Vito Corleone [EZM] vs. ciks [JKS] ~644% POŻEGNANIE

  • Vito Corleone [EZM] vs. ciks [JKS] ~644% POŻEGNANIE

    Vito wrote:

    Z góry pozdrowienia dla całego sojuszu EZM i wszystkich znajomych z ogame

    Z osiągnięć na tym uni nie mam czym sie pochwalić, prócz jednego ważnego- poznania ciekawych ludzi, i to dla was te ST dedykuje, słabe bo słabe ale siły znalazłem na ostatni lot.

    Do gry raczej nie wrócę brak czasu spowodowany nadmiarem czynności na głowie.


    Pasta wrote:


    Wchodzę na siłownię zrobić trening. Siłownia jak sama nazwa wskazuje to
    miejsce SIŁY, mocy, energii, adrenaliny, amfetaminy, kreatyny i takich
    tam. Więc zapytam się krótko - nie irytuje was, jak jakieś
    melepety jeden z drugim, podają wam na przywitanie „śledzia” ?


    Śledź to takie obwisłe siema, miękka jak napompowany do połowy ponton wędkarski dłoń, oznaka tego, że jej
    właściciel zostawił własne jaja w domu kilka lat temu. To ręka bez
    charakteru, właściciel bez duszy, oznaka braku zasranego szacunku.
    Podanie komuś tej ciamciaramciowatej rąsi jest obojętne jak nasza
    służba zdrowia wobec umierających na raka. Jest absurdem, wyrazem
    bezwyrazowości. Słonecznym cieniem. Pachnącym gównem. Jest jak
    plastelinowy, miękki fiut, podczas leżenia nago przy najlepszej dupie w
    mieście. Dlaczego podajecie śledzia innym, jeżeli chcecie być
    konkretnymi facetami ?


    Oczywiście są ludzie, którzy przeginają w drugą stronę - kiedyś
    był na siłowni 60-letni facet, o którego przywitaniach krążyły legendy.
    Miałem wtedy z 16 lat, stawiałem na siłowni pierwsze kroki. Gość
    ewidentnie lubiły pojedynkować się na uścisk dłoni. Zawsze jak był w
    szatni, udawałem że sram, żeby nie doszło do konfrontacji, ale kiedyś
    wszedłem na niego znienacka w drzwiach. Wyciągnął rękę z uśmiechem,
    który uśpił moją czujność. Z chęcią przybiłem mu grabę, jednak gdy
    chciałem już cofnąć rękę i wejść do szatni, w mojej głowie zabrzmiał
    głos rozpoczynający walkę w TEKKEN 2. „FIGHT !”


    Trzymał mi rękę 13 sekund, ściskając ją jak imadło.
    Pomimo tego, że prawie urodziłem z bólu kleksa w pantalony, nie dałem
    znać ani jednym niepotrzebnym ruchem wargi. Ani jednym głębszym
    oddechem. Ani jedną zmarszczką na czole, czy niepotrzebnym dźwiękiem.
    Jak gdyby nigdy nic, przez 13 sekund wytrzymywałem bez mrugnięcia okiem
    ten ból, mimo że jego siła gniotła moją dłoń, jak dupa wielkiej baby,
    siadającej przez przypadek na położonym na kanapie pischingerze. Do tego
    ten wzrok, przeszywający mój łeb na wylot, wzrok, który wypalał mi
    źrenice jak laser. I uśmiech. Serdeczny uśmiech samego Lucyfera.


    Po konfrontacji pojechałem do domu, bo nie byłem w stanie utrzymać
    sztangi. Ale nigdy, przenigdy nie dałem nikomu znać, że moje wykiwane,
    16-letnie ego zostało w momencie zmiażdżone przez uścisk
    pytona przywitań, zasranego wirtuoza stref zgniotu, jedynego w swoim
    rodzaju artystę władcę i zdobywcę cudzych dłoni w jednym.


    Dlatego właśnie podanie komuś śledzia jest poddaniem się od razu.
    Natychmiastowym pokazaniem, że jesteś osobą nie wartą wspólnego
    treningu. Nie wartą prośby o asekurację.


    Jeżeli przychodzisz na siłownię, chcesz mieć siłę, wydolność, chcesz
    walczyć z ciężarem- podawaj rękę jak facet. Trzeba być twardym a
    nie mięciutkim niczym rozpaćkana w mleku kajzerka, masz być mocny w
    każdej sytuacji.


    Nawet w tych niezręcznych, znanych z wesel i odwiedzin u rodziny.
    Jesteś dojewalonym knurem, wbijasz z dupą na wesele, ale nagle zza stołu
    nawala na Ciebie kursem prostopadłym wąsaty wujek Zygmunt, którego
    nie widziałeś 6 lat. Wujcio oczywiście podbija nie po to, żeby zapytać
    co u Ciebie, ale żeby podbić do Twojej kobiety, kompromitując Cię na
    wejściu.


    TUTAJ MUSISZ ZDAĆ SOBIE SPRAWĘ, ŻE JUŻ NA 3 METRY PRZED TOBĄ W JEGO GŁOWIE SŁYCHAĆ TEN SAM GŁOS Z TEKKENA.


