Koniec gry [WarriorS] & Nighthunter [WarriorS] & entro [WarriorS] & Fisher [WarriorS] & Zgredek [WarriorS] vs. TenAdam [WINTER] & markus ~ 1358920.99%

  • Mam nadzieję, że to starcie wyznaczy nową jakość pracy supportu. Na innym uni czekaliśmy ponad 2 dni na łaskawą zgodę odbudowy sojusznika, a tu w tak delikatnej kwestii decyzja na wyższym szczeblu zapadła naprawdę szybko.
    Rozumiem oczywiście, że jako Go czy SGo pracują tylko ludzie, zatem mają swoją rodzinę, pracę, z której ją utrzymują itd. oraz kolegów - kolegów, którym najwidoczniej mogą załatwić wiele i to bardzo szybko. Niestety tak to wygląda, kiedy z powodu lagu padła flota opozycji, to tematu w ogóle nie było, teraz jest zgoła odwrotnie i odsłania to mechanizmy i układziki, które ABSOLUTNIE nie powinny mieć miejsca. Sytuacja kuriozalna, szczególnie, że współtowarzysze lotu Markusa wyjdą z tego starcia na + ..
    Kwestia obciążenia serwerów to osobna sprawa, strach coś większego strzelić, bo wynik jest jak widać mocno niepewny.
    Kończąc, szkoda, że nie doszło do planowanej obrony i starcia, które zapisałoby się w annałach OGame, w zamian mamy jaskrawy przykład niesprawiedliwości, ale czy jeszcze kogoś to dziwi ?

    The post was edited 1 time, last by sheaker ().

  • Jaki błąd gry?
    Błędem gry jest dublowanie flot, kiedy obrońca ląduje w reckach i jednocześnie uda mu się uciec. Wtedy za swój poświęcony czas, za wcześniejsze obserwacje obrońcy, za dogrywanie wszystkiego, każe się agresora.

    Przykładów obrony 5vs5(lub więcej) było pewnie setki i nigdy się nie zdarzyło żeby doszło do jakiegoś ''błędu''. Bo żadnego błędu nie ma. Przy dużych starciach wstrzymuje się z jakimikolwiek ruchami flot do momentu kiedy serwer wszystko przeliczy/zaktualizuje - i każdy kto gra flotą, każdy kto brał udział w większej bitwie, wie, że RW nie pojawia się natychmiast. Wina leży tylko i wyłącznie po stronie obrońców. Nie agresorów, nie serwera, czy bóg wie kogo.. to obrońcy świadomie bądź nie stworzyli tą sytuację.

    Idąc dalej, każde większe starcie będzie można ''anulować'', bo:
    Dostaję kontrę, praktycznie jestem jedną noga w reckach.. ale zaraz! Przecież mogę wykorzystać lag serwera i wywołać buga! Nawet jak stracę flotę, to dostanę back up'a! PRZECIEŻ TO BŁĄD GRY!11!!!1!! ( :ocb: )




    Pozdrawiam

    The post was edited 1 time, last by Latajacy_w_chumrach ().

  • Terry wrote:

    Oj bociek chyba trochę przeceniasz ta swoja koleżankę chociaż z drugiej strony masz racje ogarnia dość dobrze, tylko szkoda ze dla swoich kolegow a nie dla wszystkich graczy, back up czy nie mnie to wali. Szkoda tylko ze i w tej grze sa podwójne standardy dla graczy i kolegów. Team dostał ostatnio na Q dwa takie same pytania, i wiesz co ze względu na to ze w jednym przypadku nie bylo kolesiostwa odpowiedz brzmiala ze nic sie nie stalo, w drugim poszlo ostrzezenie ze nie wolno bo bedzie ban a chodzilo o znajomy sojusz GO na Q. Rozumiesz roznice czy dalej slepo bedziesz obstawial ze jest wszystko wporzadku????
    Czyli według Ciebie to że Migi grała z nami na forku,Q i gdzieś tam jeszcze w ZS w zamierzchłych czasach oznacza że jest nieobiektywna i niesprawiedliwa :) ?? Osobiście dostałem od niej bana gdzieś tam, słusznego zresztą :P

    a i @Terry zgadnij kto z teamu walczył o waszego bana po legendzie? Albo o kontraszi Lakiego? Chyba znasz odpowiedź..
    The End


    uni13 Bociek [GanjaBoys] - The End

    uni31 Geronimo [BM & nXg] - The End


    uni Q Bociek/Astrida [ZLY SEN] - On

    Uni68 Bociek [3 X] - The End



    Jakieś 2,8kk % w 472 ST
  • Ładne starcie bardzo ładne gratulacje dla obu stron ;) dla kogo one bardziej opłacalne w finalnej rozgrywce ? skoro pzta macie mniej więcej po połowie a tylko backup poszedł na flote markusa to nawet dzieciak skmini że ta zła Zima tego uniwersum przytuliła sporo surki za free ;)

    Fajnie się to czyta jak się stresujecie i gnieciecie te klawiatury xD
    Wystarczy przeczytać post Yossa który dodał brzoza z dokładnym zrozumieniem ;) to wyjaśni wam dlaczego był zrobiony backup( dlaczego tak szybko i z taką decyzją..) skoro wszystko było dograne z jednej i drugiej strony to do starcia powinno dojść takiego jak miało z pełnymi flotami, a w tym momencie agresorzy się cieszą bo zlagowało i złapali jedną flote... wynik tej bitwy miał być całkiem inny.. i nie wiem kto na tym bardziej stracił :) szczekacze czy działowcy wiecznej zimy gdzie jak napisali wyżej pz miał być na ponad 7 miliona % :) co nie do konca wiedzieli agresorzy przy flotach 5/9 ;) :P gra się nie kończy , ale według mnie z czasem iż statków przybywa będą jeszcze większe lagi i bugi na serwerze, więc dobrze uzbroić się w cierpliwość Panowie i Panie i jedziecie dalej :thumbsup:

