisywali popierajac Twoj pomysl, prawda?

      kaper1 wrote:

      ...by stawić czoło wyzwaniom, bo antyrecki...

      Zachęcam, bo wierzę, że poradziliby sobie z każdym wyzwaniem, nie sądzisz?
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      Zachęcam, bo wierzę, że poradziliby sobie z każdym wyzwaniem, nie sądzisz?
      Nie sadze. Uparcie drazysz dalej ten temat. Zauwaz tez druga strone medalu, ze samo przyspieszanie reckow za anty nie dziala tylko dla atakiera ale tez i dla obroncy. Czytalem gdzies po drodze o kontrze na recki. To, ze Ty dolecisz szybciej reckami dzieki antymaterii ma sprawic, ze nie dostaniesz kontry tracac tym samym to co sam wymysliles? Recki, dex na lot i anty na skrocenie i finalnie tez zebrany zlom?

      Od lat flociarze graja, lataja i zlomuja i padaja co i raz to nowe rekordowe ST. Gra ewoluuje ale nie do tego stopnia by skracac sobie czas lotu, bo mam antymaterie. Ty masz ale inni miec nie chca, nie musza/nie potrzebuja lub tez nie maja zwyczajnie kasy na antymaterie. Wystarczy juz moim zdaniem, ze mozna zrobic dzieki antymaterii to co teraz. I tak to bardzo ulatwia rozgrywke.
    • Truck driver wrote:

      Czytalem gdzies po drodze o kontrze na recki. To, ze Ty dolecisz szybciej reckami dzieki antymaterii ma sprawic, ze nie dostaniesz kontry tracac tym samym to co sam wymysliles? Recki, dex na lot i anty na skrocenie i finalnie tez zebrany zlom?

      @Truck driver czytając to, co napisałeś teraz wnioskuję, że chyba pobieżnie czytałeś koncepcję działania skracania dolotu recków. Ta koncepcja w żadnym, ale to żadnym stopniu nie koliduje z wyliczaniem z pzta, czy kontrą recków, gdyż nic w tym względzie nie zmienia na powrocie. Wydłuża odrobinę obserwację, ale nie zapobiega kontrze.

      Mówiąc szczerze jestem już zmęczony wyjaśnianiem pytań stawianych tylko dlatego, że ktoś nie doczytał albo wyciąga wnioski na podstawie komentarzy, a nie odpowiedzi do nich. To też jest smutne...

      A propos anty, nawet się powtórzę - o anty pisałem, i żadne, ale to żadne żale, nawet super-pro-ultra-hiper graczy nie zmienią tego, ona jest i będzie, bo stanowi obecnie być albo nie być tej gierki i albo się do tego adaptujemy i skorzystamy na nowych wyzwaniach, albo zostaniemy z niczym, zamknięci we własnym światku.

      Tak, anty, to postęp, ale każdy postęp "jest jak stado świń. I tak należy na ów postęp patrzeć, tak go należy oceniać. Jak stado świń łażących po gumnie i obejściu. Z faktu istnienia tego stada wypływają rozliczne korzyści. Jest golonka. Jest kiełbasa, jest słonina, są nóżki w galarecie. Słowem, są korzyści! Nie ma co tedy nosem kręcić, że wszędzie nasrane."

      To także smutne a jaki z tego wniosek? Trzeba się dostosować...albo przestać narzekać i skasować konto w OGame i na boardzie - polecam, w razie dalszej, pogłębiającej się frustracji z powodu antymaterii.

      EOT

      P.S. Nie jestem zwolennikiem antymaterii ale się dostosowałem, chcąc dalej czerpać przyjemność z tej gierki a przede wszystkim z całej otoczki z nią związanej; czym jest ta otoczka, to Ci, co powinni, dobrze o tym wiedzą i ich gorąco tutaj pozdrawiam.
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • Wskaz mi tylko jedno w Twoim pomysle? Gdzie zasada fair play miedzy flociarzami gdzie jeden natlucze floty za antymaterie a drugi zbuduje ja bo sobie "wylata"? Bez antymaterii Twoj pomysl nie ma racji bytu wiec wprowadza to duza niekorzysc dla wszystkich a przede wszystkim dla graczy nie korzystajacych z anty bo staloby sie faktem, ze im masz wiekszy portfel tym wiecej mozesz zrobic, a wlasciwie to mozesz wszystko.

