Komentarze na temat najbardziej aktualnych wydarzeń w Polsce i na świecie.

    This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

    • Komentarze na temat najbardziej aktualnych wydarzeń w Polsce i na świecie.

      Komentarze na temat najbardziej aktualnych wydarzeń w Polsce i na świecie.
      Zakładam nowy temat zbiorczy. Teraz nie będzie trzeba zakładac tematu dla każdego nowego wydarzenia, bo przecież nie każde na to zasługuje i nie każde nadaje się do "podczepienia" pod już istniejący wątek.
      Nie znaczy to jednak, że zakładanie nowych tematów bedzie teraz w jakis sposób ograniczane.Jeśli uważacie, że jakieś wydarzenie może zainspirować dłuższą dyskusję, to proszę się nie krępować i tworzyć :)
      A jeśli tutaj rozwinie się coś w dłuższą wymianę opinii i komentarzy, to także możemy wydzielić nowy temat.
      Mile widziane linki do ciekawych artykułów z prasy, przypomnienia o ważnych rocznicach i wszelkie luźne refleksje,spostrzeżenia.

      ---------------
      Bardzo ważnym dla mnie wydarzeniem dzisiaj są 85 urodziny Tadeusza Mazowieckiego.
      Nasz pierwszy niekomunistyczny premier. Oto polityk wielkiego formatu, który potrafił budować, a nie niszczyć.
      Polityk, który mało mówi, a jak mówi, to mądrze.
      Potrzeba nam teraz Jego siły spokoju i umiejętności zawierania kompromisów,postawy propaństwowej,obywatelskiej.
      Brakuje takich ludzi w obecnej polityce.
      Jego autorytet i zasługi dla Polski są coraz bardziej doceniane. Czas pozytywnie weryfikuje prawdziwych bohaterów.
      Tadeusz Mazowiecki to jedna z najjaśniejszych,najwspanialszych postaci, jakie spotkałem.

      youtube.com/v/9MZbHtK_5kw
      Moderator Handlu, Spamu i Hydeparku(Wydarzenia i Polityka,Rozrywka i Hobby,Humor)


      "Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
      Marek Edelman

    • Spodziewałam się jakiegoś odnośnika do życiorysu, patrze, a tu elektryk. Aczkolwiek, co do samej postaci Mazowieckiego, niektóre chadeckie nawyki są słuszne, więc doceniam.
    • Eee... Elektryk? Wiem, że wikipedia nie jest do końca rzetelna, ale z tego co widzę to on jest niedoszłym prawnikiem... Co do samej osoby... Obecnie jest on już trochę z boku polityki, a z racji mojego młodego wieku nie za bardzo mogę ocenić jego poprzednie osiągnięcia. Dlatego póki co wolę się nie podejmować.

      Dziś również 2 lata od pochowania L. Kaczyńskiego na Wawelu - muszę się tam kiedyś wybrać, ciekaw jestem czy będzie tam pełno oszołomów (słówko niewybrane przypadkiem) modlących się, klękających ect... Przez te dwa lata można było obserwować coś typowe w naszym narodzie - przy tragedii się jednoczymy, jesteśmy wszyscy razem. Dziś zaś osoby z PO jeśli wspomną coś o tej sprawie to przez środowiska PiSowskie od razu zaczynają być nazywane zdrajcami narodu, rusofilami czy niby sobie popularność podbijają (czemu nie przeczę). Zaś jeśli PO pominęłoby tą sprawę zaraz byłby krzyki jak tak można, zero szacunku.

      Niby PiS stracił w tej katastrofie wielu znaczących polityków, a jednak potrafił zbudować na tym czymś niebywale mocny elektorat. Dziwny ten nasz naród.
      ex SMod ZŻU, MN
      ex Mod Handel, Wojny, DiD, S&D, ST, PoO, WiP

      LFC - this means more...





      Twister jest genialny!
      mirela jest wspaniała!