    FIGHT !!


    Ale Ty się nie dajesz rozumiesz. Najpierw przybijasz mu grabę, którą
    ściskasz systematycznie do zauważenia pierwszego grymasu na jego wąsatej
    twarzy. Jeżeli go zobaczysz, po krótkiej bajerze odejdzie z podkulonym
    ogonem. Jeżeli nie - przypomnij sobie najtrudniejszy martwy ciąg w Twoim
    życiu. Na sztandze jest 300kg, ale jeżeli tego nie podniesiesz, Twoje
    życie legnie w gruzach. I to właśnie jest symbolika sytuacji która
    następuje - wujek najpierw wycałował w rąsie Twoją damę, więc teraz czas
    na buziaczki z Tobą. Masz być niewzruszony, masz podejść do tego jak do
    tej sztangi i wziąć to na klatę jak facet. BEZ PIERDZIELENIA
    DAJESZ MU BUZIAKA PRAWO, LEWO, PRAWO I WYPIERDZIELASZ.


    Są sytuacje, w których możesz się zakręcić, gdzie po drugim buziaku
    wujek nagle robi pół sekundy przerwy, obaj zastanawiacie się, czy
    przybić trzeciego, czy kończycie na dwóch, robi się niezręcznie, ale
    nikt nie pamięta z nerwów, w którą stronę był ostatni więc zachowujecie
    się jak zakłopotana dwójka dzieci… Ostatecznie wujek przepierdziela Cię
    brudnymi od wódki wąsami gdzieś w okolicach nosa i prawego oka, co
    powoduje tzw. REMIS PRZYMUSOWY.


    Możesz przyjąć ten remis na klatę. Ale uścisk masz wygrać zawsze. Bo
    chodzisz na siłownię ziomek, a to wymaga posiadania uścisku zasranego
    Boa.







    Dnia 12-05-2017 --:--:-- następujące floty spotkały się w walce:



    Agresor Vito Corleone [EZM]
    ________________________________________________


    Mały transporter 1.000
    Lekki myśliwiec 189.000
    Ciężki myśliwiec 1.000
    Krążownik 50.000
    Okręt wojenny 20.000
    Bombowiec 110
    Niszczyciel 500
    Pancernik 200

    _________________________________________


    Obrońca ciks [JKS]
    ________________________________________________


    Mały transporter 2.872
    Duży transporter 1.414
    Lekki myśliwiec 23
    Ciężki myśliwiec 16
    Krążownik 3
    Okręt wojenny 1
    Recykler 37
    Sonda szpiegowska 183
    Niszczyciel 1
    Gwiazda Śmierci 11
    Wyrzutnia rakiet 82.800
    Lekkie działo laserowe 2.936
    Ciężkie działo laserowe 2.409
    Działo Gaussa 1.187
    Działo jonowe 1.627
    Wyrzutnia plazmy 568
    Mała powłoka ochronna 1
    Duża powłoka ochronna 1

    _________________________________________



    Po bitwie...


    Agresor Vito Corleone [EZM]
    ________________________________________________


    Mały transporter 958 ( -42 )
    Lekki myśliwiec 178.471 ( -10.529 )
    Ciężki myśliwiec 968 ( -32 )
    Krążownik 49.041 ( -959 )
    Okręt wojenny 19.723 ( -277 )
    Bombowiec 110 ( -0 )
    Niszczyciel 494 ( -6 )
    Pancernik 196 ( -4 )

    _________________________________________


    Obrońca ciks [JKS]
    ________________________________________________


    Zniszczony!
    _________________________________________



    agresor wygrał bitwę!
    Agresor przejął:
    39.244.233 Metalu, 9.869.883 Kryształu i 9.694.857 Deuteru


    Agresor stracił łącznie 88.125.000 jednostek.
    Obrońca stracił łącznie 461.468.000 jednostek.
    Na polu zniszczeń unosi się 40.174.800 metalu i 24.262.500 kryształu.
    Agresor przejął łącznie 58.808.973 jednostek.


    Szansa na powstanie księżyca 20%.
    Złom zebrany przez atakującego/atakujących.



    Podsumowanie zysków/strat:


    Podsumowanie agresor

    Metal: 15.431.033
    Kryształ: 12.063.383
    Deuter: 7.626.857
    agresor zyskał łącznie 35.121.273 jednostek.


    Podsumowanie obrońca

    Metal: -349.084.233
    Kryształ: -130.988.883
    Deuter: -40.203.857
    obrońca stracił łącznie 520.276.973 jednostek.



    Powered by Konwerter RW OGotcha 4.1.4

    Staniesz się lepszy, grając z lepszym przeciwnikiem.
    podstawy szachów 1885r


    The post was edited 2 times, last by Ojciec Chrzestny ().

  • gratki wlotu :) który to juz raz? Cóż szkoda, ze chociaz do czerwca nie pograsz, ale ponad pół roku wspólnej gry będę bardzo dobrze wspominał. Chociaż - ja też już kończyłem, ale jestem - więc może i Ty wrócisz. Może na inne uni ;)

    Powodzenia i dzięki za wiele.wspolnych akcji!