By By Sid

    • Bearded wrote:

      DarthSId wrote:

      I tak mam teraz pełno wipów do skończenia...
      Tak jest najlepiej. Ja też swoje bylecajstwa odstawiam w połowie, gdy średnio z natchnieniem. Zawsze można wrócić i poprawić - albo zacząć od nowa, już z weną. A najlepsze rzeczy powstają w trymiga. No i wipy mają swój urok. Tolkien, Witkiewicz...
      Pierwszy raz widzę Twoje dzieło. W luj mocne 10/10, moim okiem, i wcale nieskromnym zdaniem.
      A no powiem ci że iż bywa czasami nudno, wtedy jest się ciężko zmotywować do oryginalnego myślenia hehe. No ale tak jak widać że próbuję pokazywać nowe możliwości,pomysły :)
      Też to prawda że wipy dojrzewają aby zostać skończone a niektóre nigdy już nie zostaną poruszone, bo resztę możne zinterpretować na swój pomysł.
      Pozdrawiam