    Po burzliwej rozmowie o 7 rano z szefem , tylko wasze posty mnie rozbawiły , piona dla was ! :D <3 <3
  • nie gram na tym uni wiekoszosci nie znam ale LUDZIE!!!
    jak mozna mowic ze to nie byl blad gry?? tylko totalny ignorant może tak stwierdzić , RW sie liczy w momencie w którym rw miało sie odbyć. Agresorzy mówią ze na fali widzieli jak floty obrony jedna po drugiej cofali no ale wasze floty tez tam NIE STAŁY przecież tylko były na tym monie przez sekunde w ktorej MIALO BYC RW czyli w momencie gdy staly wszystkie floty obrońców i RW POWINNO BYC LICZONY TYLKO W TYM CZASIE. po czasie ataku WASZE floty tez wracały juz na swoje moony wiec jak mogły zezlomic flote markusa - WIELKI BLAD GRY. ja osobiscie po takim rw nawet bym sie nie ludzil ze zostanie one bez back upa dla markusa. jest to jedyne logiczne rozwiązanie. rw równie dobrze moglo sie pokazac po godzinie po powrocie wszych flot na moony i moglibyscie wtedy kontrowac flote jednego z obroncow logiczne ze nie mogli stac tam nie wiadomo ile. wiec radze obu strona ochlonac. a decyzji @Art Gratuluje
  • Heh i uważasz ze o konto lakiego czy tam starcie na legendzie należało o cokolwiek walczyć?? Widzisz i tu jest problem bo za starcia które były legalne trzeba jeszcze walczyć z Teamem.... chyba coś idzie nie tak. Co do niesprawidliwosci migi nie mi się wypowiadać, nie była moim Go co do innych czlonkow teamu mam sporo do zarzucenia jeśli chodzi o uczciwość i obiektywizm. Patrz wyżej post. I nie oszukujmy sie gdyby nie teamowcy w soju sprawa byla by zalatwiona moze po kilku tygodniach nie po dniach.
  • [ciach]

    To starcie też dopisuje do tych dwóch wyżej. To była oczywistość że przywrócą tą flotę. Kto jak kto ale Terry znacie z Marysiem mechanikę gry dużo lepiej niż przeciętny "Kowalski" i doskonale wiesz że starcie powinno być 5v9. A że pozawracali floty po 2min od starcia nie ma żadnego znaczenia.

    Moderator Neferet:
    Offtop
    The End


    uni13 Bociek [GanjaBoys] - The End

    uni31 Geronimo [BM & nXg] - The End


    uni Q Bociek/Astrida [ZLY SEN] - On

    Uni68 Bociek [3 X] - The End



    Jakieś 2,8kk % w 472 ST
  • Witam, nie będę tutaj cytował niektórych postów bo mi się nie chce napiszę tylko ogólnikowo kto mądrzejszy będzie wiedział że to to niego a kto ograniczony to będzie się cieszył że na dworze słońce świeci :)

    Oczywistym jest jak już wspomniałem że godziną starcia powinna być godzina planowanego spotkania flot. Jeśli ktoś jeszcze o tym nie wie to niech przestanie farmić idlerów i zacznie latać flotą. Jeśli natomiast ma flotę to niech zacznie latać lub też skasuje i zacznie latać po idlerach.
    Jest tutaj jak na tacy pokazany błąd gry i nie liczę na to że warriorsi oraz ich przydupasy zaczną ubolewać jaka ta gra jest niedopracowana. O ile Wasze przydupasy mogą nie wiedzieć jak działa gra bo już nie grają albo jak grali to robili Wam za farmy o tyle Wy pisząc takie bzury wystawiacie się na pośmiewisko. Czasami lepiej jest ugryźć się w język niż robić z siebie błazna na forum. Jak narazie idzie Wam dobrze i zapomnieliście jak działa gra przypuszczam że tylko na czas tego rw które jest błędem.

    Idąc Waszym głupi tokiem rozumowania floty powinny tam stać dopóki nie pojawi się rw ? Co gdyby to rw pojawiło się po pół godziny ? Wasze floty by zdążyły powracać a my dalej byśmy czekali na rw pod okiem Waszej fali ? Tak żebyście mogli sobie jeszcze pokontrować jedną czy dwie floty ? Już widzę w odwrotnej sytuacji jak Wy czekacie pół godziny na rw... myślcie ludzie to nie boli.
    Floty entro i Fishera nie tylko dały Wam więcej mocy ale spowodowały że dzięki temu mieliście jeszcze trzy floty (Avi, Schan, Therion) które mogły kontrować lub pomóc w kontrowaniu gdybyśmy czekali jak to Wy uważacie nawet i godzine na rw.

    Wracając do ashrela to że ma problemy z głową już można zauważyć na forum. Ale pytanie jakie tutaj mamy podobne sytuacje ? Tam było liczenie z zawróconej stacji skąd wiemy że biedak nie mógł uciec ? a może za długo dłubał w nosie i liczył że sobie ucieknie w ostatniej chwili ? tam nie było obrony i flot które miał być a nie wzięły udziału w walce.. więc porównywanie tych starć mija się z celem i nie mają ze sobą nic wspólnego poza dużym procentem.