      Pręgierz (*)
    • Z bieżących wydarzeń:
      - pani prezydent Litwy przyburaczyła. Od jej wypowiedzi czuć takim swojskim, staropolskim ura-bura. Widać że 400 lat unii z nami odcisnęło na Litwinach piętno.
      - Andreas Breivik się lansuje przed sądem. Uronił nawet kilka łez - gdy puszczono jego własny gniotowaty filmik propagandowy. Refleksja pierwsza - narcyzm do potęgi entej. Refleksja druga - iluż to królów i satrapów identycznych jak on żyło (i żyje) na tym świecie ciężko zliczyć. Ilu było kochanych, ilu ludzie postawili pomniki?
      Czy zbrodnią Breivika było bardziej to co zrobił, czy to kim (nie) był?
      zgniły liberał/podły ateista

      The post was edited 1 time, last by Thorgoth ().

    • Niby PiS stracił w tej katastrofie wielu znaczących polityków, a jednak
      potrafił zbudować na tym czymś niebywale mocny elektorat. Dziwny ten
      nasz naród.
      To prawda, czasami mam wrażenie, że zginęli tam wyłącznie politycy PiS, cała reszta to tylko jakiś marny dodatek o którym nie warto nawet wspominać. Elektorat faktycznie mocny, mocno utwierdzany w swoich radykalnych przekonaniach.

      Thorgoth wrote:

      Czy zbrodnią Breivika było bardziej to co zrobił, czy to kim (nie) był?
      Zbrodnią jest to, że tego typu skrzywieni ludzie w kraju uznawanym za cywilizowany, po zamordowaniu bez żadnych skrupułów 77 osób wyjdą najprawdopodobniej za 21 lat na wolność.
    • - pani prezydent Litwy przyburaczyła. Od jej wypowiedzi czuć takim swojskim, staropolskim ura-bura. Widać że 400 lat unii z nami odcisnęło na Litwinach piętno.

      Pani prezydent zapunktowała u wyborców... Nie wiem czy to tylko ja, ale dostrzegam tutaj analogię do zachowań L. Kaczyńskiego w stosunku do Rosji.
    • Red-Devil wrote:

      Thorgoth wrote:

      Czy zbrodnią Breivika było bardziej to co zrobił, czy to kim (nie) był?
      Zbrodnią jest to, że tego typu skrzywieni ludzie w kraju uznawanym za cywilizowany, po zamordowaniu bez żadnych skrupułów 77 osób wyjdą najprawdopodobniej za 21 lat na wolność.
      Ogólnie kary więzienie wymierzane przez państwa europejskie są śmieszne. Nie trzeba szukać daleko, bo na własnym podwórku gwałciciele dostają podobną liczbę lat co złodziejaszkowie. Nie mówiąc już o tym, że więzienie powinno być cięższe dla więzionego i z więźnia powinien być jakiś zysk dla państwa/społeczeństwa.

      Ale na prawdę już mdli człowieka - dzisiaj artykuł nr 1: "W kokpicie Tu-154 było dwóch generałów, a nie jeden?" ile można? :quasi:
    • Musician wrote:

      Ogólnie kary więzienie wymierzane przez państwa europejskie są śmieszne.
      Yhy, to znaczy jesteś gotów się zgłosić na ochotnika odsiedzieć jakich krótki wyrok? "Ha, cztery lata z recydywą pod jedną celą, dla mnie to jak wczasy".
      Myślę że każdy wyrok pozbawienia wolności jest dla zdrowego psychicznie człowieka katastrofą życiową. Nie mówię tu o gangsterce czy recydywie, tylko o większości: a większość to np. rowerzyści po piwie i alimenciarze.
      A co do wysokości kary za gwałt; w Belgii pod wpływem argumentacji że gwałt jest zbrodnią podniesiono wymiar kary do tej samej wysokości co za zabójstwo. Efekt był taki że większość ofiar gwałtu kończyła martwa. Teraz się z tych zmian rakiem wycofują.

