Nowa/Stara moda na spamowanie.

    • jak atak zobaczyłem to byłem na tym moonie. Około 2 minuty przed dolotem zamknąłem przeglądarkę odpalił nowa i się zalogowalem. Jak to bywa pojawilem sie na matce i przeskoczyłem na moona. To wszystko widzieli. A potem to jak już pisałem zacząłem ustawiać flotę i próbowałem ja wysłać tak jak już pisałem okolo 45 sekund przed dolotem. Po efektach widać że bez powodzenia.
    • próbowałem podnieść do samego końca nawet 3~4 sekundy po starciu. Pierwsze 20 sekund klikalem co 3~4 sekundy ostatnie 6 sekund co sekundę liczyłem sekundy i klik liczyłem ze nie będzie skanów i dam radę podnieść flote. A tu lipa. Miałem podgląd u góry także widziałem jak flota leci nie odswierzalem także tylko atak widziałem, domyślałem się tylko że skany mnie blokują.
    • No to teraz pozostaje spytac innych graczy, ktorzy mieli rw co sekunde jak @asherlczy @Starrk czy tez probowali podniesc flote i nie mogli tego zrobic bo mieli rw co sekunde czy logowali sie z tego samego ip, z ktorego loguja sie zazwyczaj. Jezeli tak to chyba jasnym jest ze w taki sposob wykorzystuje sie cechę gry, ktora uniemozliwia jej ruch a co za tym idzie powoduje bład gry i lag.

      The post was edited 1 time, last by Yossar ().

    • juz doszliśmy do IP, pingów, pingów z prawdopodobnie tego samego IP, chociaż to nie jest pewne - ale w rózne dni. jednakże dla niepoznaki, aby mieć powód do udowodnienia czegokolwiek piong jest sprawdzany o tej samej godzinie. Zaraz zaczniecie udowadniać, ze w ostatnie 6 sekund przed atakiem, białe nie jest białe a czarne nie jest czarne - bo u was nigdy nie wystąpiło.
      Litości.
      Skoro obrońca był taki zawsze mocny w nerwach jak zrozumiałem, że zawsze wyczekiewał do końca - to i koniec nadszedł - taką czy inną metodą - mógł wystartować z minutę przed dolotem atakiera - mógł.
      Zrobił to? nie - to i floty ni ma.
      "Dokądkolwiek lecę, jest piekło; sam piekłem jestem"

      Solo: 3311% ACS: 6310% 83 ST
    • Wystartował - to przepalił.
      Jak sam pisał - przelogował sie, więc wszyscy jak sam twierdzi wildzieli że był - nie zmieniało to ilości przepalenia - ten argument jest do dupy.
      Miał dostęp do floty. Tyle że czekał na ostatnie sekundy - zmieniło to coś w spalaniu pl1? nie. Jemu w czymś? także nie.
      Leci na mnie koles - widze że skład floty mieli mnie, jak szczeniak ołówek. W układzie. Nic nie moge zrobić - nikt sie nie podstawi bo nie zdązy, nie mam zadnych innych opcji tylko spierdalać.
      To [ciach], a nie czekam bez sensu do ostatniej sekundy - bo zawsze czekam do ostatniej sekundy. A co to jest za technika? Pomoże w czymś?
      No, co innego jeśli moge coś zdziałać - jakaś podstawka, itp.. Ale nie w tym przypadku.
      Skanować wolno? Wolno. Po takiej rozwalonej flocie - gracz powinien wiedzieć, że rzadko stosowana, ale jest taka technika jak sondy - a ten czeka.... Nie mam nic więcej do dodania.

      Administrator Forum Taodie:
      Wulgaryzm usuwam
      "Dokądkolwiek lecę, jest piekło; sam piekłem jestem"

      Solo: 3311% ACS: 6310% 83 ST
    • Avatar wrote:

      Wystartował - to przepalił.
      Jak sam pisał - przelogował sie, więc wszyscy jak sam twierdzi wildzieli że był - nie zmieniało to ilości przepalenia - ten argument jest do dupy.
      Miał dostęp do floty. Tyle że czekał na ostatnie sekundy - zmieniło to coś w spalaniu pl1? nie. Jemu w czymś? także nie.
      Leci na mnie koles - widze że skład floty mieli mnie, jak szczeniak ołówek. W układzie. Nic nie moge zrobić - nikt sie nie podstawi bo nie zdązy, nie mam zadnych innych opcji tylko spierdalać.
      To [ciach], a nie czekam bez sensu do ostatniej sekundy - bo zawsze czekam do ostatniej sekundy. A co to jest za technika? Pomoże w czymś?
      Na speed uni gdzie ataki trwajace kilkanascie minut to wiecznosc - wtedy nie ma znaczenia czy sie podrywa flote od razu jak widac, ze ktos leci czy czeka sie do ostatniej chwili. Moze latali na niego wiele razy i specjalnie czekal aby tylko zagrac na nerwach?