    Jak widać jeszcze emerytura nie jest mi dana :) Dziękuje wszystkim którzy trzymali kciuki za taki obrót sprawy i pomagali :)
  • Skoro sprawa jest już zamknięta, dorzucę swoje 3 grosze, dla tych których podejrzewam, że mają szansę w końcu załapać.
    Nie chce się powtarzać w kwestii mechaniki gry.
    W tej kwestii odsyłam do postów El Baaboollo i Yossa wrzuconego przez Brzozę. Przynajmniej ten pierwszy nie jest zaangażowany w żaden sposób po naszej stronie, a dość dobrze tłumaczy co tam się stało

    1) board.pl.ogame.gameforge.com/i…ostID=8615525#post8615525
    2) board.pl.ogame.gameforge.com/i…ostID=8615717#post8615717

    Dla wszystkich którzy brali w odpowiednio dużej ilości starć tego typu jest to jasne.
    Reszta i tak będzie powtarzać slogany po tych z którymi trzyma

    Avinashi wrote:

    Brzoza wrote:

    Jeszcze jedno: takich bitew było juz kilka, lag był długi ale w koncu poprzeliczało każdą flotę która była w czasie dolotu atakujacych a tutaj nie.
    właśnie! sedno sprawy... czemu wszyscy zawsze brali udział? Bo nikt nie był takim Ynteligentem żeby zawrócić floty zanim pojawiło mu się RW, jak to miało miejsce tutaj :quasi:
    O to to! Trop bardzo dobry.
    Moja flo zawracała się jakieś 2 lub 3 minuty po planowanym starciu.
    Recki wpadały 40 sec - 1 min po planowanym starciu.
    Gdyby to działało tak jak mówisz, to moje recki wróciłyby na pusto.
    Niestety mylisz się. W ogame wszystko działa zgodnie z zasadą kolejkowania. Wysłane floty, recki, podstawki, wpadają często w tej samej sekundzie.
    I dzięki zasadzie kolejkowania wiemy co się wydarzy :) kto zbierze, która flota weźmie udział w starciu.
    Po lekturze niektórych postów, nawet ludzi których uważałem za ogarniętych, nie wiem czy w Wariors macie pojęcie o mechanice gry.
    Ale Schan ma na pewno. Ty też powinnaś, bo przynajmniej dwa razy czekaliśmy wspólnie kilka minut na rezultat starcia i czyj będzie złom :) Więc resztę odsyłam na korepetycje.

    Gra może wypluć starcie, nawet i 10 minut po nim po nim. Ale wszystko zlicza się zgodnie z kolejnością wysłania / dolotu. Czas starcia / zbiórki w grze może być błędny. Ale kolejność zdarzeń NIE.


    xxX NIGHTHUNTER Xxx wrote:

    Samiec

    powiem szczerze, że jeżeli ma to tak wyglądać, że za te same "przewinienia" na których Winterki kasują moich kolegów z soja i nie ponoszą żadnych konsekwencji bo ich starcia są uznane za w pełni ważne/skuteczne (a lagowanie serwera nie miało wpływu na wynik walki - komedia oczywiście że nie miało - po prostu w ogóle nie powinno dojść do tego starcia), my back upów nie dostajemy, natomiast nasze starcia w identycznej sytuacji będą unieważniane bo lag, bo bug to odchodzi cała ochota do gry. Co ciekawe skoro odwołanie rozpoznano tak szybko to czemu nie rozważono możliwości back upa całego serwera. Mam nieodparte wrażenie że ktoś sprawdził z "góry" ile kto recków słał i jakie floty leciały na podstawkę bo ja na fali jakoś nie widziałem floty Mańka i że obliczenia pana starka mogą ni jak mieć się do podnoszonej argumentacji i rzeczywistego przebiegu takiej konfrontacji (w tym miejscu pozdrawiam Migotkę naszego obiektywnego bezstronnego SGO).
    Identyczna sytuacją byłoby, gdyby w w tym starciu z atakujących wczytało jedynie flotę np Zgredka.
    Zgredek ląduje na PZ. Złom ląduje w losowych reckach i bardzo jestem ciekaw jaka by była wtedy Wasza narracja.
    Znaczy.... Domyślam się jaka "Team nas pozawracał!!!! Oszukali! Wintery układy!!!!"
    A takie sytuacje też się zdarzały. Nie dlatego że reszta agresorów zawróciła, a dlatego że sypnęła się gra

    Ze starciem na Ashu, łączy je tylko to że zaprzyjaźnione konta agresorów, próbowały uniemożliwić ucieczkę spamując sondami.
    To już de facto jest element gry i gdyby flota TenAdam wylądowała na PZ, bo nie mogła uciec, nawet byśmy się nie męczyli z ticketami :)
    Zamulaliście podstawki. Zamulaliście atak na 6 sec przed wlotem. Nie stawiamy Wam o to zarzutu :)
    Cytując samego Ciebie. Wychodzi Wasz brak doświadczenia :)



    xxX NIGHTHUNTER Xxx wrote:

    hmmm
    Specjalnie opóźniliśmy sporo atak licząc na przestrzał waszych recków, bo owszem spodziewaliśmy się nawet nieco większych strat po naszej stronie ale recków moc była po naszej stronie i pz powinien zostać u Nas. A wyszło tak że wyklikany obrońca nie tylko zdążył podnieść flotę ale wszyscy od Was poza Markusem zdążyli zawrócić. Niepojęte. Mieliśmy szczerą chęć walnąć top 1 world. Wyszło jak wyszło.
    Z tym opóźnianiem ataku, w celu ominięcia naszych recy, dowodzi jedynie, że nie rozumiecie mechaniki gry.
    Jako agresorzy mieliście lepsze opcje, na zabezpieczenie swoich recy i nie potrzeba do tego opóźniać ataku o pół minuty :E
    Myślę że głównie z tego wynika Wasze oburzenie.
    Wychodzi na to, ze jedyna kumata konkurencja, pochodzi ze starej Libry :)
    Odsyłam na korki do Schana i Avi.