      Aczkolwiek brak bezwzględnego dożywocia w KK jest problemem. Są jednostki które nigdy nie będą się nadawały do życia w społeczeństwie.

      Janca wrote:

      Pani prezydent zapunktowała u wyborców... Nie wiem czy to tylko ja, ale dostrzegam tutaj analogię do zachowań L. Kaczyńskiego w stosunku do Rosji.
      Kaczyński się chyba na Niemców w identyczny sposób obraził. Nie przyjechał na szczyt weimarski bo się obraził za nazwanie go kartoflem przez jakąś niszową gazetkę.
      zgniły liberał/podły ateista
    • A propos gwałtów: [klik]

      Ogólnie tą konwencją jeszcze się nie interesowałem, ale zaciekawiło mnie coś takiego.
      "- To, co jest istotne w tej konwencji, czyli postulat ścigania gwałtu z urzędu, w ministerstwie sprawiedliwości realizujemy – podkreślił Gowin"
      Jest wprawdzie dodane "ofiara mogłaby odmówić zeznań, a wtedy automatycznie śledztwo byłoby zawieszane".

      Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale wygląda mi na to, że państwo będzie decydować jaki seks był chciany, a jaki nie (na tym polega gwałt, nie?). Dopiero jak się im powie, że to nie był gwałt to mogą dać na wstrzymanie. Dla mnie to porównywalne z tym, że pożyczam kumplowi pieniądze, a państwo (czy nawet inni ludzie) chodzą za mną, żebym się o nie u niego upominał. Niezbyt dla mnie to logiczne.
      ex SMod ZŻU, MN
      ex Mod Handel, Wojny, DiD, S&D, ST, PoO, WiP

      LFC - this means more...





      Twister jest genialny!
      mirela jest wspaniała!

      Pręgierz (*)
    • To nie tyle niezbyt logiczne co po prostu głupie. Rozumiem że autorki pomysłu miały dobre intencje, niestety, zapominały przełączyć myślenia w tryb [on].
      Jedyną FAKTYCZNĄ okolicznością odróżniającą gwałt od seksu jest brak woli którejkolwiek ze stron. Czyli co, powołają jakąś komisję/jury która będzie oceniać każdy stosunek?
      Równie absurdalne byłoby ściganie z urzędu za obrazę.
      zgniły liberał/podły ateista
    • Nie idźcie tym tokiem rozumowania... :P
      A co z ofiarami takimi jak dzieci czy osoby upośledzone?
      Z urzędu w rozumieniu, zgłoszenie o podejrzeniu popełnienia = wszczęcie z urzedu
      To co można twierdzić bez dowodów, można także bez dowodów odrzucić - C. Hitchens
    • IRBIS33 wrote:

      A co z ofiarami takimi jak dzieci czy osoby upośledzone?

      A czy dziś te osoby nie są chronione?

      Jedyna zmiana będzie dotyczyła ludzi typu Irbis i pani Irbisowa. Do tej pory skoro żadne się nie skarżyło to nie było tematu. Po zmianie do uruchomienia procedury wystarczy donos sąsiadki.
      zgniły liberał/podły ateista
    • Są sytuacje w których są świadkowie, gwałt był ale ofiara z pewnych przyczyn nie chce sprawy kontynuować, bo się wstydzi, bo się boi, bo coś tam jeszcze. Ale wtedy też rozbija się to o rolę poszkodowanego w dochodzeniu - z niewolnika nie ma pracownika.
    • Thorgoth wrote:

      Musician wrote:

      Ogólnie kary więzienie wymierzane przez państwa europejskie są śmieszne.
      Yhy, to znaczy jesteś gotów się zgłosić na ochotnika odsiedzieć jakich krótki wyrok? "Ha, cztery lata z recydywą pod jedną celą, dla mnie to jak wczasy".

      Nie rozumiem pytania, czemu miałbym zgłaszać się na ochotnika?
      Myślę że każdy wyrok pozbawienia wolności jest dla zdrowego psychicznie człowieka katastrofą życiową. Nie mówię tu o gangsterce czy recydywie, tylko o większości: a większość to np. rowerzyści po piwie i alimenciarze.