      Na wolniejszych uni takie zwlekanie z podrywaniem floty do samego konca daje okazje na zorganizowanie kontry, podstawke i przede wszystkim zmarnowanie czasu agresorowi gdzie by mogl duzo wczesniej zawrocic atak i poleciec byc moze gdzie indziej "na zarobek".
    • Avatar wrote:

      Wystartował - to przepalił.
      Jak sam pisał - przelogował sie, więc wszyscy jak sam twierdzi wildzieli że był - nie zmieniało to ilości przepalenia - ten argument jest do dupy.
      Miał dostęp do floty. Tyle że czekał na ostatnie sekundy - zmieniło to coś w spalaniu pl1? nie. Jemu w czymś? także nie.
      Leci na mnie koles - widze że skład floty mieli mnie, jak szczeniak ołówek. W układzie. Nic nie moge zrobić - nikt sie nie podstawi bo nie zdązy, nie mam zadnych innych opcji tylko spierdalać.
      To [ciach], a nie czekam bez sensu do ostatniej sekundy - bo zawsze czekam do ostatniej sekundy. A co to jest za technika? Pomoże w czymś?
      No, co innego jeśli moge coś zdziałać - jakaś podstawka, itp.. Ale nie w tym przypadku.
      Skanować wolno? Wolno. Po takiej rozwalonej flocie - gracz powinien wiedzieć, że rzadko stosowana, ale jest taka technika jak sondy - a ten czeka.... Nie mam nic więcej do dodania.
      No ok, ale w ostatniej minucie nie mógł poderwać floty. A co by sie stało, gdyby skany leciały 3 minuty przed czasem dolotu ataku? Albo nawet lepiej, gdyby skany mulące leciały zanim pl by puscił atak? Albo gdyby po ataku nie było by mozliwości puszczenia recków żeby się pozbierac?
    • Dokładnie, mogła to być zagrywka na wnerwa dla atakującego, kto mu zabroni kampic na moonie do końca ? mógł tam siedzieć a na kilka sekund przed zapalić matkę że niby go nie było a akta na moonie co sie paliła to ściema. Chodzi o to że jako gracz on, ja czy Ty i wszyscy inni nie powinni być ograniczani. Jest to ewidentnie coś z czym GF musi coś zrobić, to w ich gestii leży jako operatorzy.

      Ale na ta chwile mają to w nosie, kasa płynie codziennie X graczy robi przelew to anty i inne dodatki. Stary gracz sie [ciach]... i rzuci to w [ciach] nie będzie inwestować w coś, gdzie nie wszystko zalezy od niego. Wtedy na jego miejsce wpada nowy gracz i co ? Zatacza się koło, rozwija się na nowo nie wie jeszcze co i jak i robi przelewy.

      Wniosek z tego taki że dopóki kasa będzie im sie zgadzać (a na pewno nie jest to małe siano) to nic nie zrobią. Bo po co mają coś zmieniać, inwestować skoro i tak przynosi sino

      Administrator Forum Toadie:
      Wulgaryzmu usunięte
    • podejrzewam, że w sytuacji miliarda latających sond co pół sekundy, ale gdyby poderwał flotę - byłby jedynie rechot z pl1, z metod "sondowych" i jaki to ja jestem zajebisty, czekając do końca.
      Dał dupy, wtopił flotę i czas na jej stworzenie i jest płacz - jaki jestem biedny. Hipokryzja.
      Dodam, że nie lubie pl1, bo zorał mnie tak ze 3 razy chyba. kiedyś ;)
      "Dokądkolwiek lecę, jest piekło; sam piekłem jestem"

      Solo: 3311% ACS: 6310% 83 ST
    • Avatar wrote:

      podejrzewam, że w sytuacji miliarda latających sond co pół sekundy, ale gdyby poderwał flotę - byłby jedynie rechot z pl1, z metod "sondowych" i jaki to ja jestem zajebisty, czekając do końca.
      Dał dupy, wtopił flotę i czas na jej stworzenie i jest płacz - jaki jestem biedny. Hipokryzja.
      Dodam, że nie lubie pl1, bo zorał mnie tak ze 3 razy chyba. kiedyś ;)
      No i właśnie masz rację, ale nie da sie poderwac floty. Chociaz testów co pół sekundy to raczej nie robili.
    • Avatar wrote:

