Jarosław "Jarecki" Gałązka - prośba o pomoc!

  • Jarosław "Jarecki" Gałązka - prośba o pomoc!

    Cześć,

    Zwracamy się do Was z prośbą o wsparcie zbiórki pieniędzy niezbędnych na koszty rehabilitacji i opieki dla Jarka Gałązki, który w dniu 26 marca 2017 roku uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu i obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii w szpitalu w Garwolinie. Operacja przeprowadzona bezpośrednio po wypadku powiodła się, niemniej Jarek dotąd nie wybudził się ze śpiączki, co skutkuje negatywnie dla jego organizmu. Szerzej o tym po kliknięciu w poniższy link.

    Część z Was grających uprzednio na U1 zna Jareckiego bardzo dobrze. Pal licho, że był on wyróżniającym się graczem, aktywnym forumowiczem czy wieloletnim przywódcą Templariuszy. Ważne, że dał się poznać jako osoba chętna do pomocy każdemu, nawet największemu ogejmowemu przeciwnikowi, otwarta na wszelkie inicjatywy, będąca wsparciem dla wszystkich potrzebujących.

    Dziś to Jarek potrzebuje Waszego wsparcia. Nie będziemy ściemniać - przede wszystkim chodzi o wsparcie finansowe. Uzyskane środki przeznaczone zostaną w całości na pobyt Jarka w specjalistycznej klinice, gdzie będzie miał jeszcze lepszą opiekę, zarówno w zakresie rehabilitacji, jak również procedury wybudzenia go do życia.

    Nie będę się zbytnio rozpisywał, szczegóły macie w linku poniżej:
    kawalek-nieba.pl/jarek-galazka/

    Jarek liczy na Wasze wsparcie!

    Ave Templars!


    *Tekst spisał Konjiro. Jeżeli ktoś ma jakieś pytania, chciałby uzyskać więcej informacji na temat Jarka proszę dzwonić do Konjira (Krzysiek) - tel: 504 285 921

    Ave!
  • W końcu jest chwila, żeby się odezwać, nawet w przypadku tematu przeciwników musze ratować sytuację, Historyk raz byś sie postarał ;)
    Jareckiego wiekszość społeczności tego uniwersum nie skojarzy, nie jest to ani wielki złomiarz, ani wielki wódz, ale z pewnością jest jednym z porządniejszych graczy z jakim miałem do czynienia , no i co by tu nie mówić Boss drugiego najlepszego sojuszu z uniwersum 1 ^^ ostatnich lat.

    Jarka na u1 znali prawie wszyscy, głownie z powodów rekordu w ilości miesa (ponad 2 kk)
    Zawsze stonowany, nie taki cwaniaczek jak ja ;) Generalnie w porządku gościu :)
    Czy Jarka lubie - tak na swój sposób, czy z Jarkiem dobrze żyję/żyłem - owszem od czasu do czasu.
    W całym tym temacie myślę że najmniej ma do powiedzenia sympatia. Jeden z "Naszych" potrzebuje pomocy i bez względu na to czy to wróg czy przyjaciel trzeba pomóc - pewnie wielkim autorytetem dla wiekszości nie będe ale poprosze razem z przedmówcami o pomoc:

    Bardzo dobry człowiek znalazł sie w niefajnej sytuacji - po prostu pomóżmy !


    “Beware the quiet man...
    For while others speak, he watched. And while others act, he plans.
    And when they finally rest… he strikes.”

    W jedności siła PN :>