    Na koniec, chciałem jeszcze raz podziękować wszystkim za tą akcję. @Arkadius @xxX NIGHTHUNTER Xxx @koval91 @Avinashi @slimakk
    Bawiliśmy się razem prawie dwie doby. Szkoda, że błąd gry zepsuł końcowy efekt.
    Co do decyzji supportu, to back up był dla mnie oczywisty od samego początku. Takie sytuacje zwyczajnie tak się kończą. I kiedy my odsyłaliśmy sure, po jednym ze starć, na starej L, to jakoś nie było takiego jazgotu. Gdyby sytuacja była odwrotna i w starciu padła losowa flota agresorów, zachowalibyśmy się lepiej od Was :)

    Jestem przekonany, że przy tych ekipach i aktywności na librze, doczekamy się starcia na miarę :)
    Żałuję jedynie, tego ile parę osób straciło w naszych oczach, już po samej akcji. Nie mówię o inwektywach, jakiś planktonicznych ekspertów, czy trolli z innych uni, a o tych których szanowaliśmy.
    Z resztą, to pewnie nie ma dla Was większego znaczenia.

    Houk i do zobaczenia w podglądzie :)



    "Enemies to the east. Enemies to the west. Enemies to the south. Enemies to the north"

    WINTER
  • Hehe napiszę posta w podobnym stylu co do poniektórych...a nóż może dotrze.

    Czyli zdaniem tych co to RW jest błędem gry i backup się należał trzeba uważać co się wysyła w ataku bądź w obronie?
    Czyli teraz chcąc bronić sojusznika na którego leci gruba ilość floty wiedząc że sojusznkia nie ma szans obronić (zbyt duża różnica w ilości flot) wystarczy wysłać wszystko co się posiada kilka flot i czekać na "błąd gry" bo server znowu nie przemieli?

    Przecież i tak będzie backup bo "błąd"

    Tok rozumowania WINTER-ów jak i twój markuss jest conajmniej śmieszny.
    My tu strzępimy palce na klawiaturach a zespół obrońców ma beke. Z tego zrobiliście jak i z postępowania administracji kabaret.

    Wyśmialiście w twarz wszystkich graczy.
    Niech Ruda się chociaż wypowie bo toż to jej w większości zasługa że trwało to tak krótko i z takim efektem.

    EDIT:
    AmstelL oddałeś surowce ze starcia?
  • Samiec wrote:

    Hehe napiszę posta w podobnym stylu co do poniektórych...a nóż może dotrze.

    Czyli zdaniem tych co to RW jest błędem gry i backup się należał trzeba uważać co się wysyła w ataku bądź w obronie?
    Czyli teraz chcąc bronić sojusznika na którego leci gruba ilość floty wiedząc że sojusznkia nie ma szans obronić (zbyt duża różnica w ilości flot) wystarczy wysłać wszystko co się posiada kilka flot i czekać na "błąd gry" bo server znowu nie przemieli?

    Przecież i tak będzie backup bo "błąd"
    Zupełnie nie rozumiesz jak gra działa.

    Mnie ciekawi jaki byłby płacz gdyby Markus zawrocil flotę i obroncy wbiliby sie w pusta planete.

    No i dlaczego nie pojdziemy droga Ogame.com gdzie jest wprost napisane, ze spamowanie atakami aby uniemozliwic ucieczki czy tez spamowanie falangi aby pokazywala bledny czas jest bugusingiem i jest zakazany
  • Gdyż odpowiedzialni za zasady gry nie mogą się zdecydować. Mają przysłowiowe 10 odmian na minutę.

    Raz można sondami. Raz nie można. Potem znów można.
    Raz nie można spamować podglądu wolnymi atakami. Potem już można (bo to niby strategia ataku). Potem już nie można.
    I tak w koło Macieju.

    Jest jeszcze jeden aspekt tego zdarzenia.
    Za starych, dobrych czasów OG nie istniały personalizowane back-up'y (skierowane wyłącznie do jednego gracza).
    Back-up stosowano kiedy awaria (jak kto woli - błąd) dotykał wszystkich na Uni.
    Raz, że było to sprawiedliwe. Dwa, że nie dawało żadnych podstaw do podejrzeń o kolesiostwo.

    No ale cóż? Teraz mamy "nowoczesne" podejście do tej kwestii.

    Edycja:
    Co do tego, że niektórzy negują kolesiostwo.

    A pamiętacie z pewnego Uni słynne złomowanie gracza będącego na urlopie?
    GO sprzedał koledze informację, że za chwilę zbanuje dziewczynę. Kolega posłał atak. Dziewczyna dostała bana z urlopem.
    Zaś atak wcześniej wysłany wiadomo, że doleci. No i dostała złoma nic nie mogąc zrobić.
    Jaka była reakcja tzw. Team'u? Przenieśli tego GO na inne Universum.

    The post was edited 1 time, last by Almera: Kwestia przypomnienia pewnej sytuacji na linii GO - gracze. ().