      Wystartował - to przepalił.
      Jak sam pisał - przelogował sie, więc wszyscy jak sam twierdzi wildzieli że był - nie zmieniało to ilości przepalenia - ten argument jest do dupy.
      Miał dostęp do floty. Tyle że czekał na ostatnie sekundy - zmieniło to coś w spalaniu pl1? nie. Jemu w czymś? także nie.
      Leci na mnie koles - widze że skład floty mieli mnie, jak szczeniak ołówek. W układzie. Nic nie moge zrobić - nikt sie nie podstawi bo nie zdązy, nie mam zadnych innych opcji tylko spierdalać.
      To a nie czekam bez sensu do ostatniej sekundy - bo zawsze czekam do ostatniej sekundy. A co to jest za technika? Pomoże w czymś?
      No, co innego jeśli moge coś zdziałać - jakaś podstawka, itp.. Ale nie w tym przypadku.
      Skanować wolno? Wolno. Po takiej rozwalonej flocie - gracz powinien wiedzieć, że rzadko stosowana, ale jest taka technika jak sondy - a ten czeka.... Nie mam nic więcej do dodania.
      Czy oprócz ulicznych zasad, że sobie zasłużył to jest inny powód dla którego Twoim zdaniem jest w porządku gdy gracz nie może podnieść floty?
      Poza tym ile leci się w układzie na quantum? Kilka minut, w takim wypadku czekanie do ostatniej minuty zbytnim zwlekaniem raczej nie jest.
    • Co z tym tematem sie stalo to jest jakas porazka X(

      Skany co sekunde w trakcie lotu atakujacego powinny byc zabronione i tyle w temacie bez wzgledu czy trwa to od poczatku lotu czy ostatnie sekundy co akurat w kwestii ostatnich 6 sek nie rozumiem dyskusji - jest zakazane i tyle a jesli ktos przypadkowy lub nie przypadkowy skanuje w tych ostatnich 6 sek to jest do rozpatrzenia przez GO a nie przez graczy czy bral udzial i przeszkadzal czy nie - mam ciekawsze zajecia od dyskusji typu za co on dostal bana.

      Skany co sekunde sa zwyczajnie proba zlagowania serwera i nie trzeba byc do tego programista zeby to wiedziec a tworzenie przez Was abstrakcyjnych sytuacji typu gracz C D E i F skanuja niechcacy w tym samym czasie - jasne i skanuja w tym samym czasie co sekunde niby po co ? - GO to tez gracze i doskonale wiedza jak taki mechanizm dziala , jesli uzna ze jest za to ban to ban jest i do tego masz odwolanie jesli uznajesz ze jest niesprawiedliwy ban. Nikt nie dostal bana za skan wykonany na atakowanym monie lub planecie jesli byl to standardowy skan okolicy bo byl to jeden skan a nie puszczone 20 skanow co sekunde bo sobie tak moze - nie nie moze bo to jest Bugusing i lamie swiadomie zasady gry.

      Bardziej mozna wnioskowac o podwyzszenie kar tak aby byly adekwatne do wyrzadzonej szkody a nie dyskusji w stylu coby bylo gdyby - w pierwszej kolejnosci eliminuje sie przyczyne problemu a pozniej mozna dyskutowac o skutkach jak sie pojawia a nie jakby sie pojawily.

      Odpowiednia kara za zlamanie zasad bylaby odpowiednim argumentem na wszystkie coby bylo gdyby.

      Co do dwoch graczy ktorzy dostali bana - dyskutujecie na podstawie danych od nich i obroncy i najlepsze jest to ze mocno te argumenty sie rozbiegaja - i co mam wybrac komu uwierzyc ? - ani jeden ani drugi nie dostali tych banow za darmo i dobrze o tym wiedza - jesli niesprawiedliwie to oni maja sie odwolywac a nie reszta graczy za nich wprowadza ferment.