      Dlatego napisałem, że kary są śmieszne, czyli kompletnie nieadekwatne do popełnionych czynów. Za byle przewinienie można trafić do więzienia, a za poważniejsze wykroczenia dostaje się całkiem niskie wyroki. Gorący przykład masz w Norwegii, 21 lat to za jedną osobę powinien dostać a nie za komplet. Nie wiem jak można wierzyć w skuteczność resocjalizacji...
      A co do wysokości kary za gwałt; w Belgii pod wpływem argumentacji że gwałt jest zbrodnią podniesiono wymiar kary do tej samej wysokości co za zabójstwo. Efekt był taki że większość ofiar gwałtu kończyła martwa. Teraz się z tych zmian rakiem wycofują.

      Rzuciłbyś jakiś artykuł, gdzie to przeczytałeś? Gwałciciele wychodzili z założenia "Teraz ją jeszcze zabiję, a co, stać mnie!" ?
    • Narcystyczny wrote:

      Są sytuacje w których są świadkowie, gwałt był ale ofiara z pewnych przyczyn nie chce sprawy kontynuować, bo się wstydzi, bo się boi, bo coś tam jeszcze. Ale wtedy też rozbija się to o rolę poszkodowanego w dochodzeniu - z niewolnika nie ma pracownika.
      No właśnie; jeżeli ofiara nie chce oskarżyć to i tak sprawa padnie mimo świadków, monitoringu i pierdyliarda
      innych dowodów. Więc po co się w to bawić?

      Musician wrote:


      Nie rozumiem pytania, czemu miałbym zgłaszać się na ochotnika?
      Przyjąłem (być może błędnie) że jesteś kolejnym odcinkiem internetowego serialu "więzienie to wczasy, zaostrzać, chłostać, torturować arrrggghhh".
      Jeżeli się pomyliłem niniejszym przepraszam.



      Musician wrote:

      Rzuciłbyś jakiś artykuł, gdzie to przeczytałeś? Gwałciciele wychodzili z założenia "Teraz ją jeszcze zabiję, a co, stać mnie!" ?
      Mniej więcej. Albo raczej "jak jej nie zabije to mają na mnie świadka, a jak zabije to mam większe szanse się wymknąć. A kara i tak identyczna".
      Jakkolwiek brzmi to strasznie, to gwałcicielowi musi się opłacać ofiary nie zabić. Dlatego hasła "dożywocie za gwałt" uważam za głupie, i to wcale nie dlatego że bagatelizuje zgwałcenie.
      Linka szukam, jak znajdę to wkleję.
      zgniły liberał/podły ateista
    • Red-Devil wrote:

      Zbrodnią jest to, że tego typu skrzywieni ludzie w kraju uznawanym za cywilizowany, po zamordowaniu bez żadnych skrupułów 77 osób wyjdą najprawdopodobniej za 21 lat na wolność.

      Musician wrote:

      Gorący przykład masz w Norwegii, 21 lat to za jedną osobę powinien dostać a nie za komplet. Nie wiem jak można wierzyć w skuteczność resocjalizacji...

      Aleście się do tego przyczepili... Ja tam jestem zwolennikiem surowych kar ale z drugiej strony - jeśli coś działa dobrze to się tego nie dotyka żeby ulepszyć, bo można tylko popsuć. W Skandynawii się to sprawdza - kary niskie i przestępczość o dziwo niska. Nie wiem czemu, może przez mrozy nie chce się im wychodzić rozrabiać, może taka mentalność blond ludzików, nie wiem. Ale głupotą by było teraz stawiać wszystko na głowie przez jednego medialnego Breivika i zmieniać coś w systemie. A może zrobić proces pokazowy i w ramach wyjątku Breivika zastrzelić, hmm? Rozwścieczona gawiedź byłaby zadowolona?