  • Almera wrote:

    Gdyż odpowiedzialni za zasady gry nie mogą się zdecydować. Mają przysłowiowe 10 odmian na minutę.

    Raz można sondami. Raz nie można. Potem znów można.
    Raz nie można spamować podglądu wolnymi atakami. Potem już można (bo to niby strategia ataku). Potem już nie można.
    I tak w koło Macieju.

    Jest jeszcze jeden aspekt tego zdarzenia.
    Za starych, dobrych czasów OG nie istniały personalizowane back-up'y (skierowane wyłącznie do jednego gracza).
    Back-up stosowano kiedy awaria (jak kto woli - błąd) dotykał wszystkich na Uni.
    Raz, że było to sprawiedliwe. Dwa, że nie dawało żadnych podstaw do podejrzeń o kolesiostwo.

    No ale cóż? Teraz mamy "nowoczesne" podejście do tej kwestii.

    Edycja:
    Co do tego, że niektórzy negują kolesiostwo.

    A pamiętacie z pewnego Uni słynne złomowanie gracza będącego na urlopie?
    GO sprzedał koledze informację, że za chwilę zbanuje dziewczynę. Kolega posłał atak. Dziewczyna dostała bana z urlopem.
    Zaś atak wcześniej wysłany wiadomo, że doleci. No i dostała złoma nic nie mogąc zrobić.
    Jaka była reakcja tzw. Team'u? Przenieśli tego GO na inne Universum.
    panie przecież to samą ruda zbanowali :D
    I według mnie jeżeli backup już jest to niech cofną wszystko wszystkim. Nikt nie zyskał nikt nic nie stracił ;)
  • Almera wrote:

    Za starych, dobrych czasów OG nie istniały personalizowane back-up'y (skierowane wyłącznie do jednego gracza).
    Pamiętam jak po mega aferze na u8 gracz dostał backupa po złomie w 2006 roku. :)
    Backupy na jedno kont wykonywane były od zawsze.
    [16:03:35] * ciap warczy na SpamServ
    [16:04:33] * @SpamServ odwarkuje ciap
    :fangry:

    [22:15] <kruszynka> jedyny wymog to miec w sygnie "kruszynka jest najkochansza na swiecie"

    http://ciapka.pl/ - historia ogame od 2013 roku!
  • Nie pamiętam tego jednostkowego zdarzenia. Nie wykluczam, że masz rację.
    Być może zdarzyło mi się nieprecyzyjnie wypowiedzieć. Zabrakło słów: "nie było z zasady".
    I nie jest prawdą Twoje "od zawsze".

    Skoro masz taką dobrą pamięć - przypomnisz mi nick tego GO od Rudej i tego GO z Uni 8?

    Przy okazji pozdrawiam. Dużo mi pomogłaś na OG.
  • AmstelL wrote:

    Gra może wypluć starcie, nawet i 10 minut po nim po nim. Ale wszystko zlicza się zgodnie z kolejnością wysłania / dolotu. Czas starcia / zbiórki w grze może być błędny. Ale kolejność zdarzeń NIE.

    Mówisz gra może wypluć starcie kilka minut po, owszem zgadzam się, ale jak ktoś nie zna mechaniki gry to właśnie Wy! Bo w momencie kiedy starcie było liczone wy żeście zawrócili, mechanizm odpowiadający za liczenie bitwy nie zdażył zliczyć wszystkich flot, musiał zacząć liczyć od nowa, od nowa kiedy już został tylko tam markus, stad kolego masz starcie o nie typowym czasie.

    To nie gra was oszukała tylko wy sami siebie w tym momencie oszukujecie, nikt do systemu gry w czasie waszej bitwy się nie włamał może został zlagowany ale prawdą jest to ze gdybyście doczekali jeszcze chwile do starcia by doszło. A wiec ciała daliście Wy!

    I wytykanie innym ze się nie znają na mechanice gry z waszej strony brzmi conajmniej śmiesznie, bo to Wy żeście się w tym momencie na tej mechanice gry przejechali!

    Nie ma możliwości porównywać zwykłych starć do starć takiej skali, gra będzie miała trudności z liczeniem zawsze. A i uwierzcie mi ze i wynik może się różnic nawet mimo widocznej przewagi w stosunkach flot.

    Mam gdzieś obie strony, obserwowałem to uni głównie z ciekawości, ale dziś staje po stronie asherl bo został najbardziej poszkodowanym tego dnia mimo ze w bitwie nie uczestniczył. Został oszukany, nie przez grę a przez ludzi, przez ludzi z którymi wygrać się nie da.

    Pozdrawiam

    Acha i gratulacje starcia.

    The post was edited 1 time, last by Marcin ().

  • ech te dzisiejsze szkoły
    wiem że nie ma takiego przedmiotu jak logika
    ale kiedyś to ludzie myśleli dziś już tylko korzystają
    a to nie to samo
    Wolność własność sprawiedliwość czerwonym śmierć


    miejscem obecnej socjalistycznej "klasy" politycznej jest więzienie
  • ciap wrote:

    Almera wrote:

    Za starych, dobrych czasów OG nie istniały personalizowane back-up'y (skierowane wyłącznie do jednego gracza).
    Pamiętam jak po mega aferze na u8 gracz dostał backupa po złomie w 2006 roku. :) Backupy na jedno kont wykonywane były od zawsze.
    Zgadza się, na uni 26 dostałam backupa. [ Nie znałam się jeszcze z WINTER! O_O ]
    InSide u26 ForeveR
    BP corp Libra ON
    3 X u68 OFF




    ... Grzeczne dziewczynki idą do nieba, a te niegrzeczne mają RAJ na ziemi ...
  • Witam Wszystkich,

    Zwykle tylko czytam Wasze "graty" i "SZO" ale tym razem lektura jest tak wciągająca, że nie mogę nie napisać.