      Skupcie sie na presji na operatorach gry o zwiekszenie kar i wiekszych mozliwosciach zwrotow poniesionych strat poszkodowanym ktorzy czesto rezygnuja z dalszej gry bo nie maja czym grac , atakujacy bardzo czesto ma chwile urlopu i wraca niemal naladowany podwojna energia bo dostal co chcial a poszkodowany coz moze zrobic skoro co stracil do niego nie wrocilo , zbanowani gracze wracaja do przymusowych urlopach z tym co mieli przed banem a poszkodowany jest cofniety o dorobek sporego czasu gry - i to jest sprawiedliwe ??? kto tu jest bardziej pokarany ???
      "największą głupotą jest zrobic sobie wroga w kobiecie, żądza zemsty przechodzi średnio po 7 pokoleniu "

      "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana."

      The post was edited 1 time, last by ladys ().

    • a ja twierdzę że da się poderwać. I udowodnij mi ktoś że się nie da...

      Robiłem 3x próby i za każdym razem poderwałem bez najmniejszego problemu, filmy wysłałem do administracji. I lagowane podobno było było jak w tej sytuacji przez 40s, 90s i 3 minuty. Podobno bo żadnego laga nie było - tylko skanowanie.
      The End


      uni13 Bociek [GanjaBoys] - The End

      uni31 Geronimo [BM & nXg] - The End


      uni Q Bociek/Astrida [ZLY SEN] - The End

      Uni68 Bociek [3 X] - The End



      Jakieś 3,9kk % w 589 ST. ST > 1k%
    • bocieek wrote:

      a ja twierdzę że da się poderwać. I udowodnij mi ktoś że się nie da...

      Robiłem 3x próby i za każdym razem poderwałem bez najmniejszego problemu, filmy wysłałem do administracji. I lagowane podobno było było jak w tej sytuacji przez 40s, 90s i 3 minuty. Podobno bo żadnego laga nie było - tylko skanowanie.
      No dobra, ale zapis o 6 sekundach został po cos wprowadzony prawda? Oznacza to, że ktos ten problem zauwazyl juz wczesniej.

      Poza tym, bociek nie uciekniesz. Ja tez wyslalem filmik. Zreszta było juz kilka jezeli nie kilkanascie akcji gdzie obronca nie mogl nic zrobic. Zrozum, ze to dziala w obie strony. Dzis lagujesz ty jutro laguja ciebie i zaden skill ci nie pomoze.

      The post was edited 1 time, last by Yossar ().

    • Problemem w tej sprawie jest głównie spamowanie misjami szpieguj na główne koordynaty obrońcy, gdzie stoi flota. Robi to agresor/poplecznicy. Od technicznej strony nie jest to forma lagowania, tylko ciągłego uwikłania floty w walce (w momencie wykrycia sond dochodzi do RW i flota jest 'zajęta' do czasu przemielenia przez system obsługi zdarzeń).

      Stąd też pojawiają się sygnały od graczy, którzy nie mogą podnieść floty, bo np. guzik wysłania jest niedostępny. Teraz taki obrońca ma do wyboru, albo próbować wysłać flotę od razu co i tak będzie trwało, bo musi wstrzelić się w moment, albo czekać do zasady 6 sekund. Wtedy przy respektowaniu zasad, nikt nie powinien mu w tym przeszkodzić. Nie każdy ma wystarczający dryg, sprawy internet, aby się uwinąć w te 6 sek. i stąd pojawiają się problemy.
      Dodatkowo, gracze już po walce kontynuują spamowanie aby utrudnić wysyłkę Recyklerów (wykorzystując ten sam mechanizm).

      Tak jak zostało to już wspomniane wcześniej, jedynym racjonalnym i zarazem sztucznym ograniczeniem, byłoby wprowadzenie minimalnej przerwy między skanowaniami. Ale i tak wystarczy, że będzie 5-10 'chętnych' do zabawy w skanowanie co 3 sek i utrudni życie obrońcy. Każdą zasadę da się w jakiś sposób obejść.

      Jakieś inne propozycje/komentarze? :)

      Zawsze pozostaje uznaniowość Supportu i ocena każdej z sytuacji z osobna. Co też de facto robimy obecnie.
    • Art masz racje ale i tak choc minimalne ograniczenie daje minimum mozliwosci obronnej ktorej na ta chwile nie mamy - w pewnym sensie bo oczywiscie jest to zabronione ale wymaga od obroncy dowodu , niestety kiedy wchodze na laptopa i widze 9 min do ataku mam zdecydowanie za malo czasu zeby pomyslec jeszcze o nagraniu tej sytuacji - po 3 minutach dopiero udalo mi sie podniesc flote bo zlapalam doslowbie 2 sek okienko czyli mialam mozliwosc ruszyc flote , gdyby nie bylo tego okienka nie mialabym szans przez 9 min ruszyc flote bo zostalaby uwiklana w walce co sek co i tak patrzac glebiej w regulamin jest tez zakazane bo przekraczaloby to 6 atakow mimo ze sondy sa puszczone na szpieguj trwa caly czas walka i sa normalne raporty wojenne o zniszczonej flocie gdybym miala sie juz mocniej czepiac ale nie o to tu chodzi.