      A co do gwałtu - bycie zwolennikiem surowych kar nie może jednocześnie oznaczać rezygnowania ze stopniowania tych kar. Brzmi to pewnie nieciekawie ale gwałt przy morderstwie to jednak coś znacznie lżejszego, co najmniej o połowę lżejszego.
    • ZAiMeR wrote:

      Musician wrote:

      Gorący przykład masz w Norwegii, 21 lat to za jedną osobę powinien dostać a nie za komplet. Nie wiem jak można wierzyć w skuteczność resocjalizacji...

      Aleście się do tego przyczepili... Ja tam jestem zwolennikiem surowych kar ale z drugiej strony - jeśli coś działa dobrze to się tego nie dotyka żeby ulepszyć, bo można tylko popsuć. W Skandynawii się to sprawdza - kary niskie i przestępczość o dziwo niska. Nie wiem czemu, może przez mrozy nie chce się im wychodzić rozrabiać, może taka mentalność blond ludzików, nie wiem. Ale głupotą by było teraz stawiać wszystko na głowie przez jednego medialnego Breivika i zmieniać coś w systemie. A może zrobić proces pokazowy i w ramach wyjątku Breivika zastrzelić, hmm? Rozwścieczona gawiedź byłaby zadowolona?

      Uściślijmy, uważasz, że kara (maksymalnie, może mniej) 21 lat pozbawienia wolności to wystarczająco za zabicie z premedytacją 77 osób? Według mnie jeżeli nie będziemy stopniować kar adekwatnie do popełnionych czynów to po zabiciu jednej osoby otwiera nam się furtka do dowolnej liczby osób, gdyż kara będzie taka sama. Ba, nawet mój proces w telewizji pokażą, będzie super!

      Niska przestępczość w Skandynawii wynika raczej z ich mentalności i tego, że tam się 'dobrze żyje', a nie dobrego kodeksu karnego. Chyba nie uważasz, że zaostrzenie kar w przypadku tak drastycznych sytuacji sprawiło by wzrost przestępczości, albo co gorsza, że sama przestępczość jest niska przez łagodne kary? :>
    • Myślę że ich kodeks karny jest częścią pewnej całości. Tam nie ma półświatka, nie ma grypsery, nie ma przestępczej subkultury, za to działa resocjalizacja. Nie wiem czy nagłe zaostrzenie kar by to zepsuło bardzo czy tylko trochę, ale na ich miejscu bym nie ryzykował.
      zgniły liberał/podły ateista
    • Dobre samopoczucie i zadowolenie z mojego kraju psuje mi ostatnio kilka rzeczy.
      Najbardziej to:
      wyborcza.pl/1,75478,11559224,T…_Polsce_tez_czlowiek.html

      Nie chcę , by w moim kraju nieludzko traktowano więźniów, pozwalano na stosowanie tortur przez obce służby w tajnych więzieniach.
      Dobrze,że chociaż sprawa więzień CIA w Polsce wyszła na jaw i jest badana przez prokuraturę.
      I dobrze, że są takie głosy:
      wyborcza.pl/1,75515,11519991,Bezwzglednie_zle_tortury.html

      wyborcza.pl/1,75515,11530205,L…kiego.html?as=1&startsz=x

      Tylko uświadomiłem sobie, że osunąć się z powrotem do czasów barbarzyństwa jest bardzo łatwo.
      I zawsze postulat zaostrzania kar jest chwytliwy.Opinia publiczna bardzo łatwo daje się ponieść chęci zemsty.
      Wystarczy by tabloidy rozpętały kampanię i nagłośniły kilka przypadków brutalnych gwałtów, morderstw, a już usłyszymy chór żądający stawiania szubienic.

      Prawda jest taka, że i w Polsce przestępczość (szczególnie ta najgroźniejsza: morderstwa, gwałty) spada.
      Ale poczucie zagrożenia i lęk rośnie.

      ps
      Dobre wieści znad Sekwany:

      wyborcza.pl/1,75248,11575342,W…i__Sarkozy_w_opalach.html
      Moderator Handlu, Spamu i Hydeparku(Wydarzenia i Polityka,Rozrywka i Hobby,Humor)


      "Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
      Marek Edelman

      The post was edited 1 time, last by sisko ().