    Cały ten przypadek to jeden wielki błąd gry i widzę tylko 2 wyjścia z tej sytuacji uznając, że błąd miał miejsce:
    1. Back-up markusa jak najbardziej słuszny w założeniu, że do starcia nie doszło z winy błędu gry ale (niestety zawsze jest jakieś ale)
    a) czy skoro markus już odzyskał swoją flotę to czy utracone statki atakujących tez zostały przywrócone?
    b) czy zebrana sura z PZ zarówno przez atakujących jak i broniących zniknęła z ich transporterów?
    c) czy obrona TenAdam-a została przywrócona?

    2. Uznanie, że bitwa się odbyła i wyplucie przez grę nowego raportu uwzględniającego wszystkie biorące udział floty w chwili starcia oraz odjęcie utraconych statków atakującym i broniącym, dodatkowo uzupełnienie ich kont surą z PZ w zależności od kolejności dolotu recków i ich ładowności.

    Jako informatyk innych opcji nie widzę.

    pozdrawiam Wszystkich serdecznie

    P.S. Jeszcze 3 wersja:
    Back-up całego uniLibra do stanu np z soboty przed starciem.

    The post was edited 1 time, last by kermit ().

  • Marcin wrote:

    AmstelL wrote:

    Gra może wypluć starcie, nawet i 10 minut po nim po nim. Ale wszystko zlicza się zgodnie z kolejnością wysłania / dolotu. Czas starcia / zbiórki w grze może być błędny. Ale kolejność zdarzeń NIE.
    Mówisz gra może wypluć starcie kilka minut po, owszem zgadzam się, ale jak ktoś nie zna mechaniki gry to właśnie Wy! Bo w momencie kiedy starcie było liczone wy żeście zawrócili, mechanizm odpowiadający za liczenie bitwy nie zdażył zliczyć wszystkich flot, musiał zacząć liczyć od nowa, od nowa kiedy już został tylko tam markus, stad kolego masz starcie o nie typowym czasie.

    To nie gra was oszukała tylko wy sami siebie w tym momencie oszukujecie, nikt do systemu gry w czasie waszej bitwy się nie włamał może został zlagowany ale prawdą jest to ze gdybyście doczekali jeszcze chwile do starcia by doszło. A wiec ciała daliście Wy!

    I wytykanie innym ze się nie znają na mechanice gry z waszej strony brzmi conajmniej śmiesznie, bo to Wy żeście się w tym momencie na tej mechanice gry przejechali!

    Nie ma możliwości porównywać zwykłych starć do starć takiej skali, gra będzie miała trudności z liczeniem zawsze. A i uwierzcie mi ze i wynik może się różnic nawet mimo widocznej przewagi w stosunkach flot.

    Mam gdzieś obie strony, obserwowałem to uni głównie z ciekawości, ale dziś staje po stronie asherl bo został najbardziej poszkodowanym tego dnia mimo ze w bitwie nie uczestniczył. Został oszukany, nie przez grę a przez ludzi, przez ludzi z którymi wygrać się nie da.

    Pozdrawiam

    Acha i gratulacje starcia.
    Czyli Twoja odpowiedz na pytanie: "czy w sytuacji, gdy RW nie pojawia się na tyle długo, że agresorom zdąży wrócić flota i będą mieli możliwość kontry na wciąż czekających obrońców jest coś nie w porządku?" brzmi "NIE!"?

    Naprawdę, tam nie siedzi jakiś mały chińczyk i nie liczy wszystkich danych jednocześnie, tylko kluczem jest tak jak ktoś już wcześniej napisał kolejność zdarzeń, inaczej jaki by to miało sens? Bardziej by to wtedy przypominało totolotka.

    Zakładając, że floty są coraz większe, co w przypadku gdyby się spotkały dwa razy większe floty? Ile można czekać..
    Ponadto tak jak już wcześniej ktoś napomniał, jeżeli recki zbierają pz chwilę po czasie starcia to jaki ma sens to, że zawrócenie lub nie floty ma wpływ na starcie..?

    Co do tekstów na zasadzie - "kolesiostwo, zazdroszczę znajomości itp." cóż.. być może, jednak współczuję im aa nie zazdroszczę, bo co by się nie stało to zawsze się trafi ktoś kto powie, że załatwione po znajomości.

    Nie gram tutaj i też wolałbym aby odbyło się zaplanowane starcie takie jak w założeniu, ale w tym przypadku miał miejsce błąd, a logiczne argumenty n poparcie tej tezy przeważają.
  • Wynik starcia to błąd gry. Twórca nie przewidział eko x7 i flot na 100mld statków biorących udzial w starciu. Obojętnie czy serwer byłby dodatkowo lagowany czy nie, lag na starcu by był ze względu na wielkość starcia. Starcie bez znaczenia na wielkość powinno być generowane w sekundy zgodnie z czasem dolotu. Nie jest. Nie będzie. Trzeba brać na to poprawkę. Obrońcy jeśli chcieliby starcia powinni stać do końca. Do momentu rw. Ale wyśmiewanie decyzji zawrotki "bo się wystraszyli" to wyśmiewanie dobrego rozsądku i dobrej decyzji. Oni wiedzieli ze tylko czekamy na kontrę, my wiedzieliśmy, oni wiedzieli. Na ich miejscu tez bym cofal bo to było rozsądne. Zycie pokazało ze ta decyzja była dobra, wszystkie floty ich w tym momencie latają a o to chodziło.

