stefan000102 - ten pożerany przez anakondę :)

  • Denaya wrote:

    :E

    Cześć imprezowiczu ]:-D Oj tam, oj tam :) Się troszkę przesadziło hiihihi ;)
    Jak tam, już wszystko w normie? Nikt Ci na fejsiku nie zaspamił za bardzo? :fgrin: Jeszcze nie wszystko ok, ale powoli wracam do życia :) A fejsa chyba nie zaspamił, musze jeszcze luknąć, czy jakich karniaków tam ni dostałem :P
    A tego.. Dalej jestem taka kochana?! :top1: Pewnie :* i wpadaj na IRC :D
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Wchodzę na IRC`a a Ciebie dalej zjada anakonda :roll:
    Poszedłeś jednak na ten wykład, czy śpisz?!
    Ja wstałam rano, pofarmiłam, zapuściłam eko, a teraz szykuję się na yogę.. Dzisiaj będziemy robić zapewne świecę :ziew: Albo znowu jakieś dziwne... Pozycje.. 8-)
    A Ty co ciekawego zrobiłeś jak wstałeś?


    :fkiss:

    Vega
  • Denaya wrote:

    Wchodzę na IRC`a a Ciebie dalej zjada anakonda :roll: Bo ja lubię spać :D
    Poszedłeś jednak na ten wykład, czy śpisz?! Te drugie :)
    Ja wstałam rano, pofarmiłam, zapuściłam eko, a teraz szykuję się na yogę.. Dzisiaj będziemy robić zapewne świecę :ziew: Albo znowu jakieś dziwne... Pozycje.. 8-) A ja ani nie farmię, ani nie klikam, jedynie czity wpisuję :) I na tej yodze się wygimnastykuj :D
    A Ty co ciekawego zrobiłeś jak wstałeś? Hmmmmm nic ^^, bo ja lamka, jutro znów kolokwium, a ja leniuchuję ;)


    :fkiss:

    :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Zniknęłam z IRC1a, bo net mi padł, a potem to już na zajęcia.. ;) Hihihiih, mi też coś dziś net pada :(
    Jestem padnięta, nawet ręką nie chce mi się ruszyć. To do wyrka i spać trzeba ;)
    A Ty jak dzień przebimbałeś? :fgrin: Ej ej, dziś całego dnia nie przebimbałem, ni mogu, bo trza jutro coś na kolosie napisać ;)
    A może masz wolne jutro, tak jak ja? :fziew: Nieeee od 8 do 16 :( a to peszek :P komu dobrze mieć dzionek wolny ;)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Jesteś gdzieś? Bo nie wiem czy odpalać te wszystkie.. irce :fgrin: Odpalać zawsze możesz, tylko nie zawsze jestem, jak będziesz często tam bywać, to się może nauczysz kiedy jestem, kiedy nie hihihi :*
    uuuuuu, ale się dzisiaj narobiłam, Tobie jak poszło na uczelni? Hihihih to jak się narobiłaś to odpocznij :) Mi fajnie poszło, na wykładzie kolokwium nie wiem jak ale napisałem sporo, co tydzień temu zaliczyłem to albo na 3 albo 3.5 (nie wiem dokładnie, bo kumpel nie doszłyszał hihihi, a na laborkach jak zwykle na naszą grupkę wykładowca miał wywalone i nic prawie nie zrobiliśmy :)
    A w ogóle to dzień dobry :* Dzień dobry :* i Dobranoc :* bo dziś już wątpię, że się pojawię, trza się gdzieś wyrwać :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    heja ;* hey :*
    Gratuluje zaliczonego kolokwium! :fsmile: Bardzo dziękuję :)
    No i jak tam pozauczelniany relaksik? Miał być relaksik, a wyszło jak wyszło :( Więcej takich relaksików nie chcę ;P
    Dla mnie jak zawsze kawunia i kanapeczka ewentualnie, a Tobie co podać? coś na ból głowy :D
    Trzeba mnie w końcu zaopatrzyć w mIRCa... :fgrin: to się ładnie do mnie zgłoś, coś na to poradzimy :D