    • Czytając pierwszy artykuł zacząłem się zastanawiać jak taki Trybunał w Strasburgu wpływa na suwerenność Państwa, skoro nawet od decyzji sądu Najwyższego można się odwołać. Nie lepiej jak w USA, które nie podlega żadnym instytucjom w tych kwestiach?

      To tylko tak na boku, a teraz co do tego, co Sisko napisałeś na koniec: Nie wiem jakie są statystyki przestępczości 'groźniejszej', ale jeżeli chodzi o tą mniejszą to z moich obserwacji wzrosła kilkakrotnie...
      W niektórych miejscach Warszawy(nie mówiąc o okolicach) po 19 lepiej się po prostu nie pokazywać, bo dostanie się gwarantowany łomot. Niespełna miesiąc temu moja znajoma została napadnięta o 16 na placu teatralnym (centrum stolicy, masa ludzi!), podeszło dwóch dwóch bandziorów wyciągnęło nóż i kazało oddać portfel - proste? proste. Policja sama boi się zapuszczać w ciemniejsze dzielnice, bo patrole są dwu osobowe, a dresy chodzą stadami. Ile jest przypadków, że jakieś nastoletnie szczyle mają już w kartotece tyle, że niejeden doświadczony kryminalista by się nie powstydził... Tak więc może liczba groźniejszych przestępstw spada, ale te drobniejsze stały się prawie codziennością i stąd poczucie zagrożenia rośnie. Oczywiście możecie teraz napisać, że naczytałem się propagandowych gazet i tak sobie gadam - nie, mam wiele przykładów z bliskiego otoczenia, że wcale bezpiecznie nie jest.

      Dobra wystarczy tego dekadentyzmu ;)
    • Aż strach pomyśleć jak marudny emeryt z Ciebie będzie skoro już teraz masz takie podejście.
      Ilość drobnych przestępstw spada wolniej niż tych najcięższych, ale też spada.

      A skąd się biorą takie subiektywne odczucia? Pewnie z tego samego miejsca z którego biorą się opinie o "najgorszości" obecnej młodzieży. Bo za moich czasów to trawa była zieleńsza, muzyka lepsza a ptaszki ładniej ćwierkały.
      zgniły liberał/podły ateista
    • Ja bym podyskutował trochę o Iranie i polityce tego kraju zarówno na szczeblu regionalnym jak i globalnym. Zauważyłem bowiem, że relacje naszych mediów są raczej jednostronne. Słyszymy tylko o odrzucaniu obserwatorów, budowaniu rakiet, blokowaniu zatok i innych elementach zakłócających nasz europejski i światowy spokój. Czy nie jest jednak tak, że działania Iranu są podyktowane ich racją stanu?

      Z punktu widzenia geopolityki ich sytuacja nie jest wesoła. Afganistan i Irak to póki co terytoria z których Stany mogłyby wyprowadzić szybki atak. Prócz tego mamy Pakistan i Turcję, które są przychylne USA. Przy ewentualnej konfrontacji nie byłoby szans nawet na nawiązanie walki.

      Ponadto Izrael i Stany konsekwentnie budują otoczkę jakoby Państwo to było nieprzewidywalne. Pytam zatem na czym ta nieprzewidywalność polega? Każde Państwo posiada tajne projekty wojskowe i nie rozumiem dlaczego Iran nie może też takowych mieć. Powiem więcej: uważam ewentualne posiadanie bomby atomowej przez Iran za czynnik stabilizujący w regionie. O tyle o ile przy konwencjonalnych środkach można się potykać, tak w przypadku posiadania broni nuklearnej już nie za bardzo z uwagi na ogromne konsekwencje. Przynajmniej do tej pory tak pokazywała historia. Ponadto system polityczny jest tam stabilny i pretendują do liderowania wśród Państw arabskich, tylko co w tym złego?