      Sam tez kupuje antymaterie, nie kryje sie z tym ale to nie znaczy, ze wszystko ma sie wokol tej antymaterii obracac. Granice rozsadku i rownowagi w grze powinny jakies pozostac, chocby w najmniejszym stopniu.
    • Kaper myślę, że to naprawdę fatalny pomysł aby w ogóle wspominać o płatnym przyśpieszaniu floty przy tym jakie nastawienie ma GF do trzepania hajsu z AM. Mógłby to być niebezpieczny precedens otwierający furtkę do przyśpieszania ataków :D !
    • Tak @sheaker, z tym sie mogę zgodzić, to jest argument ale nie do tej propozycji, bo w grę wchodzi tylko i wyłącznie misja zbieraj, żadna inna a to, co nas ewntualnie czeka w przyszłości, nie zależy od tego, czy nam się coś podoba lub nie, tylko od ilości osób, którym to będzie odpowiadać, i owszem, może to być ciekawym tematem w DiDzie, jeżeli jeszcze takiego nie założono... - masz okazję @sheaker założyć temat - "Przyszłość OGame widziana oczami jej użytkowników" - temat rzeka i sądzę, że w całości poruszy niejedno uni, pytanie, czy nie poróżni czasem do granic absurdu? 8-)

      Prosty przykład - pytał nas ktoś o wprowadzenie Anty? Może ja wtedy byłem na etapie odwyku - ale jeżeli dobrze sobie kojarzę krzyki i wrzaski w tym temacie, to postawiono nas przed faktem, i tyle - smutne, ale prawdziwe.

      Zarzut precedensu przyjmę z pokorą, ale myślę, że tylko głośno wypowiedziałem to, co się telepie pod niejednym deklem. Po części też rozumiem ukrytą i zawoalowaną agresję wyżej - lęki przed nieznamym, a tym bardziej innym, różny, zawsze budziły w ludziach najgorsze instynkty.

      Przyjmijcie to zatem, jako zapowiedź, blady świt, jutrzenkę, może nie swobody lecz nowalijek, może i niemiłych i niepięknych w odbiorze, nie wiem. Osobiście mnie to nie przeraża, gdyż lubię wyzwania i gram dla ludzi, starając się jednocześnie nie dać się złomnąć. Nie gram dla topki i dzielę się wiedzą, jak tylko potrafię, jak zresztą pisałem o tym, a że wszędzie wokół będzie obrobione, to czyż tak nie jest teraz, kiedy grając widzi się nagminnie inne precedensy - botmanię i coraz to doskonalsze ich wersje. I gdzie tutaj bój o mechanikę gry... -_-

      Na zakończenie pozwolę sobie dedykować muzę, która zawsze budzi u mnie uśmiech przez łzy, zadumę i refleksję, wspomnienia i podziw, jaki ten świat jest niezwykły, nawet w tak niezwykłym ujęciu zwykłych potrzeb - pewnych rzeczy już nie ma i nigdy ine wrócą:



      Pozdrawiam,
      kaper

      P.S. przyjmę wszystkie konstruktywne uwagi - niekonstruktywne zbyję milczeniem i odsyłam do dołu, bo tam ich miejsce...
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • @kaper1 napisze krotko. Twoj pomysl ze skracaniem lotu reckow bylby tylko bodzcem do wprowadzenia ogolnego skracania lotu floty kazdego rodzaju statku za antymaterie. Dlatego Twoj pomysl jest porazka juz w przedbiegach. Wyobrazasz sobie grac na takim uni gdzie strategia ulozenia planet i wyliczanie czasu w jakim ktos moze podleciec by mozna bylo spokojnie na chwile oderwac sie od gry traci sens?


      kaper1 wrote:

      kiedy grając widzi się nagminnie inne precedensy - botmanię i coraz to doskonalsze ich wersje. I gdzie tutaj bój o mechanikę gry...
      gdyby nie znajomosc teamu ze zwyklymi graczami takimi jak np. ja, co nie mam zadnego znajomego GO czy moderatora forum, wierz mi, ze nie byloby miejsca na zadne multikonta, boty i inne tym podobne.
    • Truck driver wrote:

      Wyobrazasz sobie grac na takim uni gdzie strategia ulozenia planet i wyliczanie czasu w jakim ktos moze podleciec by mozna bylo spokojnie na chwile oderwac sie od gry traci sens?

      Konstruktywne pytanie wymaga odpowiedzi. Odejdźmy na chwilę od tematu skracania ostatniej fazy dolotu recków do pola zniszczeń a zajmijmy się argumentem, jaki przytoczyłeś, mianowicie czasem spokojnego oderwania się od gry na przykładowe już wcale może niespokojnym krokiem pójście do łazienki, bo przecież człowiek nie wielbłąd, pić musi a jak pije, z krzyża zrzucić też musi, od czasu, do czasu.

      Zatem @Truck driver załóżmy, o zgrozo!, że nadszedł ten dzień, kiedy za mniej lub bardziej wygórowane ilości Atymaterii możesz dokonać skrócenia ostatniej fazy dolotu dla każdej misji i każdego statku. Załóżmy, że należysz do tej grupy ludzi, którzy nadal oddani sercem i ciałem ślęczą nad stateczkami i dzielnie powiększają swoje obrazki. Poruszasz problem czasu, aby na spokojnie na chwilę oderwać się od gry i pójść zrobić zwykłe siusiu. Zatem policzmy, czy zdążysz dzisiaj i czy zdążyłbyś w bliżej nieokreślonej przyszłości owianej czarną i złowieszczą aurą wszędobylskiej antymaterii.