    :fkiss:

    e:
    youtube.com/watch?v=lRtDhZrOjfk Oooo ładna muzyczka :D

    :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Jak wrócę z weekendu, to ciśniemy tego mirca :)
    Biedna ta twoja główka, tak ją maltretujesz! /me daje przeciwbólowca.. Już na zaś :)

    Ja wyjezdzam na weekend, więc życzę Ci udanego, ale nie szalej, bo się wykończysz :D

    Buziak i do poniedziałku! ;*

    Vega
  • Denaya wrote:

    Jak wrócę z weekendu, to ciśniemy tego mirca :) Oki doki :)
    Biedna ta twoja główka, tak ją maltretujesz! /me daje przeciwbólowca.. Już na zaś :) Ona nie biedna, ona głupia jest hehehe :) i dziękuję bardzo :*

    Ja wyjezdzam na weekend, więc życzę Ci udanego, ale nie szalej, bo się wykończysz :D To wypocznij przez weekend, nabierz sił na kolejny tydzień :)

    Buziak i do poniedziałku! ;* Papacioszki :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Hejka :) Hejeczka po weekendzie :)
    Wróciłam, fakt faktem chora, ale już jestem. ejjj jak to tak, nie ma chorowania ;)
    Ściągnęłam tego mIRCa, ale ja nie ogarniam, nie da się tego ukryć. Bo potrzebujesz kilku czitów by zaczęło działaś, więc musisz kogoś znaleźć od nich heheh :)
    A Tobie jak tam? Teraz już jest fajnie, w weekend sobie wypocząłem, więc ten tydzień trza coś wreszcie wziąć się do robotki heheh a nie dalej leniuchować :)

    :kwiat:
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • No i gdzie moja paczuszka z IRCem i instrukcją obsługi? mail dalej pusty ;<
    Dzisiaj to nawet na yogę nie idę, taka jestem chora! A potem trzeba będzie odrabiać, eh...
    Uczelniujesz dzisiaj, czy jak?
    Herbatkę? Ale ostrzegam, że ja piję tylko taką owocową, granulowaną... :fziew:

    p.s. Taka jestem dzisiaj zdolna, że literówek tu od groma... :ffreak:

    Vega

    The post was edited 2 times, last by Denaya ().

  • Denaya wrote:

    No i gdzie moja paczuszka z IRCem i instrukcją obsługi? mail dalej pusty ;< Próbuję, próbuję i cuś się popsuło :( :( trza będzie jeszcze kilka rzeczy spróbować :D
    Dzisiaj to nawet na yogę nie idę, taka jestem chora! A potem trzeba będzie odrabiać, eh... To do wyrka trza się wygrzać, herbatkę cieplutką z cytrynką pić ;)
    Uczelniujesz dzisiaj, czy jak? Pewnie, że uczelniuję :D Tak uczelniuję, że aż się załatwia wycieczki z uczelni (akurat mamy plana do wawy wpaść bodajże na politechnikę :P)
    Herbatkę? Ale ostrzegam, że ja piję tylko taką owocową, granulowaną... :fziew: Hmmmm sądzę, że jakoś się załatwi :)

    p.s. Taka jestem dzisiaj zdolna, że literówek tu od groma... :ffreak: Hmmmmm jakoś nie zwróciłem uwagi, więc aż tak źle to nie jest :) papacioszki i wypoczywaj i zdrowiej ładnie ;)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • tejotte wrote:

    Przypadkiem trafiłem na ten temat i chciałbym pogratulować stefanowi :) A całkiem niedawno się zastanawiałem gdzie zniknąłeś z mizara :E Oooo ktoś inny coś tutaj napisał :D Siemka tejotte ;) A no zniknąłem, bo się era gry flotą skończyła, więc i mizar się skończył :) teraz ekuję na riglu i ursie głównie + dodatkowe zajęcie jakim jest modkowanie ;)
    Pozdro ;)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • /chorowitek puka :chory: ;*
    Oki, to czekam dalej na paczuszczaka. Może na fb by przeszło? Bo tam się pliczki wysyła, chyba, nie wiem... :E
    Masz jakąś aspirynkę dla mnie.. Czy coś?:(
    A Ciebie ta pogoda nie dobija?
    mam moona, po chyba 27 próbie :ow: będę teraz pykać, pukać, niszczyć i w ogóle....


    :xkiss:

    Vega
  • Denaya wrote:

    /chorowitek puka :chory: ;* Oj Ty chorowitku, z wyrka nie wychodzić, grzać się pod kołderką i pić herbatkę z miodem i cytrynką :D
    Oki, to czekam dalej na paczuszczaka. Może na fb by przeszło? Bo tam się pliczki wysyła, chyba, nie wiem... :E Bo to jakaś magia jest, może się tam uda hihih ;)
    Masz jakąś aspirynkę dla mnie.. Czy coś?:( Może się coś znajdzie, muszę najpierw poszukać :D
    A Ciebie ta pogoda nie dobija? Pewnie, że nie, wszyscy w kurtkach biegają po dworze, a ja sobie jedynie bluze ubieram i idę w świat :)
    mam moona, po chyba 27 próbie :ow: będę teraz pykać, pukać, niszczyć i w ogóle.... Hahah nie mów, że aż tak pechowa jesteś, ale wreszcie się udało :)


    :xkiss: papatki i zdrowiej :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Co tam kołderka.. Byłam dzisiaj w sklepie i kupiłam skarpeteczki dla Mikołajka - TAKIE MALUTKIE <3
    A jutro już normalnie na uczelnię na 8 rano.. Więc pobudeczka rano i pędzimy na autobus, bo na nóżkach to jeszcze nie. Albo już nie.. :P
    I generalnie tak, w soju stwierdzili, że jestem antymoonowa :foch: Ale w końcu dobra ręka i jest :D pączuszek piękny.
    Co jutro uczelniujesz?

    :mikolaj:

    Vega
  • Denaya wrote:

    Co tam kołderka.. Byłam dzisiaj w sklepie i kupiłam skarpeteczki dla Mikołajka - TAKIE MALUTKIE <3 O.o to teraz stópki będziesz grzać :D wygrzej je baaaardzo ;)
    A jutro już normalnie na uczelnię na 8 rano.. Więc pobudeczka rano i pędzimy na autobus, bo na nóżkach to jeszcze nie. Albo już nie.. :P To się ciepełko ubierz, byś nie przemarzła i jeszcze bardziej się nie rozchorowała ;)
    I generalnie tak, w soju stwierdzili, że jestem antymoonowa :foch: Ale w końcu dobra ręka i jest :D pączuszek piękny. E tam antymoonowa, każdemu mogą się zdarzyć gorsze chwile, albo kilkanaście gorszych chwil heheh, ale wreszcie wpadł i to najważniejsze :)
    Co jutro uczelniujesz? Ehhh jak zwykle, codziennie :( nie mam dni wolnych, chyba, że sobie sam je zrobię ^^ :)

    :mikolaj:
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Cześć Pawełku :rumieniec: Czeeeeeeeeeeee :*
    Dziękuję jeszcze raz za zmarnowanie na mnie czasu! Obiecuję, że kiedyś ogarnę ten komputer i będzie działać :D Eeeeee ale ja czasu nie zmarnowałem ^^ i zawsze mogę pomóc, a twój komputerek się ogarnie kiedyś :D
    KAMEHAMEHAME :O


    To powiem Ci, że siostrę to Ty masz maluuusią! Hehehehe się wie :D A słodziaczną jaką ;)