      Biorąc pod uwagę te czynniki zastanawiam się czemu tak nieprzychylnym okiem patrzy się w Polsce na Iran?
    • Bomba atomowa w rękach religijnych fanatyków, a Iranem tacy ludzie rządzą, to na pewno będzie zagrożenie dla pokoju i śmiertelne niebezpieczeństwo dla Izraela.Tylko że nikt już nie zdecyduje się na atak na Iran po kompromitacji z rzekomą bronią chemiczną Saddama Hussajna.Na pewno nie zdecydują się na kolejną kosztowną i niszczącą wizerunek wojnę amerykanie pod przywództwem Obamy.I całe szczęście!
      Jeśli zbliżające się w USA wybory wygra Romney, to wojna z Iranem stanie się odrobinę bardziej prawdopodobna.
      I nie zgodzę się, że Iran stabilizuje sytuację w regionie.Od lat jątrzy i wspiera terrorystów z Hamasu i Hezbollahu.

      A nieprzychylnym okiem na Iran patrzę przede wszystkim dlatego, że to kraj publicznych egzekucji i łamania praw człowieka.
      Ich prezydent to wyjątkowo odrażający przykład demagoga siejącego nienawiść.
      Moderator Handlu, Spamu i Hydeparku(Wydarzenia i Polityka,Rozrywka i Hobby,Humor)


      "Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
      Marek Edelman

    • sisko wrote:

      Bomba atomowa w rękach religijnych fanatyków, a Iranem tacy ludzie rządzą, to na pewno będzie zagrożenie dla pokoju i śmiertelne niebezpieczeństwo dla Izraela.Tylko że nikt już nie zdecyduje się na atak na Iran po kompromitacji z rzekomą bronią chemiczną Saddama Hussajna.Na pewno nie zdecydują się na kolejną kosztowną i niszczącą wizerunek wojnę amerykanie pod przywództwem Obamy.I całe szczęście!
      Jeśli zbliżające się w USA wybory wygra Romney, to wojna z Iranem stanie się odrobinę bardziej prawdopodobna.
      I nie zgodzę się, że Iran stabilizuje sytuację w regionie.Od lat jątrzy i wspiera terrorystów z Hamasu i Hezbollahu.
      Czemu uważasz ich za fanatyków? Bo ich wiara wymaga od wyznawcy więcej niż nasza? Jeżeli myślisz o idei świętej wojny etc to generalnie jest to ideologiczny wybieg, kolejny z wielu, który ma usprawiedliwiać wrogość wobec zachodu. Nic wielkiego, propaganda. Wspierają ponadto terrorkę, bo destabilizowanie sytuacji w Izraelu jest na ich korzyść. Nie dziwi mnie takie zachowanie.
      Nie napisałem, że Iran stabilizuje sytuację w regionie - napisałem, że gdyby posiadał broń atomową to by to robił.

      sisko wrote:

      A nieprzychylnym okiem na Iran patrzę przede wszystkim dlatego, że to kraj publicznych egzekucji i łamania praw człowieka.
      Ich prezydent to wyjątkowo odrażający przykład demagoga siejącego nienawiść.
      Kiedyś oglądałem wypowiedzi członków Knesetu i wcale lepiej to nie wyglądało. Moim zdaniem poprzez przekaz medialny zatraciliśmy prawdziwy problem w tamtym regionie tj. Izrael. Nie przypominam sobie by Iran był nieprzewidywalnym państwem przed II WŚ. Stał się taki po ustanowieniu Państwa Izrael a nie po rewolucji jak to się przyjęło mówić...