      Liczymy:
      • zakładami najwyższy speed uni x6; obecnie gram na takim pod własnym nickiem i nie z czystej przekory ale lubię ten nick, bo dobrze mi się kojarzy i używam go od samego początku mojej przygody z OGame, przyjaciele mnie poznają, wrogowie też, GO pewnie mniej, bo nie banowali ale może pamiętają ze zgłoszeń i banów przydzielonych innym,
      • uni Himalia, założone od połowy maja b.r. i już niedługo, wręcz mgnienie oka w perspektywie tych ponad 15 lat OGame, zaczną latać szybkie recki; latasz więc zakładam, że wiesz czym są szybkie recki i jakie mają kryteria, by stać się szybkimi, ale i tak nie o nich będzie mowa, bo założenie było, że odpadamy od tematu recków i ostrzymy na coś zgoła znacznie, ale to znacznie szybszego, domyślasz się zapewne o czym mówię - krążki (krążowniki dla tych, co dopiero wdrażają się w slang OGame'mowy),
      • aby szybkie recki były w stanie latać z prędkością napędu impulsowego, badania napędu impulsowego należy odkryć do poziomu wręcz niewyobrażalnego dla początkującego gracza, mianowicie do poziomu 17-tego,
      • popularny krążek przy napędzie impulsowym 17. poziomu i 100% wydatku napędu leci w układzie (popularnym usie) do celu w czasie dokładnie wynoszącym
        3 min 52 sek. Szok prawda. Czy starczy na siusiu? A i owszem, pod warunkiem, że łazienka blisko, i że delikwent nie ma problemów z oddawaniem moczu. Dalej mamy te 3 min 52 sek na tam, dłuższy postój, raz, dwa, trzy, i powrót do laptopa, bo zakładam, że rozsądnie zostawiłeś smartfon przy biurku, by trzymany w jednej dłoni, z wrażenia widoku migającego czerwonego trójkąta, nie wpadł w dół, gdzie trafiają niekonstruktywne uwagi...
      • i teraz sedno tematu, dochodzimy wreszcie do sedna sprawy, ty sobie spokojnym krokiem wracasz z łazienki a tymczasem już od jakiegoś czasu miga czerwony trójkącik a zaczął, jak tylko odwróciłeś się plecami do biurka, zdążysz, czy nie, poderwać flotkę bądź telepnąć niespodziankę. Kto wie, może i zdążysz, ale nie o tym będzie,
      • 3 min 52 sek = 232 sek lotu krążka w układzie do celu, zakładając, że ostatnia faza dolotu stanowi 30% pierwotnego czasu dolotu krążka do celu ( a była też mowa o znacznie mniejszej wartości, bo 10%), to czas tej fazy wynosi 0.30 x 232 sek = ok. 70 sek, co przy 1-razowym wykorzystaniu Antymaterii może być skrócone do połowy, czyli do 35 sek, przy kolejnej aktywacji Antymaterią do 17.5 sek, kolejnej do 8.75 sek i kolejnej do .... 6 sek i koniec, finito.
      • zatem lot krążkami zamiast 3 min 52 sek = 232 sek trwałby zaledwie 232 - 35 - 17.5 - 8.75 + 6 = 177 sek w zaokrągleniu, zyskał gracz 232 - 177 = 55 sek, czyli z 3 min 52 sek pozostało 2 min 57 sek. W tak krótkim czasie z całą pewnością nie można mówić o komfortowym siusianiu. Tak, na pewno nie można....
      • ostatecznie mamy 2 min 57 sek <==> 3 min 52 sek i niejeden podniesie wrzask: Oddajcie mi moje cenne sekundy na siusiu!!!


      Spoglądając na powyższy przykład z boku, ktoś zapewne powiedziałby: wariatkowo, tak, bo o tyle będziemy walczyć być może w przyszłości - wariatkowo.

      Założenie dla recków jest, by dać coś naprzeciw antyreckom. Ja nie mam z tym problemów. A tak przy okazji, powrót krążków na planetę (księżyc) startową(y) trwa nadal 3 min 52 sek, żeby nie było niedomówień.

      I powiedz sobie tak szczerze, jak dojdzie do skrócenia 3 min 52 sek do 2 min 57 sek, to nie będziesz grał w OGame? Odpowiedz sobie sam w duchu na to pytanie, mnie ta odpowiedź nie jest potrzebna.

      Tyle komentarza.

      P.S. Jak się walnąłem gdzieś w obliczeniach, to poprawcie i wybaczcie ale @magic męczy pushkontami i szuka mojej lotki, o już znalazł, o zgrozo posądza mnie o trzepanie w chłodni - 15 pozycja w usie, 7 gala, brawo @magic :thumbsup: znalazłeś mnie XD

      Dobrej nocy Wszystkim!