      Oczywiscie ze znajdzie sie 5-10 chetnych pomoc w zaspamowaniu ale i tak regula 3 sek by ich obowiazywala co musieliby dopracowac niezwykle precyzyjnie zeby kazdy z nich sie zmiescil w spamowaniu i zeby nie powstalo okienko , dlatego nie jest to ani zle dla atakierow ani dla obroncy , bo i atakujacy ma pole do popisu stworzyc odpowiednia strategie a obronca nadal ma szanse na ucieczke. Nie chodzi nam wkoncu o to zeby calkowicie zdyskwalifikowac mozliwosci strategiczne atakujacym a je uregulowac .
      "największą głupotą jest zrobic sobie wroga w kobiecie, żądza zemsty przechodzi średnio po 7 pokoleniu "

      "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana."
    • Art wrote:

      Problemem w tej sprawie jest głównie spamowanie misjami szpieguj na główne koordynaty obrońcy, gdzie stoi flota. Robi to agresor/poplecznicy. Od technicznej strony nie jest to forma lagowania, tylko ciągłego uwikłania floty w walce (w momencie wykrycia sond dochodzi do RW i flota jest 'zajęta' do czasu przemielenia przez system obsługi zdarzeń).

      Stąd też pojawiają się sygnały od graczy, którzy nie mogą podnieść floty, bo np. guzik wysłania jest niedostępny. Teraz taki obrońca ma do wyboru, albo próbować wysłać flotę od razu co i tak będzie trwało, bo musi wstrzelić się w moment, albo czekać do zasady 6 sekund. Wtedy przy respektowaniu zasad, nikt nie powinien mu w tym przeszkodzić. Nie każdy ma wystarczający dryg, sprawy internet, aby się uwinąć w te 6 sek. i stąd pojawiają się problemy.
      Dodatkowo, gracze już po walce kontynuują spamowanie aby utrudnić wysyłkę Recyklerów (wykorzystując ten sam mechanizm).

      Tak jak zostało to już wspomniane wcześniej, jedynym racjonalnym i zarazem sztucznym ograniczeniem, byłoby wprowadzenie minimalnej przerwy między skanowaniami. Ale i tak wystarczy, że będzie 5-10 'chętnych' do zabawy w skanowanie co 3 sek i utrudni życie obrońcy. Każdą zasadę da się w jakiś sposób obejść.

      Jakieś inne propozycje/komentarze? :)

      Zawsze pozostaje uznaniowość Supportu i ocena każdej z sytuacji z osobna. Co też de facto robimy obecnie.
      A wyłączenie generowania RW z misji Szpieguj, w których skład wchodzą wyłącznie sondy szpiegowskie?
    • ....A wyłączenie generowania RW z misji Szpieguj, w których skład wchodzą wyłącznie sondy szpiegowskie?....

      I to jest chyba BINGO calej tej sytuacji - flote nie uwiklana w walke napewno mozna podniesc :thumbsup: ...

      .
      "największą głupotą jest zrobic sobie wroga w kobiecie, żądza zemsty przechodzi średnio po 7 pokoleniu "

      "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana."
    • Fenrir wrote:

      Art wrote:

      Problemem w tej sprawie jest głównie spamowanie misjami szpieguj na główne koordynaty obrońcy, gdzie stoi flota. Robi to agresor/poplecznicy. Od technicznej strony nie jest to forma lagowania, tylko ciągłego uwikłania floty w walce (w momencie wykrycia sond dochodzi do RW i flota jest 'zajęta' do czasu przemielenia przez system obsługi zdarzeń).

      Stąd też pojawiają się sygnały od graczy, którzy nie mogą podnieść floty, bo np. guzik wysłania jest niedostępny. Teraz taki obrońca ma do wyboru, albo próbować wysłać flotę od razu co i tak będzie trwało, bo musi wstrzelić się w moment, albo czekać do zasady 6 sekund. Wtedy przy respektowaniu zasad, nikt nie powinien mu w tym przeszkodzić. Nie każdy ma wystarczający dryg, sprawy internet, aby się uwinąć w te 6 sek. i stąd pojawiają się problemy.
      Dodatkowo, gracze już po walce kontynuują spamowanie aby utrudnić wysyłkę Recyklerów (wykorzystując ten sam mechanizm).