      Jeżeli chodzi o prawa człowieka to używamy tego argumentu, tylko wtedy kiedy to pasuje do naszych interesów, bądź mamy stosunek ambiwalentny do danego państwa. Generalnie się z Tobą zgadzam ale jednocześnie pamiętam, że prawa człowieka nie są na tym szpetnym padole czymś uniwersalnym, chociaż tak być powinno. Nawet Stany nie są czyste w tej kwestii, a ostatecznie może się okazać, że nawet my nie jesteśmy czyścioszkami. Myślę, że gdyby wszystkie przypadki łamania praw człowieka złożyć do kupy to Iran nie byłby w czołówce.
    • Iran mający broń atomową też nie bedzie stabilizował sytuacji.
      Nie zapominajmy, że unicestwienie Izraela to nieskrywany cel Iranu i jego terrorystycznych przybudówek.
      Dlatego nazywam ich fanatykami i uważam, że są nieprzewidywalni.
      Połączenie religijnego i politycznego fanatyzmu jest szczególnie obrzydliwe i groźne zawsze i wszędzie.

      Nie dziwię się, że w Izraelu boją sie tej perspektywy i chcą przeciwdziałać zagładzie.
      Niestety izraelskie pomysły też są złe i nie przyniosą pokoju.
      Od śmierci Icchaka Rabina jestem strasznym pesymistą w kwestii możliwości trwałego pokoju.Po obu stronach konfliktu za dużo jest nienawiści.
      Jeśli jednak Izraelczycy i Palestyńczycy potrafią jeszcze usiąść przy stole i rozmawiać, to nie podoba się to albo oszołomom ze skrajnej prawicy izraelskiej albo
      właśnie różnym Hezbollahom,Hamasom wspieranym przez Iran,Syrię.Iran odrzuca wszelki dialog z Izraelem.
      Niezależnie od tego, czy uznamy powstanie Izraela za błąd czy nie, nie można pozwolić, by zrealizowała się koncepcja"zepchnięcia Izraela do morza".
      A już na pewno nie można usprawiedliwiać takiej polityki.
      Moderator Handlu, Spamu i Hydeparku(Wydarzenia i Polityka,Rozrywka i Hobby,Humor)


      "Człowiek jest złym zwierzęciem. I to jest zasada. Żaden człowiek, kiedy jest silny, nie jest dobry.''
      Marek Edelman

    • Nie zrealizuje. Kiełbasa wyborcza. Podobnie jak jego podjazdy do Merkel, mocny był w gębie a teraz będzie już potulny jak baranek :P Najważniejszym celem i tak pozostaje we francuskiej polityce lizanie dupy Izraela :ziew: W tym względzie nihil novi. :ziew: Który by nie wygrał, cel będzie zrealizowany. Szkoda że Strauss-Kahna udupili bo by była rewia żydowskich kandydatów na pierwszych 3 miejscach. :ziew:
    • wiadomosci.wp.pl/kat,1342,titl…adomosc.html?ticaid=1e563

      Co myślicie o tej wiadomości?

      Opierał się on o zeznania Artura Zirajewskiego, gangstera z Pomorza, który twierdził, że w latach 90. Mazur szukał chętnego do przyjęcia takiego zlecenia.

      Amerykański sędzia Arlander Keys odmówił ekstradycji, twierdząc, że zeznania "pospolitego przestępcy" to za mało, by wydać Polsce amerykańskiego obywatela i zwolnił przebywającego w areszcie Mazura do domu.

      W sprawie jego zabójstwa zatrzymano pięć osób, dwóm postawiono zarzut zabójstwa - osoby te wywodzą się ze znanej w latach 90. grupy złodziei luksusowych i dobrze zabezpieczonych samochodów. Jak podano, wiadomości o przebiegu zdarzenia z czerwca 1998 r. udało się uzyskać dzięki zeznaniom świadka koronnego, którym jest osoba "mająca bezpośrednie informacje" z miejsca zbrodni.


      Zeznania polskiego świadka nie wystarczyły aby skazać biznesmena mecenasa Mazura, ale zeznania jakiegoś tam świadka "koronnego" wystarczyły aby zatrzymać 5 osób i oskarżyć 2 z "przeszłością". Równi i równiejsi?

      The post was edited 1 time, last by Mysliwy ().