      I na zakończenie puenta na początku, warta obejrzenia ;)

      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • Truck driver wrote:

      Twoj pomysl ze skracaniem lotu reckow bylby tylko bodzcem do wprowadzenia ogolnego skracania lotu floty kazdego rodzaju statku za antymaterie. Dlatego Twoj pomysl jest porazka juz w przedbiegach.
      @kaper1 rozpisales sie tylko po co? Napisales wypracowanie na moje jedno pytanie a gdzies w tym wszystkim pomyslales o tych graczach, ktorym anty jest zbedna do gry? Ani slowa. Ciagle tylko o sobie bo Ty masz/stac Cie na anty to i inni powinni tez miec. Ogarnij sie w koncu.
    • A już miałem kłaść się spać, ale będzie krótko.

      @Truck driver to nie jest konstruktywna uwaga....

      EOT
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      A już miałem kłaść się spać, ale będzie krótko.

      @Truck driver to nie jest konstruktywna uwaga....

      EOT
      Zapominasz tez, ze skrocenie za anty wyklucza synchro na recki a zatem odbierasz jakakolwiek szanse na zebranie zlomu przez obronce bo korzytasz z anty. I gdzie sprawiedliwosc? Ty korzystasz z anty przeciw komus to dobrze ale ktos skorzysta z anty by pozbawic Cie zysku to juz zle?
    • Jak w cytacie.

      EOT
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • @Truck driver argumentów nie brak, ale jeżeli się tak upierasz, to proszę bardzo. Myślałem, że przeczytasz, co napisałeś i się zastanowisz przez noc, może wyedytujesz, ale skoro się prosisz, to oczywiście, czemu nie.


      Truck driver wrote:

      Zapominasz tez, ze skrocenie za anty wyklucza synchro na recki a zatem odbierasz jakakolwiek szanse na zebranie zlomu przez obronce bo korzytasz z anty.

      Każde dobrze zrobione synchro recków wyklucza szansę zebrania złomu przez obrońce bez względu, czy masz anty, czy jej nie masz.

      Jak umiesz robić synchro recków, to żadna anty Ci nie jest potrzebna i w takim przypadku, każdy pro-obrońca tylko może popatrzeć jak znika pz z jego floty w reckach atakiera.

      Cel skracania ostatniej fazy dolotu recków jest jasno opisany w założonym temacie i nie ma na celu minimalizować szans obrońcy bez anty, tylko właśnie ma być przeciwwagą dla antyrecków obrońcy, czyli takiego obrońcy, który właśnie anty używa i to w znaczących ilościach. Ale Ty tego nie rozumiesz, bo chyba nigdy nie leciałeś na aktach, albo może boisz się tak latać, a wtedy jest to dla mnie jasne, że mylisz pojęcia ;)


      Truck driver wrote:

      I gdzie sprawiedliwosc?
      Tylko i wyłącznie na Sądzie Ostatecznym...


      Truck driver wrote:

      Ty korzystasz z anty przeciw komus to dobrze ale ktos skorzysta z anty by pozbawic Cie zysku to juz zle?
      Nigdy w życiu, pełna swoboda, korzystajcie z Anty ile dusza zapragnie, nikomu nie bronię korzystać i nie każę korzystać.

      Złe, absolutnie, propozycja nie jest złem w sobie, jest propozycją mającą na celu dać pewną alternatywę przy lotach na aktach przeciwko antyreckom, tylko i aż tyle.


      Podsumowując odniosę się do korzeni Twoich pytań...

      Truck driver wrote:

      Nie czytajac calego watku od razu zadam pytanie.

      No właśnie, gdybyś doczytał do końca, to z całą pewnością można byłoby niektóre z Twoich pytań złożyć na karb niezrozumienia, a tak pachną czystą ignorancją...

      "- Jedna struna mi się zerwała.
      - To co? Masz przecież jeszcze pięć.
      - Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
      - Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła."
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      @Truck driver argumentów nie brak, ale jeżeli się tak upierasz, to proszę bardzo. Myślałem, że przeczytasz, co napisałeś i się zastanowisz przez noc, może wyedytujesz, ale skoro się prosisz, to oczywiście, czemu nie.


      Truck driver wrote:

      Zapominasz tez, ze skrocenie za anty wyklucza synchro na recki a zatem odbierasz jakakolwiek szanse na zebranie zlomu przez obronce bo korzytasz z anty.
      Każde dobrze zrobione synchro recków wyklucza szansę zebrania złomu przez obrońce bez względu, czy masz anty, czy jej nie masz.

      Jak umiesz robić synchro recków, to żadna anty Ci nie jest potrzebna i w takim przypadku, każdy pro-obrońca tylko może popatrzeć jak znika pz z jego floty w reckach atakiera.