    Starcie Asherla a to starcie to tak naprawde dwa rożne problemy. Tam w wyniku działań graczy, legalnych/pół legalnych nie poderwał floty i nie mógł uciec. Gdyby nie te działania może by uciekł może nie. Tutaj flota Marka została zezłomowana nie dlatego ze któraś strona użyła jakiś magicznych sztuczek czy lagowania tylko wyniku złego przeliczenia starcia. Rownie dobrze mógł dolecieć jeden agresor albo zostać dwóch obrońców albo sklonowano by obrońców żeby zostali i jeszcze w całości wrócili. Ale serwer wywinął taki numer a nie inny. Zaraz ktoś się odezwie ze "jakby obrońcy nie zawrócili" to może byśmy czekali na rw do dzisiaj, może by trzeba było serwer zrestartować, nie wiemy tego. Celem obrońców nie było wymusić na serwerze takiego błędu to był przypadek. A u Asherla było to celowe zagranie stosowane przez wszystkich. Ja wiem ze to jest drobna różnica ale istotna. Starcie Asherla jeśli by powtorzyc rozegrałoby się dokładnie tak samo za każdym razem. A to starcie jakby powtorzyc za każdym razem mogłoby się skończyć zupełnie innym wynikiem i to jest ten "blad" gry.

    Sama prędkość back-upa pokazuje za to ze MOŻNA coś załatwić szybko z Teamem, niech to starcie będzie nowym standardem prędkości dla was! Bo tak My klienci chcemy być obsługiwani.

    Mimo błędu gry Starcie powinno być uwzględnione w topkach. Czemu służą topki? Nagrodzeniem i wyróżnieniem graczy za grę, za aktywność, kreatywnosc za postawienie i utrzymanie takich flot. Czy to strona przegrana czy wygrana to jest to wyróżnienie. W tym wypadku doszło do największego starcia na uni. To powinno być wyróżnione i uhonorowane bez znaczenia na tagi. Sytuacja zaistniała w wyniku działań i organizacji graczy to serwer zdecydował inaczej. To graczy należy za działania nagradzać. My gracze nie ponosimy odpowiedzialności za błąd gry. Wykonaliśmy pewne działania, osiągnęliśmy coś. Nam sie należy miejsce w topce bo spełniliśmy wszystkie założenia trafienia tam. To jest nie słuszne krzywdzenie nas agresorów ale i obrońcy. Bo to jest prestiż tez dla Marka trafic tam, za to ze postawił flotę na taki %. Ba chwała mu za to ze dostał gonga w taki chyba najbardziej HONOROWY sposób jaki można stracić flotę w tej grze, broniąc kolegi. Każdy kto wejdzie w temat powie ten chłopak ma ikrę! I Pani Szanowana Moderator zabierasz nam to wszystko przez swój kaprys i ego. Dlatego 3/4 ludzi na forum ma zle zdanie o Tobie. Dlatego większość ludzi Cie nie będzie nigdy szanować. Wykorzystywanie w tej sytuacji swojego stanowiska to zwykły nepotyzm. Dlatego nikt nie chciał byś prowadziła Topki, bo każdy sobie zdawał sprawę jakie zachowanie prezentujesz i w 100% spełniłaś to czego się wszyscy spodziewali. Gratulacje. Jeśli nie rozumiesz ze robisz błąd to znaczy ze albo nie rozumiesz slow moralność i bezstronność albo nie posiadasz umiejętności czytania ze zrozumieniem co tylko oznacza ze w złych rekach jest przyszłość naszego społeczeństwa. Proszę tez innych modkow o nie edytowanie posta bo nikogo w nim nie obrażam. Jeśli bierze się odpowiedzialność za coś, to trzeba umieć czasem robić rzeczy których się nie lubi. To jest starcie top 1, czy komuś sie to podoba czy nie. A to ze starcie wgl doszło do skutku w takim składzie to tylko i wyłacznie Twoja wina i cale winter może Ci za to dziękować.

    Marek ciesze z Twojego back-upa :) chyba sam wiesz o tym najlepiej jak bardzo. Czekam na pierwsze st na nowej/starej flocie :E

    Panowie i Tu mowie do obu stron starcia. Nie doszło do starcia o jakie nam chodziło ale jedno jest pewne "przeszliśmy ogame". Niemcy nie spodziewali sie ze Polacy spróbują zrobić takie rw i mamy taki oto efekt. Gratulacje wszystkim.

    ''Bo z prądem rzeki płyną tylko zdechłe ryby.''
    Pb Solo - 346,963% i Acs - 451,005%

    Ilość ST >300

    The post was edited 1 time, last by RY&K@ ().

  • Powracam tutaj po dłuższej przerwie i widzę coś takiego...
    Starcie samo w sobie zacne - choć z tego co przeczytałem miało być troszkę lepsze.
    Zaciekawił mnie jednak skład flot i obecność po stronie Wariorrsów Entro, który gdy przejmował moje konto mówił, że będzie ścigał Zgredka i zrobi mu z pupy jesień średniowiecza. Jak widać sytuacja chyba się zmieniła... Cóż rzec - bywa.
    Błędu gry, który zaistniał nawet nie będę komentował, bo jest oczywisty.
    Płacze atakierów nie mają w moim odczuciu sensu, a jeśli ktoś z nich poczuł się urażony zaistniałą sytuacją i chciałby skończyć z grą to ja chętnie jego konto przejmę :D
    Do zobaczenia na L!
    Powrót do nałogu...
    Spica ON
  • Jako, że wreszcie mam dostep do forum to moze napisze jeszcze kilka zdań. Właściwie to jedno zdanie. W sumie to pytanie do ekspertow z zakresu mechaniki gry:

    Jak to się stało, że recki które ustawilem na 3 sekundy po powrocie obrońcy zebrały złom z ataku mającego miejsce ponad 20 sekund po powrocie obrońcy?

