Oj tam oj tam
Nie czepiaj się 
Poprawione...
Nie czepiaj się 
Poprawione...
Hyperion ON
Nick: NotoriousTT
Nick: NotoriousTT
Nie czepiaj się 

No i strzelił oczywiście 3 bramki, brawo!
Chłopak za jakiś czas może być jednym z najlepszych zawodników na świecie. Połączenie szybkości, techniki ze wspaniałym uderzeniem i dryblingiem. Widać, ze kibice go kochają. dragonartur napisał(a):
Chyba tylko po zwycięstwach![]()

srogo się zawiodłem
jeśli Arsenal ma więcej takich pojedynków w sezonie jak dzisiaj to współczuję kibicom tej drużyny... Oni wyglądali jak zlepek przypadkowych ludzi, którzy pierwszy raz w życiu się spotkali na boisku- a na dodatek ktoś kazał im współpracować... Obrona? Jaka obrona- fatalnie... Ech chyba czas na zmiany- trenera, oraz przewietrzenie składu
bo jak nie to fanom kanonierów na pocieszenie dalej pozostanie tylko ładnie zbilansowany budźet
tak więc panowie do roboty i
Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez **PIMP** ().
Dostali zasłużone baty i tylko Szczęsnemu zawdzięczają to, że w ostatniej akcji Pato nie podwyższył na 5:0. No i jeszcze warto zwrócić uwagę na wyborną formę Milanu, w lidze ostatnio wymęczyli 1:2 z Udinese a tu już w pierwszym meczu praktycznie zapewnili sobie awans. pacek napisał(a):
No mecz słaby dla Arsenalu![]()
BTW śmieszą mnie ludzie którzy kibicując zagranicznym klubom mówią 'dostaliśmy, przegraliśmy, wygraliśmy, wynik DLA NAS taki i taki' etc.
Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez pacek ().
Strasznie cieszyły mnie bramki Sagni i Tomasa, który nareszcie swoją dosyć dobrą formę udowodnił bardzo ważną bramką i świetną grą. Do tego najlepsza atmosfera jaka była na Emirates od kilku sezonów. 

flickr.com/photos/27453474@N02/6803317392/lightbox/
desmond.yfrog.com/Himg875/scal…h.jpg&xsize=640&ysize=640 Post był edytowany 2 razy, ostatnio przez dragonartur ().
Myslalem, ze padnie remis, a tu pod koniec zabojcza kontra, swietnie obsluzony RvP przez Songa i mamy 3 pkt. Jesli Wojtek utrzyma taka dobra dyspozycje, to bramkarza na Euro juz mamy. ![]:-D](https://board.pl.ogame.gameforge.com/wcf/images/smilies/devilish.gif)
Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez **PIMP** ().
kontuzja a'la Terry z Arsenalem kopnięty w twarz przez bodajże Diaby'ego(który zagrał nie najgorszy mecz i mogł zaliczyc wejscie smoka
) wyglądało okropnie a skończyło się szczęśliwie
świetne spotkanie- szkoda, że brakło sił na całe spotkanie, żeby wykonywać taki pressing jak w pierwszej połowie
ale i tak wielkie brawa za walkę do końca
gdyby grali tak cały sezon to walczyliby o coś więcej niż 3 miejsce w PL

Trochę szkoda Arsenalu, niewiele brakowało do dogrywki.
Widać było, że chcą awansować i się nie poddali
Post był edytowany 1 raz, ostatnio przez Mort ().