      Tak jak zostało to już wspomniane wcześniej, jedynym racjonalnym i zarazem sztucznym ograniczeniem, byłoby wprowadzenie minimalnej przerwy między skanowaniami. Ale i tak wystarczy, że będzie 5-10 'chętnych' do zabawy w skanowanie co 3 sek i utrudni życie obrońcy. Każdą zasadę da się w jakiś sposób obejść.

      Jakieś inne propozycje/komentarze? :)

      Zawsze pozostaje uznaniowość Supportu i ocena każdej z sytuacji z osobna. Co też de facto robimy obecnie.
      A wyłączenie generowania RW z misji Szpieguj, w których skład wchodzą wyłącznie sondy szpiegowskie?
      To dopiero fantazja z fantastyką.
      Sondy spadają pz rośnie, łatwo zobaczyć czy czasem sojusznicy nie robią sztucznych aktywności.

      KNR Jedyni Nadzwyczajni Pogromcy Łoberowych Push'erów.

    • @Art Sprawne działanie operatorów na podstawie ;"Bugusing to wykorzystywanie błędów w oprogramowaniu bądź próby spowolnienia pracy serwera dla własnej korzyści." Czyli karanie za spamowanie ss i nie tylko. Zaostrzenie kar za łamanie zasad, żeby atakującemu się to nie opłacało. Koniec z tolerancją usprawiedliwiania swoich działań "co nie jest zakazane jest dozwolone".
      To powinno ostudzić chęci szukania luk w zasadach. :)

      The post was edited 1 time, last by Zagubiony ().

    • czubulus. wrote:

      To dopiero fantazja z fantastyką.Sondy spadają pz rośnie, łatwo zobaczyć czy czasem sojusznicy nie robią sztucznych aktywności.
      Czubek, jesteś jak taki typowy wsiowy burak: gdzie cię nie proszą, tam musisz wtrącić swoje mało inteligentne trzy grosze. Zrób nam wszystkim przysługę i idź sprawdzić, czy cię w sławojce nie ma, bo twój bełkot nie służy niczemu, a jedynie spamuje temat.
    • No to wracamy do punktu wyjscia, czyli kto lagowal.
      Faktycznie mozemy dac tutaj GO mozliwosc interpretacji a co sie nasluchaja na forum to tak zwane ryzyko zawodowe.
      A nie mozna wymyslec takiego systemu kar, zeby lagowanie nie bylo oplacalne?
      Ja wiem, ze to trxeba byc ostatnim smieciem i w ogole dno i kilometry mulu i takie tam, ale w grze gdzie ludzie wpuszczaja szpiegow do sojuszu kukaja na akty i podsluchuja sojuszowe komunikatory to ci sami progracze sie zawahaja przed sztucznym lagowaniem? Albo nawet przed lagowaniem w ciagu ostatnich 6 sekund skoro bedzie to skutkowalo banem i odsylka? @czubulus ja wiem ze kukniesz w ostatniej minucie pezeta, ale juz w ostatnich kilku sekundach nie kukniesz. Albo moze i kukniesz w sumie nie wiem
    • Fenrir wrote:

      czubulus. wrote:

      To dopiero fantazja z fantastyką.Sondy spadają pz rośnie, łatwo zobaczyć czy czasem sojusznicy nie robią sztucznych aktywności.
      Czubek, jesteś jak taki typowy wsiowy burak: gdzie cię nie proszą, tam musisz wtrącić swoje mało inteligentne trzy grosze. Zrób nam wszystkim przysługę i idź sprawdzić, czy cię w sławojce nie ma, bo twój bełkot nie służy niczemu, a jedynie spamuje temat.
      Mało inteligentne to są twoje pomysły na grę i twoich kolegów.
      Brak pz z misi szpieguj i co jeszcze ?
      To że grasz w ogame nie znaczy że rozumiesz tą grę.
      Twoje złomy świadczą o tym najlepiej.

      I proszę mnie nie wyzywać na forum bo to dopiero mało inteligentne.

      @Yossar
      Ale tu nie chodzi o lukanie na pz w ostatnich sekundach tylko podczas obserwacji zmieniający się pz to cenne źródło informacji.

      KNR Jedyni Nadzwyczajni Pogromcy Łoberowych Push'erów.