    Nikt tutaj nie widzi co było powodem tego beznadziejnego rozstrzygnięcia tego rw? Bo to że team nie widzi to ja wiem.
  • To wygląda na zwyczajny błąd kodu przetwarzającego bitwy. Rekordy oznaczające floty powinny być oznaczone flagą, bitwa przetworzona, a na koniec tylko te rekordy miały zmieniane flagi.
    A tutaj na początku przetwarzania wybierane są floty do bitwy, potem przetwarzanie bitwy, ale gdzieś w międzyczasie - ponownie wybierane floty do bitwy. W przypadku małych bitew - nie ma to wielkiego znaczenia. W dużych bitwach oznacza to, że po kilku - kilkunastu sekundach przetwarzania następuje gdzieś zapytanie o floty wybrane do bitwy - i ponownie jest ustalany stan flot biorących udział w bitwie. Jeżeli przed tym ponownym zapytaniem ktoś flotę zawrócił - to bitwa była przetwarzana od nowa, dla nowego stanu flot (liczby flot).
    Oznaczanie rekordów flagą (wraz z ich stanem na początek bitwy) i przetwarzanie całej bitwy tylko dla rekordów z flagą - rozwiązałoby problem. I tak to powinno działać. A widocznie działa inaczej :D

    Oczywiście to jest zwykłe działanie kodu gry ... a nie błąd - ktoś źle napisał kod,. Przywracanie floty to IMHO błąd (ale decyzja Arta jest) - ale dajsze cyrki z brakiem wpisania ST do topki - to już zupełny cyrk.
    TOP1 Wezn (po UF)

    TOP2 Oberon
    TOP1 Oberon
  • Teraz mi sie głowie taka teoria urodzila, że w celu zwiekszenia wydajosci by wszystko wyglądało tak, że toczy sie w czasie rzeczywistym trza bylo zastosowac pare sztuczek. Starcie jest liczone jakis czas przed jego powstaniem a potem sprawdza sie czy tak zaszlo. Jesli nie to trzeba policzyc od nowa. Z racji rego, że watek zamulil nie mogl wykonac akcji dla niego przeznaczonych i wszystko sie poknocili. Wyszlo mu po przeliczeniu starcia, ze trzeba na nowo przeliczyc bo stan sie niezgadzal i sprawdzil sobie aktualny stan i mamy o to taki klops. Mysze sobie popatrzec na te czasy bo gdzies bylo pisane.
    Ganimed OFF Sojusz DarkBlue
    Libra OFF Sojusz Pac-Misie
    Rhea ON Sojusz DarkBlue

    TOP SOLO 66934.72%
  • Moze i to wszystko prawda, ale przeciez, te recki to one powinny zebrac tylko troche krysztalu z sond i zawrocic spokojnie. To nie jest tak ze serwer sobie "przewiduje" ze za 15 sekund bedzie jakies pandemonium i juz sobie z wyprzedzeniem oblicza rw czy też opoznienie flot. Druga sprawa to recki Amstella. On lecial z ukladu i na bank nie mogl przewidziec takiego opoznienia. Puscil je na 100% i zebral. Atakujacy nie mimo ze wedlug wszelkich prawidel to oni mieli pierwszenstwo bo puscili pierwsi. A i tak sie rozminęli.

    The post was edited 1 time, last by Yossar ().

  • Kwestia tego jak gra traktuje akcje na serwerze i sobie je wykonuje. Jesli np floty dla danej planety sa wykonywane w jednym wątku i jak on zmuli to lipa. Ciezko sie wypowiadac nie znajac jak to tam sobie zbudowali ale jedno jedno pewne. Ta gra to jedna baza danych i panowie i tak zrobilo dobra robote, że wszystko sobie i tak dobrze dziala bo synchronizowaniw tego to nie lada problem. Zreszta ludzie maja racje mowiac, że tworcy jak pisali ta gra mogli nie przewidz tak wielki starc i pewne sztuczki i kod sie juz nie sprawdzaja. Nie ma co liczyc na poprawę. Wazne by hajs siw zgadzal.
    Ganimed OFF Sojusz DarkBlue
    Libra OFF Sojusz Pac-Misie
    Rhea ON Sojusz DarkBlue

    TOP SOLO 66934.72%
  • Ja to sobie robie grubą nieprzyzwoitość, że czytam takie niedorzeczności. Puszczam misje zbieraj na kilkanascie sekund przed rw i zbieram zlom po rw. Jakies cioly informatyki pisza o jakis flagach. Jasne pytanie: czrmu zebralem zlom z ataku przed atakiem? Serwery ogame maja sztuczna inteligencje? Bez jaj. Ja wiem ze Team nie gra duza flota i na niczym sie nie zna ale infirmatycy powinni wiedziec kiedy nastapilo zachlysniecie. Najgorsze to jest to ze nastepnym razem tez ban bedzie dla kont pomocniczych a nie dla rzeczywistych beneficjentow rw