    A jak Ci się podoba zielony stworek stworzony przez Madzię ^^ ? :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Siostra się zapewne przydała do brata. Brat z zasady lubi ładnie słodzić, prawda Pawełku? :)

    Obiecałam, że Cię odwiedzę i jestem, zadam kilka podstawowych pytań, potem przejdziemy do konkretów, a formalności na koniec - w sumie rozliczymy się już na kanale IRC, pewnie po 22 ^^

    Lubisz zielony kolor, prawda? - A jakie inne kolory, obok zielonego, są miłe dla Twoich oczu? - i w ogóle, jakiego koloru są Twoje oczy?
    Dlaczego anakonda wchodzi na Twojego fb? :>
    Jak się czujesz będąc pod moją niewolą?
    Co skusiło Cię, żeby zostać modem? Moja droga została zapoczątkowana przez zakład mych drogich sojuszników. "Nie zrobisz tego, nie złożysz podania." - cóż.

    Wrócę niebawem, a tymczasem zabieram się za kolejne sprawozdania z laboratorium.
    Miłego, niewolniku :*

    ;> ex sMod MN :>


    I dlaczego odeszła?
    - Bo to zUa kobieta była...
  • Madzia wrote:

    Siostra się zapewne przydała do brata. Brat z zasady lubi ładnie słodzić, prawda Pawełku? :) Oj tam oj tam, ja tylko ciut ciut słodzę, ale po troszku, po troszku i wychodzi jak wychodzi :)

    Obiecałam, że Cię odwiedzę i jestem, zadam kilka podstawowych pytań, potem przejdziemy do konkretów, a formalności na koniec - w sumie rozliczymy się już na kanale IRC, pewnie po 22 ^^ Hihihi widzę, żeś wpadła, a ciekawo kiedy mi się zachce do twojego CT wpaść :) I po 22, baardzo chętnie, jak zwykle będę czekał ^^

    Lubisz zielony kolor, prawda? - A jakie inne kolory, obok zielonego, są miłe dla Twoich oczu? - i w ogóle, jakiego koloru są Twoje oczy? Pewnie, że lubię zielony, toż to najfajniejszy kolorek świata :) Hmmm jeszcze może czarny, ale dlaczego to już nie tutaj :) A co do kolorku oczu, wystarczy, że spojrzysz prosto w oczy stworkowi, który widnieje w sygnie przez Ciebie zrobioną (za co bardzo dziękuje :****) i już poznasz się na kolorku oczałek :D
    Dlaczego anakonda wchodzi na Twojego fb? :> Hmmmm bo jak będę chciał ją wygonić to mnie zjada, a po 2, tak poszukuje swoich przyszłych ofiar na obiadek :P
    Jak się czujesz będąc pod moją niewolą? Chyba lepiej już być nie może ^^
    Co skusiło Cię, żeby zostać modem? Moja droga została zapoczątkowana przez zakład mych drogich sojuszników. "Nie zrobisz tego, nie złożysz podania." - cóż.
    Hmmm chęć poznania reszty członków teamu (których jeszcze nie znałem :P), a także sprawdzenie się jako moderator forum innym projekcie firmy GF :)

    Wrócę niebawem, a tymczasem zabieram się za kolejne sprawozdania z laboratorium. Zawsze jak coś mogę pomóc przy sprawkach hihihi :)
    Miłego, niewolniku :* Papacioszki królowo :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Wpadłam na chwilę! Witam :D
    Jak tam? Fajnie, leniuchuję sobie dziś, poleniuchuję i jutro ^^
    Gdzie zeszyciki z majcy dla mnie?:P Ojjjj tutaj musisz się ładniej postarać ^^ a i mówiłem, że dopiero pod koniec miesiąca jadę do domku, więc musisz też przypomnieć :)
    Miałam dzisiaj kolokwium, fuuu :< Oooo mam nadzieję, że się uda zaliczyć :D



    :* Całuski :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton