stefan000102 - ten pożerany przez anakondę :)

This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

  • stefan000102 - ten pożerany przez anakondę :)

    No to tak, Paweł, student PB na kierunku elektrotechnika (może się uda kiedyś skończyć :P), wiek XXI :)
    Tak jakoś zastanawiałem się nad założeniem, jednak się udało, postaram się na "wszystkie" pytania odpowiadać (jeśli jakiekolwiek się choć pojawią :P)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Coś szału nie ma - to może zachęcę :fsmile:

    Cześć!
    Jak Ci się studiuje elektrotechnikę? Jest coś, co sprawia Ci tam większy problem?
    Przepadasz za F1? ;)
    Dokończ: Każdego dnia mam ochotę...
    Skąd tyle cyferek w nicku?
    Muzyka, której słuchasz?

    Ciao! :fziew:

    Vega
  • Denaya wrote:

    Coś szału nie ma - to może zachęcę :fsmile: hehe nie ma szału, bywa :D

    Cześć! Siemcia ;)
    Jak Ci się studiuje elektrotechnikę? Jest coś, co sprawia Ci tam większy problem? Bardzo fajnie dzięki sporej ilości labolatoriów, nie nudzi się przez to, a i wiele fajnych zjawisk można zaobserwować na żywo, których małe szanse jest zobaczyć poza uczelnią. Co sprawa problem hmmm późniejsze robienie sprawozdań z niektórych laborek hehe
    Przepadasz za F1? ;) Głupie pytanie, pewnie, że tak :D
    Dokończ: Każdego dnia mam ochotę... wyjść poza materializm tego świata ;P
    Skąd tyle cyferek w nicku? Długa historia, to sięga troszku latek wstecz. Podczas zakładania 1 maila do pseudonimu szukałem jakiejś kombinacji cyferek, trzy 0 jakoś tak się same wklepały, a na zakończenie rudy 102 :)
    Muzyka, której słuchasz? Nie mam jakoś specjalnie sprecyzowanego stylu muzyki, po prostu musi mi wpaść w ucho, a czy to metal, rock, pop czy disco polo to już różnicy nie robi :)

    Ciao! :fziew: Paaaa
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Madzia wrote:

    :* :*

    I jak tam, lepiej troszkę? Pewnie, troszku się poprawiło już
    Jakieś specjalne życzenia na najbliższe dni? Lepiej ich nie wypowiadać, bo wtedy się nie spełniają :P
    Jak udał się weekend? Weekend jak weekend, był, minął, będzie kolejny :)
    To kiedy mam przyjechać na to wino czerwone? :D Dla Ciebie drzwi zawsze są otwarte, wpadaj w każdej chwili :*

    :* Papacioszki :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • ciap wrote:

    Idealną SPM J = 5 A oraz idealną SEM E połączono równolegle, „+” z „+”. Wiedzc, że SPM wydaje w cigu godziny energii W = 7200 J, wyznacz wartość E. Po pierwsze nie mam parametrów przewodów podłączonych (jeśli mam dokładnie obliczyć heheh :P po 2, ni mam jakie to są przewody :)

    Dwa oporniki: R1= 100 W i R2 połączono szeregowo i obciążono nimi źródło o parametrach: Js= 1 A; Gw= 0,01 S. Wyznacz R2 dla dopasowania energetycznego.
    Hmmm po 1, impedancja wyrażana w W ? ciekawe :) heheh po 2, jeśli konduktancja wynosi 0,01S to R2 =0 :P

    :E I ty ciap ciap pytaj o coś normalnego, a nie takie rzeczy, ja niekiedy mam dosyć liczenia heheh :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • No proszę, Stefan MODEM ! Świat się kończy :)
    A tak poważnie to gratuluję objęcia tak prestiżowej posady.
    My Niemcy zawsze gramy pierwsze skrzypce. Inni mogą sobie najwyżej pobębnić. My Niemcy kochamy czystość i porządek

    GAME OVER 5.03.2014
  • GERMANIN wrote:

    No proszę, Stefan MODEM ! Świat się kończy :)
    A tak poważnie to gratuluję objęcia tak prestiżowej posady. I tak bywa :) Kiedyś po 2 różnych stronach barykady, teraz już jej nie ma, bo się świat kończy jak napisałeś hahahah :) I dziękuję, objęcie tego stanowiska kiedyś musiało nastąpić :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Hello ;) Hejka ;)
    Jak tam pogoda u Ciebie? Na chwilę obecną spore zachmurzenie, słońce niewidoczne, schowane za chmurkami, temperatura tak może koło 15 stopni :) opadów na szczęście brak ;)
    Hobby? Hmmmm zabawy prundem :D
    Jutro utęskniony weekend, radocha?;) U mnie akurat radochy nie ma :( bo dodatkowo zaocznie robię technika informatyka i akurat będę miał zjazd ;(
    Wolisz owoce czy warzywka? Oczywiście, że owoce, najlepsze na surowo (choć niektóre takie jak marchewka, tak tak, unia uznała to za owoc, nie koniecznie przepadam ;P)


    :) papa i czekam na więcej :D
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Jak więcej, to więcej, bo na weekend do rodziców :D

    Marchewka to warzywko i tyle.. :roll:
    I jak się tym prundem bawisz, to sobie krzywdy nie robisz?;D
    Pytałam o liczby w nicku, a teraz zapytam - czemu Stefan skoro Paweł?
    A toffifee to lubisz? Lubisz prawda? :fgrin:
    Kociaki czy psiaki?

    Lecę do algorytmów... :baby:

    Vega

    The post was edited 1 time, last by Denaya ().

  • ha ha, pytania, które tu się pojawiają.. normalnie te same zadawałam ci dawno, dawno...

    Co najbardziej zaskoczyło cię (pozytywnie lub negatywnie) po podjęciu nowych obowiązków ?
    Dlaczego nie grasz już flotą i bujasz, że nie masz czasu?
    Najciekawszy, twoim zdaniem, moment z trwającego sezunu F1? Btw Vettel czy Alonso?
    Jeśli mógłbyś wprowadzić jedną zmianę na ogame to co by to było?

    do miłego

    The post was edited 1 time, last by zireael ().

  • Denaya wrote:

    Jak więcej, to więcej, bo na weekend do rodziców :D Chciałoby się heheh :)

    Marchewka to warzywko i tyle.. :roll: Też tak myślałem, ale przez portugalczyków, którzy z niej robią dżemy, to unia uznała to za owoc hehe
    I jak się tym prundem bawisz, to sobie krzywdy nie robisz?;D Jak to mówią: "Elektryka prąd nie tyka, a jak tyknie to pierdyknie :D" I ile to już razy prund tyknął, ale akurat nic nie zrobił :P
    Pytałam o liczby w nicku, a teraz zapytam - czemu Stefan skoro Paweł? Stefan- pseudonim które przylgnęło do mnie, gdy miałem 6 lat, i tak to już zostało :P
    A toffifee to lubisz? Lubisz prawda? :fgrin: Pewnie, że lubię :D
    Kociaki czy psiaki? A które smaczniejsze ? hahahah :D Nie no, tak na serio to małe to i to i to słodkie, duże, hmmmm też i te i te heheh :)

    Lecę do algorytmów... :baby: Tylko się nie zalgorytmuj, bo nie pozbierasz się;P


    zireael wrote:

    ha ha, pytania, które tu się pojawiają.. normalnie te same zadawałam ci dawno, dawno... Siemka Zuziu, zobaczymy :D

    Co najbardziej zaskoczyło cię (pozytywnie lub negatywnie) po podjęciu nowych obowiązków ? Hmmmm pozytywnie zaskoczyło mnie bardzo miłe przyjęcie przez resztę członków teamu :)
    Dlaczego nie grasz już flotą i bujasz, że nie masz czasu? Bo jestem lamką i wypaliłem się troszku na mizar ? :D A po 2, to nastały ciężkie czasy na studiach, po 42-44h zajęć tygodniowo ;P
    Najciekawszy, twoim zdaniem, moment z trwającego sezunu F1? Btw Vettel czy Alonso? Oczywiście, że strzelające opony w GP Wielkiej Brytanii na torze SIlverstone :) I wiadaomo, że Alonso :)
    Jeśli mógłbyś wprowadzić jedną zmianę na ogame to co by to było? Usunięcie niewykrywalnych fs z misją kolonizuj :P

    do miłego Papacioszki Zuzia :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Czuję, że moim umysłem zawładnęły algorytmy, a co gorsza nie chcą odejść ;( Od marcheweczek wolę brzoskwinki, nie wiem jak Ty...

    Czyli... Informatykujesz i może jeszcze wyrażasz chęć wsparcia swą wiedzą biednej studentki, jeśli zajdzie potrzeba :E
    Chcesz placuszka?
    Lubisz sobie pośpiewać? Tak np. pod prysznicem? :fgrin:

    Coraz bliżej święta... :O

    Vega
  • Denaya wrote:

    Czuję, że moim umysłem zawładnęły algorytmy, a co gorsza nie chcą odejść ;( Od marcheweczek wolę brzoskwinki, nie wiem jak Ty... A ja wolę pomarańczki i mandarynki :)

    Czyli... Informatykujesz i może jeszcze wyrażasz chęć wsparcia swą wiedzą biednej studentki, jeśli zajdzie potrzeba :E Informatyzuję się, ale to cienko wychodzi, jednak prąd jest duuuuuuuuużo fajniejszy (ale i niebezpieczniejszy :P).A pomóc mogę zawsze i wszędzie, więc możesz mnie szukać, może znajdziesz, jak Ci się uda, to dam z siebie wszystko :) Trza pomagać swoim ;)
    Chcesz placuszka? Pewnie, że chcę. A jakiego masz ? :)
    Lubisz sobie pośpiewać? Tak np. pod prysznicem? :fgrin: Pod prysznicem nie bardzo, bo nie mam podkładu heheh Ale jak się podkład znajdzie to i można śpiewać :)

    Coraz bliżej święta... :O Coraz bliżej święta. A tir z coca-colą już jedzie :) Papacioszki :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Placuszki były, ziemniaczane! Szkoda, że nie z jabłuszkami :P Ale też mogą być ;P

    Dobry wieczór w niedzielę! A dobry dobry, nie wiem jeszcze tylko czy dla mnie ;)
    Jak tam weekendzik minął, mimo, że z nauką? Hmmmm od 8 do 17 zajęcia :( a później już nie wiedziałem co z sobą robić, bo nic się nie chciało ;)
    Aktywność fizyczna była jakaś?! :D W tą i z powrotem do szkoły, na więcej już się nie chciało :(
    Co dobrego szamałeś? Pizzę domowej roboty ^^
    Czyli karaoke, przypada do gustu? Sądzę, że by mogło być :)

    Wróciłam, mogę Ci już czas zająć. :fgrin: A zajmuj, zajmuj, ja się gniewać nie będę, a nawet cieszył :) W razie czego często na IRC bywam :D tam też możesz pospamić :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Na IRCa wbiję, obiecuję, ale po dzisiejszej ekonomii :fgrin: Jak wrócę z zajęć po 20... :roll: To na pewno tam trafię ! Trzymam za słowo, powinienem być o takiej porze :)

    To jak jest u Ciebie, czwartek już wolny? Ojjjjj chciałbym :P Wątpię by były choć godziny rektorskie, bo mamy już rok dosyć wrednego dziekana (ani 3 terminów, ani komisów nie daje, przez co trochę znajomych musi od nowa roczek powtarzać) :( Więc czwarteczek od 8 do 16 i jeszcze pierwsza część zaliczenia głupiutkiego wykładu :P
    Ja domową pizzę robię dzisiaj, będziesz się łapał na kawałek? :fgrin: OOOOO pewnie, że będę się łapał, jak się da, to nawet nie na jeden :)
    A dziś na śniadanie jadłeś...? :O Dopiero jem :D Ale to tak na szybkości kanapeczki z serem, bo muszę zmykać na PB i jeszcze się uczyć głupot (dlaczego połowa przedmiotów, które mam, to nie wiem skąd wzięte i na co mi potrzebne :P)


    TULENIE OD.... O.o, słodziak Togepi, dziękuję :)))
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Cześć prundozabieraczu :fgrin: Siemcia przemytniczno towarów ^^

    Wyspany? Nie wiem dlaczego, ale tak :D
    Śniadanko zjedzone? Jeszcze nie, ale zaraz się za nie zabiorę ;)
    Jak Ci idzie zbieranie dyniek?! ;P JUż 82 dyńki, i od nie pamiętnych czasów zacząłem wypijać napoje heheh :) ale nie martw się, dla Ciebie i tak sporo zostanie ;)
    Mam dzisiaj marketing - zazdrościsz? :E Tak ciut ciut, bo ja mam laborki z sieci elektroenergetycznych, oraz z napędu elektrycznego, więc u mnie choć coś się fajnego (a bywa niefajnego) dzieje :)

    :kawa: ! Mogę Ci zaparzyć, bo sam nie pijam jej ;P
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Denaya wrote:

    Oo no to z wielką chęcią, możesz zaparzyć. /me przynosi cieplutką kawusię ;)

    /me woła na IRC ;o /me już jest :)
    A co na to sniadanie? Bo ja jeszcze resztki pizzy dojadam :fgrin: A ja sobie bułeczki z kiełbaską zrobiłem :D
    Samo elektro u Ciebie, no ja nie wiem jak można tyle w prundzie siedzieć :uhuh: Jeśli coś jest fajne to można się bawić i bawić, poznając coraz to więcej :)
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Cześć Stjefan :fgrin:
    Jak tak nauka do kolokwium, była? A samo kolokwium jak? :fgrin:
    Jak będziesz na IRC`u proszę o jakąś wiadomość, to z miłą chęcią też wpadnę.
    Generalnie, wstałam, zalogowałam się na grę, paczam a tu dynia :ffreak: Przeraziła mnie z lekka :fgrin:


    Aaaa właśnie - leniucham, wolne mam już! Hihihihi

    Vega

    The post was edited 1 time, last by Denaya ().

  • Denaya wrote:

    Cześć Stjefan :fgrin: Heycia :)
    Jak tak nauka do kolokwium, była? A samo kolokwium jak? :fgrin: Hmmmm nauka ? Jaka nauka ? :) a kolokwium nie wiem, za kilkadziesiąt minut dopiero mam :)
    Jak będziesz na IRC`u proszę o jakąś wiadomość, to z miłą chęcią też wpadnę. Oki doki, będę Ci spamował, tylko nie wiem czy na forum wystarczy :P
    Generalnie, wstałam, zalogowałam się na grę, paczam a tu dynia :ffreak: Przeraziła mnie z lekka :fgrin: Hahahahah, bo ta dynia to strachowata jest, a jak się logłem po północy to się zdziwiłem co to za dyniacz :)


    Aaaa właśnie - leniucham, wolne mam już! Hihihihi Cziterka :P U mnie zrobili rektorskie od 16.00 gdzie ja mam zajęcia akurat do 16.00 :(
    więc jak wrócę to wpadnę na IRC :D
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Farming z rana jak śmietana, dzień dobry! :fgrin:

    Dzisiaj powiem Ci, że znów parowańce mam na obiadek tylko z innym sosem, chętny?
    Jaką masz pogodę na wyjazdy? :fsmile:
    Czemu tylko ja tutaj Ci spamuję?
    Oglądam sobie Malanowskiego właśnie na polsacie, oglądałeś kiedyś? :fziew:

    :cmok:

    Vega
  • Denaya wrote:

    Farming z rana jak śmietana, dzień dobry! :fgrin: Lepsze ekowanie, jest na śniadanie :D

    Dzisiaj powiem Ci, że znów parowańce mam na obiadek tylko z innym sosem, chętny? Dziś się objadłem już, bo jak zwykle 1 listopada mały rodzinny zjazd u babci, więc się najeść można ;)
    Jaką masz pogodę na wyjazdy? :fsmile: Pogoda jako tako, nawet fajnie ciepełko w południe było, ale znów pewnie się przymrozek szykuje :(
    Czemu tylko ja tutaj Ci spamuję? Hmmmm sądzę, że nikt więcej mnie nie lubi :P takie życie
    Oglądam sobie Malanowskiego właśnie na polsacie, oglądałeś kiedyś? :fziew: Wiele razy :D

    :cmok: O.o :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton
  • Ależ ja ekuję, ale wspomagam się na idlaczkach! :bicz1:

    Jak długi weekend?
    Rozumiem, że nie tylko bimbałeś i wcinałeś u rodziny, tylko również uczyłeś się pilnie przez całe ranki... :roll:
    Ciągle pada, w krainie misiów polarnych też?
    Będziesz dzisiaj na ircu, bo nie wiem czy wpadać tam?:D

    :fkiss:

    Vega
  • Denaya wrote:

    Ależ ja ekuję, ale wspomagam się na idlaczkach! :bicz1: A ja tylko handluję :)

    Jak długi weekend? Jako tako, było się w domku, ciut wypoczęło, w sobotę wróciło i się nic nie robiło, prawie ;)
    Rozumiem, że nie tylko bimbałeś i wcinałeś u rodziny, tylko również uczyłeś się pilnie przez całe ranki... :roll: Yhy uczyłem :D Chyba dopiero od 20.00 w niedzielę :P Bo z 4 sprawka trzeba było zrobić ;)
    Ciągle pada, w krainie misiów polarnych też? Peszek, ale także pada :(
    Będziesz dzisiaj na ircu, bo nie wiem czy wpadać tam?:D Ja na IRC jestem codziennie, więc wpadaj tylko jak masz chwilę i mnie slapsaj :) Jeśli akurat będę przed kompem to się z pewnością odezwę, więc codziennie wpadaj :)

    :fkiss: Hihi :rumieniec: :*
    "Celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, aby tamci umierali za swoją. "
    George S. Patton