      Cel skracania ostatniej fazy dolotu recków jest jasno opisany w założonym temacie i nie ma na celu minimalizować szans obrońcy bez anty, tylko właśnie ma być przeciwwagą dla antyrecków obrońcy, czyli takiego obrońcy, który właśnie anty używa i to w znaczących ilościach. Ale Ty tego nie rozumiesz, bo chyba nigdy nie leciałeś na aktach, albo może boisz się tak latać, a wtedy jest to dla mnie jasne, że mylisz pojęcia ;)


      Truck driver wrote:

      I gdzie sprawiedliwosc?
      Tylko i wyłącznie na Sądzie Ostatecznym...

      Truck driver wrote:

      Ty korzystasz z anty przeciw komus to dobrze ale ktos skorzysta z anty by pozbawic Cie zysku to juz zle?
      Nigdy w życiu, pełna swoboda, korzystajcie z Anty ile dusza zapragnie, nikomu nie bronię korzystać i nie każę korzystać.
      Złe, absolutnie, propozycja nie jest złem w sobie, jest propozycją mającą na celu dać pewną alternatywę przy lotach na aktach przeciwko antyreckom, tylko i aż tyle.


      Podsumowując odniosę się do korzeni Twoich pytań...

      Truck driver wrote:

      Nie czytajac calego watku od razu zadam pytanie.
      No właśnie, gdybyś doczytał do końca, to z całą pewnością można byłoby niektóre z Twoich pytań złożyć na karb niezrozumienia, a tak pachną czystą ignorancją...

      "- Jedna struna mi się zerwała.
      - To co? Masz przecież jeszcze pięć.
      - Tak. Ale nie umiem grać na pięciu.
      - Na sześciu też nie umiałeś. Więc teraz twoja ignorancja się zmniejszyła."
      Robiac synchro na recki flota strzela a recki wpadaja sekunda, max 2 sekundy po strzale. Naucz sie troche w praktyce zamiast czytac tylko poradniki na temat gry flota.
    • No to skoro bawimy się w konstruktywne uwagi:
      • 232 - 35 - 17 - 8 = 172 (2min 52s) Tak powinien wyglądać końcowy czas.


      @kaper1
      Takie pytanie, cały czas mówisz, że anty jest i będzie i że żadne żale tego nie zmienią itd.
      Czy ten cały pomysł z przyspieszeniem recków nie ma być w opozycji dla własnie używania antymaterii w postaci anty-recków? Jak dla mnie to nie ma żadnego sensu. Nie po to człowiek wydaję antymaterię, żeby potem mu agresor ukradł złom cały.

      Kolejną sprawą jest, że agresor wysyłając recki i atak od razu musi się liczyć z ewentualnym logiem obrońcy między złomem a jego zbiórką. Może też wysłać atak nieco po reckach, aby mieć 99.9% że złom będzie jego, ale w tym przypadku zwiększa się okienko obrońcy do zalogowania się przed dolotem. Agresor może wybrać jedną z tych opcji. Jak mu przeszkadzają anty-recki, to niech wybierze opcje numer 2 i po problemie.

      (jeżli cos pogmatwałem, to bardzo przepraszam, z zawodu jestem ekonomem :D )
    • Rentek wrote:

      w erze turbo reckow naprawde jeszcze ci zlom kradna? to musisz byc mierny zamknijcie ten temat bo to juz zenada ...

      Truck driver wrote:

      Robiac synchro na recki flota strzela a recki wpadaja sekunda, max 2 sekundy po strzale. Naucz sie troche w praktyce zamiast czytac tylko poradniki na temat gry flota.

      Wasza podejście mnie dobija Panowie. Są gitary wielogryfowe, jakby co...

      @Rentek, jeżeli temat Ci nie odpowiada nie musisz nabijać pustych postów, przez to nie przybywa....

      Ale dam Wam przykład, nie mój ale proszę bardzo może jakieś wnioski wyciągniecie, bo może latać potraficie, ale po satkach i po nieobecnych w grze, bądź po zbanowanych na boardzie..., nabijając tylko posty.

      Przykład, a takich jest wiele: Szybka akcja vs Antyrecki

      Prawda, nie ma co płakać, można za to zaproponować coś nowego, nieprawdaż, jak na przykład ten temat?

      Tylko o zgrozo, nie piszcie, że trzeba czekać i zrobić synchro recków, bo ręce opadają...., więc klikajcie sobie dalej idlaków, oni nie używają anty, nie uciekają, nie robią zwrotu surki i nie przeclickują antyrecków.

      I może @Ruda nie zamykaj tego, bo Panowie jeszcze pewnie pokażą jak bardziej można się pogrążyć przytaczając kolejne "konstruktywne" argumenty.

      A przy okazji niech młodsi koledzy i Ci, których Panowie zezłomowali na BFSach, mają choć trochę radochy i satysfakcji, że na akcie, to by obaj bali się wytknąć nos z dziury, czekając, aż litościwie zabłysną upragnione minutki i będą mieć dość zapasu, by zgrać flotkę i recki...ale za to wpadając w próżnię.

      Mimo wszystko pozdrawiam obu Panów, pace :thumbup:
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • kaper1 wrote:

      Rentek wrote:

      w erze turbo reckow naprawde jeszcze ci zlom kradna? to musisz byc mierny zamknijcie ten temat bo to juz zenada ...

      Truck driver wrote:

      Robiac synchro na recki flota strzela a recki wpadaja sekunda, max 2 sekundy po strzale. Naucz sie troche w praktyce zamiast czytac tylko poradniki na temat gry flota.
      Wasza podejście mnie dobija Panowie. Są gitary wielogryfowe, jakby co...

      @Rentek, jeżeli temat Ci nie odpowiada nie musisz nabijać pustych postów, przez to nie przybywa....

      Ale dam Wam przykład, nie mój ale proszę bardzo może jakieś wnioski wyciągniecie, bo może latać potraficie, ale po satkach i po nieobecnych w grze, bądź po zbanowanych na boardzie..., nabijając tylko posty.

      Przykład, a takich jest wiele: Szybka akcja vs Antyrecki

      Prawda, nie ma co płakać, można za to zaproponować coś nowego, nieprawdaż, jak na przykład ten temat?

      Tylko o zgrozo, nie piszcie, że trzeba czekać i zrobić synchro recków, bo ręce opadają...., więc klikajcie sobie dalej idlaków, oni nie używają anty, nie uciekają, nie robią zwrotu surki i nie przeclickują antyrecków.

      I może @Ruda nie zamykaj tego, bo Panowie jeszcze pewnie pokażą jak bardziej można się pogrążyć przytaczając kolejne "konstruktywne" argumenty.

      A przy okazji niech młodsi koledzy i Ci, których Panowie zezłomowali na BFSach, mają choć trochę radochy i satysfakcji, że na akcie, to by obaj bali się wytknąć nos z dziury, czekając, aż litościwie zabłysną upragnione minutki i będą mieć dość zapasu, by zgrać flotkę i recki...ale za to wpadając w próżnię.

      Mimo wszystko pozdrawiam obu Panów, pace :thumbup:
      Dzis braklo mi doslownie jednej minuty by wyfarmic goscia, ktorego mam w ukladzie. Po prostu dobrze sie pilnuje od czasu kiedy go wczesniej wyfarmilem. I co by mi pomoglo skrocenie lotu reckow za anty skoro widzialem na fali zanim moja flota doleciala, ze nie ma co ciagnac ataku bo transport polecial na inna planete? Uni Libra, x2 speed floty
    • Das140 wrote:

      Nie po to człowiek wydaję antymaterię, żeby potem mu agresor ukradł złom cały.

      @Das140 właśnie, i co ma agresor w zamianm, przepalony dex?

      Ta propozycja daje możliwość nawiązania wyścigu: Antyrecki obrońcy i dolot do pzta po swojej flocie vs Skrócenie ostatniej fazy dolotu recków atakiera

      Prawdziwa rywalizacja a nie śmiech zza ściany Antymaterii i Antyrecków w kierunku atakiera.

      Obaj jak chcą, wydadzą antymaterię, ten osiągnie sukces, kto dotarł pierwszy do pzt.

      Chyba teraz rozumiesz cel propozycji, bo po to wydają antymaterię, by osiągnąć cel w grze, prawda, zgoła przeciwny dla każdej ze stron krzyczącej: mój, mój, mój, nie oddam...

      Owszem jest wiele opcji, również dla tych, którzy nie chcą z jakiś powodów używać antymaterii. Nikt im tego nie zabrania.
      Ci co chcą i lubią, mogą mieć dodatkową opcję płatną.

      Kolega @Rentek powołał się na szybkie recki, ale czy one są włączane antymaterią - nie, trzeba w pocie czoła gromadzić surowce i podbijać napędy, zaś antyrecki, w skrajnym przypadku, wymagają tylko antymaterii, nic więcej, prawda, nawet surowce na nie można kupić za antymaterię.

      To tylko propozycja Panowie. Może na koniec pojawi się coś na kształt ankiety dla członków społeczności, a nie zostanie narzucone arbitralnie przez GF., chociaż od tego zawsze jest wyjście - po prostu NIE GRAĆ i tyle.

      Może się też okazać, że samo mówienie nie, bo nie, już nie wystarczy.
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • Kaper ja zawsze wiedziałem, że do normalności Ci daleko ale to co wypisujesz jest naprawdę niesamowite, nawet jak na Ciebie :D Jak możesz twierdzić, że to nie zmieni mechaniki gry? Jak możesz twierdzić, że byłaby to zmiana na lepsze?
      Nie bierzesz pod uwagę kontrargumentów argumentując to tym samym co pisałeś wcześniej. Uważasz się za nie wiadomo kogo, myśląc że pozjadałeś wszystkie rozumy i każdy jedynie może się od Ciebie uczyć, ewentualnie nie wie tyle co Ty.
      Jesteś ślepcem, który dostrzegł kolor w świecie gdzie większość normalnie widzi.

      Ktoś wpada na lustrze, traci flotę... i co? obrońca zamiast wysłać recki i zebrać traci całość, traci profit i godziny przygotowywania dobrej akcji bo atakujący sobie przyspieszył za antymaterię. Twierdzisz, iż antymateria jest Ci obojętna,a Twój pomysłpodniesie to poziom gry, serio?
      Jedyne co Twój pomysł zrobi to stworzy z tej gry jeszcze większą wylęgarnie raków bez skilla z większym handicapem dla ludzi, którzy nie poruszają się zbyt pewnie w niektórych ISTOTNYCH niuansach tejże gry.
      Dłuższa obserwacja, "trudniejsza" obserwacja... no ręce opadają. Na ogame z roku na rok jest mniej aktywnych ludzi grających dłużej niż miesiąc, dwa... z różnych przyczyn, niektórzy z braku czasu, niektórzy ze względu na już i tak znaczący "p2w" (przynajmniej na początku), a jeszcze inni ze względu na stratę tego co budowali X czasu.
      Chyba nie potrafisz sobie wyobrazić jak niezmiernie frustrujące byłaby strata złomu nie tylko ze względu na antyrecki, a również ze względu na przyspieszenie(!) tychże antyrecków!
      Brakuje 50s na zebranie złomu, wysłałeś kontre na te antyrecki i masz wszystko dograne... ALE! co się dzieje? obrońca przyspiesza recki co w rezultacie skraca czas powrotu - w końcu szybciej zbierają pzta, nieprawdaż? 10s przed dolotem cały złom jest Ci zabierany, a Twoja kontra na recki nie weszła bo ktoś sobie je przyspieszył...
      Pomysł ten nie będzie kontrą na antyrecki, a wręcz przeciwnie! Będzie znaczącym buffem dla antyrecków, umożliwi szybszą zbiórkę złomu złomowanemu obrońcy. Jeśli ktoś stawia antyrecki, to co mu za różnicę zrobi przyspieszenie recków jeśli będzie mógł utrzeć nosa atakującym i jeszcze podkraść im więcej złomu niż w normalnych warunkach?
      Na ten moment da się odróżnić dobrego gracza, od gracza który używa wyłącznie antymaterii aby być w topce oraz da się dogonić graczy, którzy jej nadużywają. Niestety po wprowadzeniu "przyspieszenia recków" ta granica niebezpiecznie się powiększy co zaburzy balans całej rozgrywki.

      EDIT: Ankiety?! xD na jakim świecie Ty żyjesz, proponujesz zakończenie gry bo ktoś nie chce przyspieszonych recków XD

      :lool: :lool: :lool: I'm out. :lool: :lool: :lool:

      The post was edited 1 time, last by justvroum ().

    • kaper1 wrote:

      właśnie, i co ma agresor w zamianm, przepalony dex?
      To ja bym w takim razie dodał opcje:
      Jeżeli złapałes flotę na skanie, to możesz wydać 1mln anty, żeby twoja flotylla się teleportowała na wrogą planetę w celu natychmiastowego zniszczenia obrońcy. Dlaczego taka opcja? bo (o zgrozo!) obrońca się zaloguje podczas naszego ataku!!! I co wtedy? Dex przepalony, a nic nie zezłomowalismy!
    • A już myślałem, że napiszesz coś mądrego. Nawet nie udało Ci się z tym "....Uważasz się za nie wiadomo kogo, myśląc że pozjadałeś wszystkie rozumy i każdy jedynie może się od Ciebie uczyć, ewentualnie nie wie tyle co Ty."


      justvroum wrote:

      Ktoś wpada na lustrze, traci flotę... i co? obrońca zamiast wysłać recki i zebrać traci całość, traci profit i godziny przygotowywania dobrej akcji bo atakujący sobie przyspieszył za antymaterię. Twierdzisz, iż antymateria jest Ci obojętna,a Twój pomysłpodniesie to poziom gry, serio?

      Ale do senda, przytoczyłeś przykład lustra, wiesz zapewne jaki bilans jest z takiej zagrywki po obu stronach, jak Atakier da się nabrać. Zatem przelicz sobie i sprawdź, kto i co zbierze zanim...
      Może to, co napisałeś tak kolorowo i realistycznie zmyli tych, jak przytoczyłeś "...raków bez skilla z większym handicapem dla ludzi, którzy nie poruszają się zbyt pewnie w niektórych ISTOTNYCH niuansach tejże gry." i zabłyśniesz.
      Może i tak będzie w Twoim świecie pełnym kolorów i normalnych ludzi, szczerze życzę Ci tego, bo konstruktywnej uwagi, tutaj nie widzę.


      justvroum wrote:

      Brakuje 50s na zebranie złomu, wysłałeś kontre na te antyrecki i masz wszystko dograne... ALE! co się dzieje? obrońca przyspiesza recki co w rezultacie skraca czas powrotu - w końcu szybciej zbierają pzta, nieprawdaż? 10s przed dolotem cały złom jest Ci zabierany, a Twoja kontra na recki nie weszła bo ktoś sobie je przyspieszył...
      Wydaje mi się, że dalej mylisz pojęcia, i nie rozumiesz propozycji.
      Wiedz zatem, że skrócenie czasu dolotu recków działa tylko na etapie dolotu recków do pzt, powrót z pzta odbywa się bez zmiany czasu trwania lotu od lokacji pzta do planety (księżyca) startowej(ego) i wynika tylko z poziomu napędu spalinowego (impulsowego lub nadprzestrzennego w przypadku "szybkich recków") i stopnia pędkości (100% i mniej), tylko tyle, finito. A tak na marginesie kontrę przecież robisz lecąc na planetę (księżyc) startową(y) a nie na pzcie, prawda?
      To już mamy jasne.


      justvroum wrote:

      Dłuższa obserwacja, "trudniejsza" obserwacja... no ręce opadają. Na ogame z roku na rok jest mniej aktywnych ludzi grających dłużej niż miesiąc, dwa... z różnych przyczyn, niektórzy z braku czasu, niektórzy ze względu na już i tak znaczący "p2w" (przynajmniej na początku), a jeszcze inni ze względu na stratę tego co budowali X czasu.

      Może @justvroum gdybyś mniej trolował graczy na boardzie niekonstruktywnymi uwagami, którzy mają inny pogląd niż Ty i chcą z tej gry czerpać przyjemność a nie debilne uwagi, bądź gdybyś nie wyśmiewał graczy słabszych, nazywając ich rakami bez skilla, bądź gdybyś jednak dzielił się wiedzą z tymi graczami, to być może mniej by ich ubywało, prawda? Czuliby się dowartościowani i ze wsparciem jakże dobrego gracza, czerpaliby garściami satysfakcję z tej gry i nie kończyli za szybko. Mnie nie musisz dowartościowywać, ja przecież zjadłem wszelkie rozumy...

      Tak naprawdę @justvroum to Ty i Tobie podobni gracze zabijacie tę grę, tak, tak nie kręć głową zaprzeczając, a stań z boku i spójrz na siebie i kolegów, i Wasze postępowanie na boardzie i w grze.


      justvroum wrote:

      EDIT: Ankiety?! XD na jakim świecie Ty żyjesz, proponujesz zakończenie gry bo ktoś nie chce przyspieszonych recków

      kaper1 wrote:

      Może na koniec pojawi się coś na kształt ankiety dla członków społeczności, a nie zostanie narzucone arbitralnie przez GF., chociaż od tego zawsze jest wyjście - po prostu NIE GRAĆ i tyle.

      Tak tak, spieszyłeś się i nie doczytałeś do końca, lub nie zrozumiałeś, co na jedno wychodzi...., gdzieś już to czytałem, a-ha u Twojego kolegi wyżej...

      Ja osobiście wolałbym mieć ankietę odnośnie kluczowych zmian w grze, niż wprowadzanie tych zmian arbitralną decyzją GF.

      Sądzę, że pojawią się kluczowe nowinki w przyszłości narzucone przez GF (jak było to w przypadku Antymaterii, a może była dyskusja, ankieta, może fraszka jakaś, czy poemacik chociaż, nie wiem i jak ktoś wie, podrzućcie link....), które zrewolucjonizują grę w negatywnym znaczeniu tego słowa, jak wydawałoby się zrobiła to Antymateria.

      Dobrej nocy Wszystkim i kolorowych snów - życzy Ślepiec.
      Od upiorów, od potępieńców, od stworów długołapych
      I od istot, co nocą łomocą
      Zbaw nas, dobry Boże!
      Modlitwa błagalna znana jako
      „The Cornish Litany”
      *
      Mówią, że postęp rozjaśnia mroki. Ale zawsze, zawsze będzie istniała ciemność. I zawsze będzie w ciemności Zło, zawsze będą w ciemności kły i pazury, mord i krew. Zawsze będą istoty, co nocą łomocą. A my, wiedźmini, jesteśmy od tego,
      by przyłomotać im.
      Vesemir z Kaer Morhen
    • Tu był post pełen argumentów ale stwierdziłem, że zwyczajnie mi się nie chce z tobą użerać typie, sam fakt iż nie potrafisz dojrzeć jak bardzo pomysł jest poroniony mówi sam za siebie
      Bądź sobie krzykaczem boardowym chcącym zmienić zasady gry ogame przy tym narzekając na Polaków i polskość...


      [ciach]


      Super Moderator Ruda:
      offtop

      The post was edited 9 times, last by justvroum ().